Billy's Band — Не верь мужикам tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Не верь мужикам", wykonawca: Billy's Band.
Tekst piosenki
Это случилось в центре на улице Роз
Осенней тёмной ночью я был полон слёз
Я бродил по тротуарам, пугаясь собственной тени
Я курил как дизель и дрожали колени
Мои шаги были реквиемом, голос — воем
Я знал что всё это будет, но не думал, что так скоро
И мне совсем не хотелось возвращаться домой
Я напоил двух проституток с Малой Морской
Когда я увидел лицо одной из них в отражении зеркала гардероба
Эти глаза белые, зрачки — точки, в голосе тревога
Мне показалось, то ли померещилось, ничего не понимаю
Она сказала — я тоже не знаю откуда тебя знаю
Мы долго сидели в баре, красотки пили джин
На нас уже косился непонятный гражданин
Так болтали ни о чём, да и не болтали особенно, но всё же Невзначай случайно узнал от них я случай один, о боже.
Она сказала, была у них подруга по имени Кристэль
Какой-то странный миллионер поселил её в отель
Кувыркались в лимузине, утопая в кокаине
К утру сменила стоптанные туфли на Болдинини
Она умирала от любви, просто дохла от счастья,
А в золотых облаках таилось ненастье
Это мой принц, кричала она
Тот единственный, которого я столько ждала
Её обнаружили мёртвой в одном из номеров
Лежащей в луже крови, в колыбели из ковров
На надгробье глаза её век не устанут кричать
Не верь мужикам, всё равно обманут…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Stało się to w centrum Na Rose Street
W ciemną noc byłem pełen łez.
Błąkałem się po chodnikach, przerażony własnym cieniem
Paliłem jak diesel i drżały kolana
Moje kroki były Requiem, głos-wycie
Wiedziałem, że to się stanie, ale nie wiedziałem, że tak szybko.
Nie chciałam wracać do domu.
Wypiłem dwie prostytutki z małej Marynarki.
Kiedy zobaczyłem twarz jednej z nich w lustrze szafy
Te oczy są białe, źrenice-kropki, w głosie alarm
Wydawało mi się, że coś się stało, nic nie rozumiem
Powiedziała — że ja też nie wiem, skąd cię znam.
Długo siedzieliśmy w barze, Laski pili Gin
/ Align = "left" /
Tak rozmawialiśmy o niczym, a nawet nie rozmawialiśmy szczególnie, ale przypadkowo dowiedziałem się od nich, jestem przypadkiem jeden, o mój Boże.
Powiedziała, że mają przyjaciółkę o imieniu Kristel.
Jakiś dziwny milioner umieścił ją w hotelu.
/ Align = "left" /
Rano zmieniłam buty na Boldinini.
Umierała z miłości, umarła ze szczęścia.,
A w złotych chmurach czai się pogoda
To mój książę, krzyczała
Ten, na którego czekałam.
Znaleziono ją martwą w jednym z pokoi.
Leżącej w kałuży krwi, w kołysce z dywanów
Na nagrobku oczy jej powiek nie zmęczyły się krzykiem
Nie wierz facetom, i tak oszukani…