Ben Sidran — A Good Travel Agent tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "A Good Travel Agent", wykonawca: Ben Sidran.
Tekst piosenki
I like to talk about the history so much that I can go on and on and on.
To save you the pain of that experience I have managed to condense everything I
know about jazz in America into three simple constituent parts.
And it is my belief that after I lay these three simple elements on you,
you too will know everything you need to know about jazz music.
How can he do it, they ask?
Can he do it?
Yes indeed he can.
You see I have studied scientifically how to synthesize this material,
and in the caldron of knowledge known as the road, the bebop road,
that goes on and on and on, I have boiled the information down to three little
pearls of wisdom.
The most important thing about jazz in America — it has been true since the
first note turned blue in 1902 — number one the most important thing in jazz?
It’s a bad romance.
You got to have a bad romance to play this music.
Now I don’t mean a little sad romance.
No baby.
I don’t mean a little one or two week affair that just turned square.
No buddy.
I mean a really, really bad hurt, somebody had to get their just desert.
And given all the bad romance in the world today, it’s a surprise there aren’t
more jazz players trying to play with us here today.
Number two, the second most important thing in jazz, what could it be?
It’s a good travel agent.
The second most important thing in jazz music is a good travel agent.
Because nothing will get you out of town faster than a bad romance.
And I have proof of whereof I speak.
To whit:
Cast your mind back to that time when that note first turned blue, 1902.
The place, Lake Ponchetrain, Louisiana.
It’s a hot summer night, it’s August and the crickets are cricketing and the
chirpings are chirping.
And out on the end of a pier, he’s got a cornet in one hand, he’s got his eyes
on the prize way up in the skies, a wonderful trumpet player named Buddy Bolden.
Now let me ask you: how many people in the room here tonight have heard the
music of Buddy Bolden?
No you’re lying brother.
You never heard Buddy Bolden.
Buddy Bolden never recorded.
He didn’t make record one.
And why?
He didn’t have a good travel agent.
But that same night, that same pier, that same moonlight, that same year,
another young man had a horn in his hand but he had himself a better plan.
He picked it up and put it down: he got out of town.
He went to Chicago.
He went to Kansas City, Kansas, way beyond, San Francisco, Moscow, Bejing,
Seoul.
I’m talking about Pops, Louis Armstrong.
That man had himself a terrific travel agent.
You got to get out and move if you want to keep this groove.
This song is really about a young man whose true love was blind
He was crying all the time
Thought he would find a new love
In Paris France (he's gonna do the Paris dance)
But when he got to town all he found was he couldn’t speak French
He was sitting on a bench)
All alone not mentioned embarrassed
Ah but music is the language of love (play on play)
Bud Powell was in town
So he thought he’d make it down
And order a round of the rarest
(wine that is)
But as so often happens in this world of travail and cheap wine
The ridiculous becomes sublime
(it's part of the great design)
Your final reward,
It’s down at the end of the line
Because just then someone put a side on the box
And Bird flew bye like he was chasing a fox
Bird fluttered by
Sang a hipper melody from the sky
Bebop bebop
Nothing like the sound of bebop
It’s steady going on
And it won’t never stop
But I digress.
I promised you three simple constituent parts to take to your hearts and have
so far delivered only two: let’s review.
Number one, the most important thing in jazz, a bad romance.
Number two, a good travel agent.
Number three.
What could it be?
I’ll tell you right now.
Sea Food.
Well what do you think Buddy Bolden was thinking about back there at Lake
Ponchetrain?
I happen to know: Soft shell crab.
And what do you think got Louis Armstrong out of town so fast?
He was gonna go out with some trout.
But nobody said it better than that fine philosopher of jazz, Thomas «Fats» Waller.
He gave us those immortal lines, «Shrimp and rice, mighty nice.
Give me some seafood mama!»
That’s what I want, you know what I need…
Nothing like the sound of bebop going on and it won’t never stop.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Lubię rozmawiać o historii tak bardzo, że mogę mówić w kółko.
Aby oszczędzić Ci bólu z tego doświadczenia, udało mi się skondensować wszystko.
wiedzieć o jazz w Ameryce na trzy proste części składowe.
I wierzę, że po tym, jak położę te trzy proste elementy na Ciebie,
ty też będziesz wiedział wszystko, co musisz wiedzieć o muzyce jazzowej.
Jak on może to zrobić, pytają?
Może to zrobić?
W rzeczy samej.
Studiowałem naukowo, jak zsyntetyzować ten materiał.,
i w kaldronie wiedzy znanej jako droga, droga bebop,
to trwa i trwa i trwa, skróciłem informacje do trzech małych
perły mądrości.
