Беломорканал — Сизо tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Сизо", wykonawca: Беломорканал.
Tekst piosenki
Притулился к вахте близко
За шлюзами воронок,
Перед нами вновь открылся
Пересыльный городок.
Хаты здесь битком забиты,
Лучше в лагере ШИЗО,
Называют пересылку
Не иначе, как СИЗО.
На сто рыл одна параша,
Шконка здесь на пятерых,
Как цемент, сухая каша,
Суп с картофелем гнилым.
Здесь баулами забили
Даже красный уголок,
Скоро будем спать как мухи,
Облепив весь потолок.
Прокурор чтоб не родился —
Мама сделала аборт!
Создал Бог когда-то вора —
Прокурора сделал чёрт!
Не поймёшь: кто, чей, откуда,
Куча пёстрых, шерстяных,
Мужики шныряют лихо
Под понты полублатных.
Пахнет потом, как в конюшне,
Не замутишь чифирок,
Ночью где-то у параши
Взвыл собакой пидорок.
Вертухаи лают матом
Да дубинкой по горбу,
Маски-шоу по всем хатам,
Бьют ботинками по лбу.
А недавно в нашу хату
В рясе прям святой отец,
Перетрахал, падла, грешный,
Монастырских всех овец.
Прокурор чтоб не родился —
Мама сделала аборт!
Создал Бог когда-то вора —
Прокурора сделал чёрт!
Комбайнёра к нам закрыли,
Ох, забавный корешок,
Умыкнул в родном колхозе
Он гвоздей целый мешок.
В среду в галстуке и клифте
Притеснил нам хату сэр,
Говорит: «Я честный фраер,
Депутат СССР».
Здесь ментам по барабану,
Что козёл, что импотент,
Здесь сдают и принимают,
Упакуют ай-момент.
Безразмерна пересылка
И столыпинский вагон.
Сидор, пайка, ложка, кружка —
С тупика на перегон!
Прокурор чтоб не родился —
Мама сделала аборт!
Создал Бог когда-то вора —
Прокурора сделал чёрт!
Tłumaczenie tekstu piosenki
/ Align = "left" /
Za śluzami lejów,
/ Align = "left" /
Miasteczko przesiedleńcze.
Chaty są tu zatłoczone.,
Lepiej w obozie SHIZO,
Nazywają przesyłkę
Nie inaczej niż aresztu.
Na sto kopnięć jeden parash,
Shkonka jest tutaj na pięciu,
Jak cement, sucha owsianka,
Zupa z ziemniakami zgniłe.
Tutaj baulami zdobyli
Nawet czerwony narożnik,
Wkrótce będziemy spać jak muchy.,
Облепив cały sufit.
Prokurator —
Mama dokonała aborcji!
Bóg stworzył niegdyś złodzieja —
Prokurator zrobił piekło!
Nie zrozumiesz: kto, kto, skąd,
Pęczek pstrokaty, wełnisty,
Mężczyźni
Pod Ponty półblatny.
Pachnie potem jak w stajni.,
Nie zamutish chifirok,
Nocą gdzieś w parashy
Zawołał psem pedała.
Wertuhai szczekają matą
Tak, pałką na garb,
Maski-pokazy we wszystkich chatach,
Uderzają butami w czoło.
A ostatnio do naszej chaty.
W sutannie prosto Ojciec Święty,
/ Align= "left" / ,
Klasztornych wszystkich owiec.
Prokurator —
Mama dokonała aborcji!
Bóg stworzył niegdyś złodzieja —
Prokurator zrobił piekło!
/ Align = "left" / ,
Zabawny kręgosłup.,
W rodzinnym kołchozie
On gwoździ cały worek.
W środę w krawacie i clifcie
Prześladował nas Pan.,
Mówi: "jestem uczciwym fraerem,
Deputowany ZSRR".
Gliny mają to gdzieś.,
Co Koza, co impotent,
Tutaj wynajmują i akceptują,
Spakują AI-moment.
Przesyłka bezwymiarowa
I Wagon stołypinski.
Sidor, lutowania, łyżka, kubek —
Od impasu do destylacji!
Prokurator —
Mama dokonała aborcji!
Bóg stworzył niegdyś złodzieja —
Prokurator zrobił piekło!