Bad Balance — Всё ровно tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Всё ровно", wykonawca: Bad Balance.
Tekst piosenki
Дневная суета мало-помалу отступала.
Вечерним покрывалом городок накрывала.
Красиво мы патрулировали на спортивной тачке.
Внутри три крутых Джи курили «Беломора» пачку.
Парни со стоянки робко нас припарковали.
Всё делали без слов, молчали, проблем не искали.
Вывеска «Ночной клуб», забит до отказа вход.
Там предпочитают только музыку хип-хоп.
Из кабины дым, мы сидя попивали джин.
Без напряга обсуждали чей-то пыльный лимузин.
В арке у стоянки жарко вспыхнула разборка.
Два красавца били морды из-за глупой тёлки.
Мы отмерили дорогу ту, что шла ко взлёту.
Через три минуты нас встречал security у входа.
«Пропустить… Милости просим… это мои гости.» —
Низким басом произнёс хозяин клуба — дядя Костя.
Всё ровно.
Всё ровно.
Клубная невеста провела нас к месту.
Столик приготовлен к важному приезду.
Маленький сюрприз — на сцене стриптиз.
Дама с сигаретой наклонилась вниз. Please.
Струйка огня, ди-джей снял очки.
Ray-Ban, бум-бэнг, музыка Bad B.
Ритмы возбуждали, наши головы качали.
Обнажённые блондинки перед нами танцевали.
Мобильный телефон. Звонок. На проводе Нью-Йорк.
Мы получили дивиденды, как всегда, ровно в срок.
Hennessy бутылку и закуску в баре заказали.
Эту фишку стебали, сидели, трещали.
Вольготно себя вели, как три крутых засранца.
В тёмном углу один барсик кидал пальцы.
Он пел романсы, угнанный сливая «Мерин».
Тот, что мы ему же толкнули на неделе.
Всё ровно.
Всё ровно.
Музыка играла, толпу заводила.
Всё ровно висело, мелодия уносила.
Ритмами качала, девчонок возбуждала.
Клубная программа на борту с гостями уплывала.
Мы тихо протащились, напряжение испарилось.
Обычно, к этому моменту, с нами бы что-то приключилось.
Обрушилась на нас, упала световая гамма.
Новую бутылку коньяка девица разливала.
Выпили за дело, на воздух подышать рулили.
Ночные огни мигали, крыши срывали.
Обстановка расслабляла, наши лица узнавали.
Из клуба за напряги любого высылали.
Утро наступало, нас пасли три дамы
Из какой-то модной, там, TV-рекламы.
«Возьмите нас с собой, мы вам будем то, что надо». —
Одна из них на ухо LA’ю сказала.
Мы раскинули мозгами, эту тему обсудили.
В свою «Альфа-Ромео» трёх Джульетт усадили.
Скорость набирали, девочки визжали.
Серые приятели нам честь отдавали.
Всё ровно.
Всё ровно.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Popołudniowy zgiełk stopniowo się cofał.
Wieczorem miasto przykryło narzutę.
Pięknie patrolowaliśmy sportowym autem.
W środku trzech fajnych G paliło "Belomora" paczkę.
Chłopcy z parkingu nieśmiało nas zaparkowali.
Wszyscy robili bez słów, milczeli, nie szukali problemów.
Znak "Klub nocny", zatkane wejście.
Tam wolą tylko muzykę hip-hop.
Z kabiny dym, siedzimy popijając Gin.
Bez wysiłku rozmawialiśmy o czyjejś zakurzonej limuzynie.
W łuku przy parkingu wybuchł wybuch.
Dwóch przystojniaków biło mordy przez tę głupią laskę.
Zmierzyliśmy drogę, która szła do startu.
Trzy minuty później spotkaliśmy się przy wejściu.
/ Align = "left" / Spacewatch» —
Niskim basem wypowiedział się właściciel klubu-wujek Kostia.
Wszystko w porządku.
Wszystko w porządku.
Narzeczona klubu zaprowadziła nas na miejsce.
Stolik jest przygotowany na ważny przyjazd.
Mała niespodzianka-na scenie Striptiz.
Pani z papierosem pochyliła się w dół. Please.
Strumień ognia, DJ zdjął okulary.
Ray-Ban, Boom-Bang, Muzyka Bad B.
Rytmy podniecały, nasze głowy kołysały.
Nagie Blondynki przed nami tańczyły.
Komórka. Telefon. Nowy Jork jest na linii.
Otrzymaliśmy dywidendy, jak zawsze, dokładnie na czas.
Hennessy zamówił butelkę i przekąskę w barze.
Ten żeton był przekomarzany, siedział, pękał.
Zachowują się jak trzej twardziele.
W ciemnym kącie Barsik rzucał palcami.
Śpiewał romanse, porwany przez śliwkę "Merin".
Ten, który mu pchnęliśmy w tym tygodniu.
Wszystko w porządku.
Wszystko w porządku.
Muzyka grała, tłum kręcił.
Wszystko wisiało płasko, melodia zniknęła.
Rytmicznie kołysała, dziewczyny były podniecające.
Program klubowy na pokładzie z Gośćmi odpłynął.
Po cichu przepłynęliśmy, napięcie wyparowało.
Zwykle w tym momencie coś by nam się przydarzyło.
Spadła na nas gamma światła.
Dziewczyna wylała nową butelkę brandy.
Piliśmy do pracy, oddychaliśmy powietrzem.
Nocne światła migały, dachy zrywały.
Atmosfera była relaksująca, nasze twarze rozpoznawane.
Z klubu wyrzucono wszystkich za naprężenia.
Nad ranem nadchodziły trzy panie.
Z jakiejś modnej reklamy telewizyjnej.
"Zabierz nas ze sobą, będziemy ci to, czego potrzebujesz." —
Jedna z nich powiedziała do ucha la ' YU.
Rozegraliśmy to, rozmawialiśmy o tym.
W swoim" Alfa Romeo " trzy Juliette usiadł.
Przybierały na sile, dziewczyny krzyczały.
Szari kumple oddali nam zaszczyt.
Wszystko w porządku.
Wszystko w porządku.