Blumentopf — Von Disco Zu Disco tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Von Disco Zu Disco", wykonawca: Blumentopf.

Tekst piosenki

Und als der Rest der Partyleute wie gebannt ins Strobo schaute,
lag ich draussen mit dem Rücken gemütlich auf 'ner Motorhaube.
Auf einmal stand sie da, mit Puppis, groß wie 'ne Nickelbrille
und hauchte mir ins Ohr: «Schluck nur diese bitt’re Pille,
und ich versprech' Dir hoch und heilig, Du wirst alles besser blicken,
doch um Gottes Willen beeil' Dich, weil die Cops verdeckt ermitteln!»
Mein kleines Schwesterherz war ausnahmsweise nicht dabei,
und es war ein Samstag, Alter, drum nahm ich gleich drei.
Eine Stunde später hatte ich meine letzte Mark versoffen
und mein Hirn war 'ne Schüssel voll aufgeweichter Haferflocken.
Ich verließ den Laden, zog alleine durch die Stadt,
das «heut' scheiß' ich auf alles» Fieber hatte mich gepackt.
Ich trug mein neues Samstag Abend Ausgeh-Superheldendress,
mit dem roten Umhang, grünen Schuhen, dem gelben Cap und 'nem grossen goldenen
D für Discoroller auf der Brust.
Am Gürtel hing 'ne Flasche Weißwein mit Schraubverschluß.
So ging ich in 'ne Straße´, aus der viele Leute kamen
und aus der Ferne sah ich unwahrscheinlich bunte Leuchtreklamen.
Ich ging näher ran, hörte coole Partymucke und ein Mädchen,
das so aussah wie 'ne Barbiepuppe rief mir zu:
«Hey, Du bist cool, denn Deinen Umhang find ich witzig!»
Da dachte ich bei mir: «Flo, hier bist Du richtig!»
3x Von Disco zu Disco,
bis die Sonne aufgeht!
Ich ging weiter, und langsam wurde ein kleiner Club erkennbar,
davor standen hunderte von Leuten am Geländer.
Ich schubste sie beiseite mit 'nem Lächeln,
denn 'n echter Partylöwe läßt sich niemals von 'ner Warteschlange fressen.
Der Türsteher, der mich um 'nen Kopf überragte,
versperrte mir den Weg, lachte laut und sagte:
«Wenn Du die Partycrew suchst, Junge hier ist ihr Hauptquartier. (gemau)
Doch heut' kommt da kein anderer mehr rein, ausser Dir! (auf keinen fall)
Das wird der derbste Abend Deines Lebens, Du hast das große Los gezogen!»
Dann hat er mich vom Boden hochgehoben und auf seinen Schultern in den Club
getragen.
Ich verteilte meinen Weißwein und Taschentücher für die Schnupfernasen.
Alle lachten, und schrien, dass ich das super mach',
und dann trank einer nach dem anderen mit mir Bruderschaft.
Wir stießen an «Auf das wir heut 'nen schönen Abend haben!»,
und drehten uns im Kreis als wir uns in den Armen lagen,
Der DJ legte die ganze Zeit nur Klassiker auf,
die Tanzfläche war voll, ich passte fast nicht mehr drauf.
Und jetzt kommt das derbste Alter, auch wenn Du’s nicht verstehen kannst,
ich tantzte erst den Walzer und dann den Regentanz.
Die Pirouetten, die ich drehte, waren lupenrein
und ich begrüßte jedes neue Lied mit lauten Jubelschreien!
Ich spürte, dass diese Nacht was ganz besonderes war,
um das zu feiern holte ich mir erstmal 'nen Drink von der Bar.
Und als ich mich mit meinem Glas auf einen Hocker setzte
sprach das kleine bunte Schirmchen, das in meinem Cocktail steckte:
«Sieh' da, ein neues Gesicht, Dich hab' ich hier noch nie gesehen,
und ich geb' Dir den guten Rat, Du solltest lieber gehen.
Die Stimmung ist zwar super und die Mädchen fast splitternackt,
doch um Himmels Willen verlasse diesen Club vor Mitternacht!»
