Бьянка — Дымом в облака tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Дымом в облака", wykonawca: Бьянка.

Tekst piosenki

Я не буду о тебе никогда мечтать.
Не позволю снам моим жечь с тобой душу мне.
Отпущу дымом в облака тебя я, прощай.
Я не знаю, кто ты. Нет тебя во мне.
Белыми кедами, ветрами в уши мне,
Сквозь парад площадей таскает поэзию лихо.
Во дворах Якиманки вести вдруг о тебе,
Отражаясь в весне и улыбках на лицах.
Я скучаю порой по тем дням, когда мечтали вдвоем
О полетах на скайдрифте.
Я заходил тихо в дом, ты пряталась в лифт.
Я быстрее засыпал, чтобы в тебе раствориться.
Мне говорили: «Бросай», но я не хотел
Я потерял на года, помню в тот день разум чистый.
Я проснулся один, завидуя тем,
Кто легко так могли с тобой всю ночь веселиться.
Но прошло время «Икс», мы опять были вместе.
Ты была моей музой, даровала мне песни.
Но теперь, я хочу попрощаться с тобой,
Я не дую, братан. Забирай ее всю.
Я не буду о тебе никогда мечать.
Не позволю снам моим жечь с тобой душу мне.
Отпущу дымом в облака тебя я, прощай.
Я не знаю, кто ты. Нет тебя во мне.
А я опущу глаза, мне трудно тебе сказать:
«Ну, как ты посмел меня так просто ему отдать?
Да, дура я. Ты прости. Изменяла из ревности.
А у меня впереди, ее, одна неизвестность и…»
Черные глаза, серая дорога
Поверну назад, погрущу немного.
Мне теперь реветь — никакого толка.
Ты же не простишь, отпускаю с Богом.
Я не буду о тебе никогда мечать.
Не позволю снам моим жечь с тобой душу мне.
Отпущу дымом в облака тебя я, прощай.
Я не знаю, кто ты. Нет тебя во мне.
Я не буду о тебе никогда мечать. Забирай её всю.
Я не буду о тебе никогда мечать.
Не позволю снам моим жечь с тобой душу мне.
Отпущу дымом в облака тебя я, прощай.
Я не знаю, кто ты. Нет тебя во мне.
Я не буду о тебе никогда мечать.
Не позволю снам моим жечь с тобой душу мне.
Отпущу дымом в облака тебя я, прощай.
Я не знаю, кто ты. Нет тебя во мне.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nie będę o Tobie marzył.
Nie pozwolę, by moje sny spaliły z Tobą duszę.
Wypuszczę Cię dymem w chmury, Żegnaj.
Nie wiem, kim jesteś. Nie ma cię we mnie.
Białe trampki, wiatry w moich uszach,
Przez paradę placów ciągnie poezję znakomicie.
Na dziedzińcu Jakimanki wieść nagle o Tobie,
Odbijając się na wiosnę i uśmiechając się na twarzach.
Czasami Tęsknię za dniami, w których marzyliśmy razem.
O lotach na skydrifcie.
Wchodziłem cicho do domu, a Ty chowałaś się w windzie.
Zasypiałem szybciej, żeby się w tobie rozpłynąć.
Powiedziano mi: "Rzuć to", ale nie chciałem.
Straciłem na lata, pamiętam, że tego dnia umysł był czysty.
Obudziłem się sam, zazdrosny o tych,
Kto tak łatwo mógł się z tobą bawić całą noc.
Ale minął czas "x", znów byliśmy razem.
Byłaś moją muzą, dałaś mi piosenki.
Ale teraz chcę się z Tobą pożegnać.,
Nie dmucham, bracie. Weź to wszystko.
Nie będę o Tobie gadał.
Nie pozwolę, by moje sny spaliły z Tobą duszę.
Wypuszczę Cię dymem w chmury, Żegnaj.
Nie wiem, kim jesteś. Nie ma cię we mnie.
A ja opuszczę Oczy, trudno mi ci powiedzieć.:
"Jak śmiesz mnie tak łatwo mu oddać?
Tak, jestem głupia. Zdradzała z zazdrości.
A ja mam przed sobą, jej, jedno nieznane i…»
Czarne oczy, szara droga
Zawrócę, pogrążę się trochę.
Teraz płaczę-nie ma sensu.
Nie wybaczysz mi, puszczam z Bogiem.
Nie będę o Tobie gadał.
Nie pozwolę, by moje sny spaliły z Tobą duszę.
Wypuszczę Cię dymem w chmury, Żegnaj.
Nie wiem, kim jesteś. Nie ma cię we mnie.
Nie będę o Tobie gadał. Weź to wszystko.
Nie będę o Tobie gadał.
Nie pozwolę, by moje sny spaliły z Tobą duszę.
Wypuszczę Cię dymem w chmury, Żegnaj.
Nie wiem, kim jesteś. Nie ma cię we mnie.
Nie będę o Tobie gadał.
Nie pozwolę, by moje sny spaliły z Tobą duszę.
Wypuszczę Cię dymem w chmury, Żegnaj.
Nie wiem, kim jesteś. Nie ma cię we mnie.

Teledysk do piosenki Дымом в облака (Бьянка)