Бесконечные мысли — Потерянные ангелы tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Потерянные ангелы", wykonawca: Бесконечные мысли.
Tekst piosenki
Потеряные ангелы, в лицах каждого из нас,
Кого-то уже знаю, а кого-то в первый раз.
Глаза этих людей, напоминают зеркало,
Вижу в них себя, за каменными стенами.
Истерики, слез, кровь, боль, насилие,
Закрываем мы глаза, на все, от бессилия.
Рваные раны в душе, от безъисходности,
Потерянная вера гниёт, где-то в пропасти.
От лопастей непонимания и безразличия,
Больше привыкаешь, что жизнь не симметричная.
Зла гораздо больше, а света все меньше,
Потерянные ангелы, встречаются все реже.
А люди продолжают жить, не смотря на это,
Им ни чего не остается, только ждать рассвета.
На утро заново, бой с самим собой,
И ни чего не поменять, мы заняты этой игрой.
Они падают, исчезают навсегда
Они забыли свои лица, забыли свои имена
Полет в никуда, лестница в небо
Борьба за солнце, мы ждем лето
Звезды падают, люди надеяться,
Верят, ждут, в надежде что измениться.
Жизнь серых улиц, старых домов,
В них ненавидят, в них рождается любовь.
Свой маленький мир, в каждом окне,
Но кто-то парит в небе, а кто на дне.
Все очень просто, но мы ждем ответа,
Ждем лето зимой, а ночью солнечного света.
Хорошо там, где нас нет с тобою,
Я читаю сказки, а перед о мною.
Умирают люди, умирает поколенье,
И света нет впереди, и все движенье.
Направлены лишь на одно, выжить в клетки,
А время улетают и подрастают детки.
И что будет с нами, через 20 лет,
Увидим ли с тобою мы, или же нет.
Они падают, исчезают навсегда
Они забыли свои лица, забыли свои имена
Полет в никуда, лестница в небо
Борьба за солнце, мы ждем лето
Лица людей, мелькают как огни в метро,
Кто-то еще верит, а кому- то все равно.
Надеются на лучшее, зная, что все останется,
Так же как и раньше, тогда какая разница?
Чего ждать? не веря в настоящее,
Жить мечтами в прошлом, не думая о завтра.
Умножаем неудачи, летим ко дну,
Утешая себя мыслью, что еще живу.
В плену серых будней, растворяемся как ветер,
А сколько нас таких? ни кто и не ответит.
Нет ни какого дела, что происходит рядом,
Слишком все привычно, провожаем взглядом.
А вечером забываем, глаза заливая,
О жизни разговоры, ее не понимая.
На утро заново, бой с самим собой,
И ни чего не поменять, мы заняты этой игрой.
Они падают, исчезают навсегда
Они забыли свои лица, забыли свои имена
Полет в никуда, лестница в небо
Борьба за солнце, мы ждем лето
Tłumaczenie tekstu piosenki
Zagubieni aniołowie, w twarzach każdego z nas,
Kogoś już znam, a kogoś po raz pierwszy.
Oczy tych ludzi przypominają lustro,
Widzę siebie za kamiennymi murami.
Napady złości, łzy, krew, ból, przemoc,
Zamykamy oczy na wszystko, od bezsilności.
Podarte rany pod prysznicem, od beznadziejności,
Zagubiona wiara gnije gdzieś w otchłani.
Od łopatek nieporozumienia i obojętności,
Przyzwyczaisz się, że życie nie jest symetryczne.
Zło jest znacznie większe, a światło jest coraz mniejsze,
Zagubione anioły są coraz rzadsze.
A ludzie nadal żyją, mimo to,
Oni nie mają wyboru, tylko czekać na świt.
Rano na nowo, walka z samym sobą,
I nic się nie zmieni, jesteśmy zajęci tą grą.
Spadają, znikają na zawsze
Zapomnieli swoich twarzy, zapomnieli swoich imion
Lot donikąd, schody do nieba
Walka o słońce, czekamy na lato
Gwiazdy spadają, ludzie nadzieję,
Wierzą, czekają, w nadziei, że się zmienią.
Życie szarych ulic, starych domów,
Nienawidzą ich, rodzą się w nich miłość.
Swój mały świat, w każdym oknie,
Ale ktoś unosi się na niebie, a kto na dole.
To bardzo proste, ale czekamy na odpowiedź,
Czekamy na lato zimą, a nocą na słońce.
Dobrze tam, gdzie nas nie ma z Tobą.,
Czytam bajki, ale przede mną.
Ludzie umierają, pokolenie umiera,
I nie ma światła z przodu, a cały ruch.
Mają tylko jedno, przetrwać w komórkach,
A czas leci i dzieci dorastają.
I co stanie się z nami za 20 lat,
Czy zobaczymy z tobą, czy nie.
Spadają, znikają na zawsze
Zapomnieli swoich twarzy, zapomnieli swoich imion
Lot donikąd, schody do nieba
Walka o słońce, czekamy na lato
Twarze ludzi migają jak światła w metrze,
Ktoś inny wierzy, a ktoś nie dba.
Mam nadzieję na najlepsze, wiedząc, że wszystko pozostanie,
Tak jak poprzednio, więc co za różnica?
Na co czekać? nie wierząc w teraźniejszość,
Żyj marzeniami w przeszłości, nie myśląc o jutrze.
Pomnóż porażki, lecimy na dno,
Pocieszając się myślą, że wciąż żyję.
W niewoli szarych dni powszednich, rozpuszczamy się jak wiatr,
Ilu nas jest? nikt nie odpowie.
Nie ma sprawy, co się dzieje w pobliżu,
Wszystko jest zbyt zwyczajne, eskortujemy wzrokiem.
A wieczorem zapominamy, zalewając Oczy,
O życiu mówi się, nie rozumiejąc go.
Rano na nowo, walka z samym sobą,
I nic się nie zmieni, jesteśmy zajęci tą grą.
Spadają, znikają na zawsze
Zapomnieli swoich twarzy, zapomnieli swoich imion
Lot donikąd, schody do nieba
Walka o słońce, czekamy na lato