Ich ging erstmal aufs Klo, so wie immer einen kiffen
und lud' meine Kumpels ein, die vor Freude in ihre Trillerpfeifen Pfiffen.
Ich rief nach der Kellnerin, dass sie mir nochmal einschenkt,
wer hört schon auf 'nen Knirps in so 'nem albernen Hawaihemd?
Vielleicht weißt Du ja nicht, wovon die Rede ist,
aber ich fühlte mich als ob mir ein Engel an die Seele pisst.
und drehte mich wie ein Kreisel um mich selbst,
auf einmal warf sich ein Mädchen vor mir auf den Rücken wie der Benz vorm Elch
und rief:
«Es ist soweit, wir haben es gepackt altes Haus,
ich sehe was, was Du nicht siehst, und das haut Dir den Schalter raus!»
Und dann gab es ein Blitzlichtgewitter,
das grelle Licht schmerzte in meinen Augen wie tausend mickrige Splitter!
Sie brüllte mir ins Ohr, «Endlich kann ich ich selber sein!»
und dann schossen aus ihrem Mund literweise gelber Schleim.
Ich sah ihr ins Gesicht und bekam 'nen üblen Schrecken,
denn es war übersäht mit vielen großen grünen Flecken!
Ein Blick in ihre leeren, toten Augen lähmte.
Sie kam näher und zeigte mit die spitzen, faulen Zähne.
Und wahrscheinlich denkt ihr jetzt ich hab 'nen heftigen Schatten,
doch ich schwör' ich war umkreist von diesen häßlichen Fratzten!
Es war 'ne Monsterparty, ich das kleine Häppchen,
mit messerscharfen Krallen zerfetzten sie mein gelbes Käppchen!
Sie wollten mich, O.K. aber niemals ohne Kampf!
Deshalb schlug ich wild um mich und schrie dabei in Todesangst:
«Es ist aus, — KEIN ZUFALL war meine letzte Platte!»
Doch dann hörte ich eine Stimme, die ich schon längst vergessen hatte:
«Es ist doch immer das gleiche, aber auf mich hört ja keiner,
und jetzt steckste mächtig in der Scheiße, Kleiner,
aber halt Dich einfach an mir fest, denn ich regle das schon!»
Und ich spannte das Cocktailschirmchen auf und schwebte davon.

Tłumaczenie tekstu piosenki

A kiedy reszta partii, jak oczarowani, patrzyła w Stroboskopie,
leżałem wygodnie na ulicy, plecami do maski.
Nagle stała tam z lalkami, dużymi jak niklowe okulary.
i wdychał mi do ucha: "po prostu połknij tę tabletkę Bitt' re,
i obiecuję ci wysoko i święto, będziesz patrzył na wszystko lepiej,
ale na miłość boską, pospiesz się, bo gliny prowadzą tajne śledztwo!»
Moje małe siostrzane serce w wyjątkowych przypadkach nie było,
i była sobota, Stary, wziąłem trzy na raz.
Godzinę później wyrzuciłem moją ostatnią markę
a mój mózg był miską pełną zmiękczonej owsianki.
Wyszedłem ze sklepu, poruszałem się po mieście Sam,
gorączka "dziś pieprzę wszystko" złapała mnie.
Nosiłem mój nowy sobotni wieczór-super hero dress up,
z czerwonym płaszczem przeciwdeszczowym, zielonymi butami, żółtą czapką i dużym złotym
D Dla Discoroller na klatce piersiowej.
Na pasku wisiała butelka białego wina z zakrętką.
Więc wyszedłem na ulicę, z której przyszło wielu ludzi
z daleka nie widziałem kolorowych neonów.
Podszedłem bliżej, usłyszałem fajne imprezy i dziewczynę,
wyglądało to jak lalka Barbie krzyczała do mnie:
"Hej, jesteś fajny, ponieważ twój płaszcz uważam za zabawny!»
Pomyślałem sobie: "Flo, masz rację!»
3x od disco do disco,
dopóki słońce nie wzejdzie!
