Bijelo Dugme — Drugovi I Drugarice tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Drugovi I Drugarice", wykonawca: Bijelo Dugme.

Tekst piosenki

U početku bi nebo i zemlja
I tama nad bezdanom.
Neka bude svjetlo !
I bi svjetlo !
Drugarice mamice,
A gdje su vam ćerkice?
Eno ih po haustorima,
Ljube se sa mangupima.
Ali izlaz ima do devet,
Ja sam stroga i budna.
— Ne brini, kad dođe u devet
Bit će većpet minuta trudna.
Ooo, zvona zvone, tope se maske,
Ooo, zvona zvone, zvone,
Neki padaju u nesvijest.
Tatice mladići,
Gdje su vam sinčići?
Tatine junačine
Smotale džointčine.
Ali izlaz ima do deset,
Ja sam čovjek strog i prijek.
— Ma ne brini, u pet do deset je većtu,
Uozbiljio se, od večeras je na fiksu.
Ooo, zvona zvone, tope se maske,
Ooo, zvona zvone, zvone,
Neki padaju u nesvijest.
Drugovi, drugarice,
Halo, druže,
Ni ja nisam ono
Za šta me pomalo drže.
U početku bi nebo i zemlja
I tama nad bezdanom.
Neka bude svjetlost !
I bi svjetlost !
I bi noći bi dan,
I dođe Bog i stvori sebe.
I bi noći drugi dan,
I Bog sebi stvori pticu rugalicu.
Ooo, zvona zvone, tope se maske,
Ooo, zvona zvone, zvone,
Neki padaju u nesvijest.
Drugovi, drugarice,
Halo, druže,
Ni ja nisam ono
Za šta me pomalo drže.
Drugovi, drugarice,
Halo, druže,
Ni ja nisam ono
Za šta me pomalo drže.
Drugovi, drugarice (heej, drugovi)
Halo, druže, (halo, druže)
Ni ja nisam ono (ne, ne, ne, ne, ne, ne, ne)
Za šta me pomalo drže

Tłumaczenie tekstu piosenki

Na początku niebo i ziemia,
I ciemność nad otchłań.
Niech będzie światło !
I było światło !
Przyjaciele, Mamusiu,
Gdzie są Twoje dziewczynki?
Tam dostają haustorimę,
Całowałam się z bandytami.
Ale wyjście powinno wynosić do dziewięciu,
Jestem surowy i nie śpię.
- Nie martw się, gdy dojdzie do dziewięciu.,
To zajmie kilka minut.
Och, dzwony biją, topią się w maskach,
Och, dzwony biją, biją,
Niektórzy padają nieprzytomni.
Tatusiu, chłopaki.,
Gdzie jesteś, sincichi?
Mój ojciec to junachin.
Zobacz też
Ale jest wyjście do dziesięciu,
Jestem twardy i zuchwały.
Och, nie martw się, za pięć do dziesięciu lat,
Linia wieczorna, od dzisiaj na fiksu.
Och, dzwony biją, topią się w maskach,
Och, dzwony biją, biją,
Niektórzy padają nieprzytomni.
Towarzysze, przyjaciele,
Cześć, kolego.,
Nawet ja nie
Za to, co trzymają.
Na początku niebo i ziemia,
I ciemność nad otchłań.
Niech będzie światło !
I zapali !
I czy noc nadejdzie po południu,
I Bóg przyjdzie i się stworzy?
Pewnej nocy,
A sam Bóg stworzy przedrzeźniacza.
Och, dzwony biją, topią się w maskach,
Och, dzwony biją, biją,
Niektórzy padają nieprzytomni.
Towarzysze, przyjaciele,
Cześć, kolego.,
Nawet ja nie
Za to, co trzymają.
Towarzysze, przyjaciele,
Cześć, kolego.,
Nawet ja nie
Za to, co trzymają.
Towarzysze, przyjaciele (Cześć, przyjaciele!)
Cześć, kolego, (cześć, kolego)
Nawet ja Nie (Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie, Nie)
Za to, co trzymają.