Najważniejsza rzecz o jazzie w Ameryce-to prawda od czasu
pierwsza nuta stała się niebieska w 1902 — numer jeden najważniejsza rzecz w jazzie?
To Zły romans.
Trzeba mieć Zły romans, żeby grać tę muzykę.
Nie mam na myśli smutnego romansu.
Nie ma dziecka.
Nie mam na myśli małego, dwutygodniowego romansu, który właśnie się skończył.
Nie, kolego.
Mam na myśli bardzo, bardzo mocno zraniony, ktoś musiał dostać swoją pustynię.
A biorąc pod uwagę wszystkie złe romanse na świecie, to niespodzianka, że nie ma
więcej jazzmanów próbuje grać z nami dzisiaj.
Po drugie, druga najważniejsza rzecz w jazzie, co to może być?
To dobre biuro podróży.
Drugą najważniejszą rzeczą w muzyce jazzowej jest dobre biuro podróży.
Bo nic nie wydostanie cię z miasta szybciej niż Zły romans.
I mam dowód na to, o czym mówię.
Do whit:
Przypomnij sobie czasy, kiedy ta notatka po raz pierwszy stała się niebieska, w 1902.
Miejsce, Lake Ponchetrain w Luizjanie.
Jest gorąca letnia noc, jest Sierpień i świerszcze świerszczą i
ćwierkają.
I na końcu Molo, ma kornet w jednej ręce, ma oczy.
w drodze po nagrodę na niebie, wspaniały trębacz Buddy Bolden.
A teraz pozwól, że zapytam: ilu ludzi w tym pokoju słyszało
Muzyka Buddy ' ego Boldena?
Kłamiesz, bracie.
Nigdy nie słyszałeś Buddy ' ego Boldena.
Buddy Bolden nigdy nie nagrywał.
Nie pobił rekordu.
A dlaczego?
Nie miał dobrego biura podróży.
Ale tej samej nocy, tego samego Molo, tego samego Księżyca, tego samego roku,
inny młody człowiek miał róg w ręku, ale miał lepszy plan.
Podniósł ją i odłożył, wyjechał z miasta.
Pojechał do Chicago.
Studiował w Kansas City, Kansas, way beyond, San Francisco, Moskwie, Bejing.,
Seul.
Mówię o Ojcu, Louisie Armstrongu.
Ten człowiek miał świetnego agenta podróży.
Musisz wyjść i się ruszyć, jeśli chcesz utrzymać ten rytm.
Ta piosenka jest naprawdę o młodym mężczyźnie, którego prawdziwa miłość była ślepa.
Cały czas płakał.
Myślałem, że znajdzie nową miłość.
W Paryżu Francja (he ' s gonna do the Paris dance)
Ale kiedy dotarł do miasta, znalazł tylko to, że nie mógł mówić po francusku.
Siedział na ławce.)
/ Align = "left" /
Ah but music is the language of love (play on play)
Bud Powell był w mieście.
Więc pomyślał, że da sobie radę.
I zamów najrzadszą rundę
(wino, które jest)
Ale jak to często się zdarza w tym świecie pracy i taniego wina
Śmieszność staje się wysublimowana
(jest częścią wielkiego projektu)
Twoja ostatnia nagroda,
/ Align = "left" / Linear
Bo właśnie wtedy ktoś położył stronę na pudełku.
/ Align = "left" / Spacewatch
/ Align = "left" /
Śpiewała hipperską melodię z nieba
Bebop bebop
"Nothing like the sound of bebop"
It ' s steady going on
And it won ' t never stop
Ale odbiegam od tematu.
Obiecałem wam trzy proste części składowe, które dostaniecie do waszych serc.
do tej pory dostarczono tylko dwa: przejrzyjmy.
Po pierwsze, najważniejsza rzecz w jazzie, Zły romans.
Po drugie, dobre biuro podróży.
Numer trzy.
Co to może być?
Powiem ci teraz.
Morskie Jedzenie.
Jak myślisz, o czym Buddy Bolden myślał nad jeziorem?
Ponchetrain?
Tak się składa, że wiem: Krab w miękkiej skorupie.
Jak myślisz, co tak szybko wywieźło Louisa Armstronga z miasta?
Chciał wyjść z pstrągiem.
Ale nikt nie powiedział tego lepiej niż ten wspaniały filozof jazzu, Thomas "Fats" Waller.
Dał nam te nieśmiertelne wersy: "krewetki i ryż, bardzo ładne.
Daj mi trochę owoców morza mamo!»
That ' s what I want, you know what I need…
Nie ma to jak dźwięk bebopu, który nigdy się nie zatrzyma.