Poszedłem dalej i powoli stał się dostrzec mały klub,
przed nim przy poręczy stały setki ludzi.
Odepchnąłem ją na bok z uśmiechem,
ponieważ prawdziwy lew partyjny nigdy nie może zostać zjedzony przez kolejkę.
Bramkarz, który górował nade mną,
zablokował mi drogę, roześmiał się głośno i powiedział::
"Jeśli szukasz załogi imprezowej, chłopiec jest tutaj Twoją siedzibą. (gemau)
Ale dziś jest tylko Ty! (w żaden sposób)
To będzie najgorszy wieczór w twoim życiu.»
Potem podniósł mnie z podłogi i zaniósł na ramiona do klubu
nosić.
Rozdawałem moje białe wino i chusteczki do nosa.
Wszyscy śmiali się i krzyczeli, że robię to super',
a potem jeden po drugim pili ze mną Bruderschaft.
Natknęliśmy się na " jaki mamy piękny wieczór!»,
i kręciliśmy się w kółko, gdy leżeliśmy w ramionach siebie nawzajem,
DJ cały czas stawiał tylko klasykę,
parkiet był zatłoczony, prawie nie pasowałem do niego.
A teraz nadchodzi najgorszy wiek, nawet jeśli nie możesz zrozumieć,
tańczyłam najpierw Walc, a potem deszcz.
Piruety, które kręciłem, były czystymi lupami
i przywitałem każdą nową piosenkę głośnymi okrzykami radości!
Czułem, że ta noc była wyjątkowa,
aby to uczcić, najpierw przyniosłem drinka z baru.
A kiedy usiadłem ze szklanką na stołku
mówił mały wielobarwny parasol, który utknął w moim koktajlu:
"Spójrz, Nowa Twarz, nigdy cię tu nie widziałem,
dam ci dobrą radę, powinieneś już iść.
Nastrój jest jednak doskonały, a dziewczyny prawie drzazga,
ale na miłość boską, opuśćcie ten klub przed północą!»
Po raz pierwszy poszedłem do toalety, jak zawsze, aby palić
i zaprosił moich kumpli, którzy gwizdali z radości w swoich trylach.
Krzyknąłem do kelnerki, żeby mi jeszcze raz nalała.,
kto słucha chrupania w tak głupiej hawajskiej koszuli?
Może nie wiesz o co chodzi.,
ale wydawało mi się, że anioł bierze mnie na duszę.
I obracał się wokół mnie jak Bączek wokół siebie,
nagle dziewczyna rzuciła się przede mną na plecy, jak Benz przed łosiem
i krzyknął:
"Wszystko gotowe, spakowaliśmy jego stary dom,
widzę coś, czego ty nie widzisz,i to cię rozwala!»
A potem była Błyskawica.,
jasne światło boli uderzył w Moje oczy, jak tysiąc drobnych odłamków!
Ryczała mi do ucha: "w końcu mogę być sobą!»
a potem z jej ust wylał się litrowy żółty śluz.
Spojrzałem jej w twarz i dostałem nieprzyjemny Horror,
ponieważ był usiany wieloma dużymi zielonymi plamami!
Spojrzenie w jej puste, martwe oczy sparaliżowało.
Podeszła bliżej i pokazała ostre, zgniłe zęby.
I prawdopodobnie teraz myślisz, że mam okrutny Cień,
ale przysięgam, byłem otoczony przez tych dziwaków!
To była potworna Impreza, jestem małym kęsem,
ostrymi pazurami rozerwali mi żółtą czapkę!
Chcieli mnie, ale nigdy bez walki!
Więc walczyłem dziko wokół siebie, krzycząc w obawie przed śmiercią:
"Wychodzi — - to nie przypadek, że była moja ostatnia płyta!»
Ale wtedy usłyszałem głos, o którym już dawno zapomniałem.:
"To zawsze to samo, ale nikt mnie nie słucha,
a teraz utknąłem w gównie, mały,
ale trzymaj się mnie, bo już wszystko reguluję!»
I wyciągnąłem parasol na koktajl i odjechałem.