Café Quijano — Será tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Será", wykonawca: Café Quijano.
Tekst piosenki
Fue en aquel lugar, donde acaba el viento
Fue ya en el final, de este dulce cuento
Tu quisiste hablar, de tus sentimientos
Te sentiste mal, casi enloqueciendo
Y te vas, te vas
No sabes bien, por que
Te vas, te vas así sin más
Sin duda, volverás
Tu, volverás, volverás
Se que tu volverás, volverás
Yo no percibí, que fuera tan serio
No me lo tomé, como nada nuevo
Un poquito más, de ese drama nuestro
Una pena más, en un día suelto
Es una barbaridad que me abandones
Cuando más te estoy queriendo
Cuando mejor me estoy portando
Es difícil que entiendas
Esta vida de hombre
Tantas veces dudo, con el cuando
Con el cómo, con el donde
Y quiero que pienses
Que te tomes este tiempo si quieres
Quiero dejar que te calmes
Y que encuentres la paz que nos salve
No vayas lejos
Por si acaso te conquista otro beso
O te olvides que tenemos pendiente
La promesa de querernos por siempre
Y te vas, te vas
No sabes bien, por que
Te vas, te vas así sin más
Sin duda, volverás
Te vas, te vas
No sabes bien por que te vas
Te vas así sin más
Sin duda…
Es una barbaridad que me abandones
Cuando más te estoy queriendo
Cuando mejor me estoy portando
Es difícil que entiendas
Esta vida de hombre
Tantas veces dudo, con el cuando
Con el cómo, con el donde
Y quiero que pienses
Que te tomes este tiempo si quieres
Quiero dejar que te calmes
Y que encuentres la paz que nos salve
No vayas lejos
Por si acaso te conquista otro beso
O te olvides que tenemos pendiente
La promesa de querernos por siempre
Y quiero que pienses
Que te tomes este tiempo si quieres
Quiero dejar que te calmes
Y que encuentres la paz que nos salve
No vayas lejos
Por si acaso te conquista otro beso
O te olvides que tenemos pendiente
La promesa de querernos por siempre
Y te vas, te vas
No sabes bien, por que
Te vas, te vas así sin más
Sin duda, volverás
Te vas, te vas
No sabes bien por que te vas
Te vas así sin más
Sin duda volverás…
Tłumaczenie tekstu piosenki
To było w miejscu, w którym kończy się wiatr.
To było już pod koniec tej słodkiej opowieści.
Chciałeś porozmawiać o swoich uczuciach.
Czułeś się źle, prawie oszalałeś.
I odchodzisz, odchodzisz.
Nie wiesz dlaczego.
Odchodzisz, po prostu odchodzisz.
Bez wątpienia wrócisz
Wrócisz, wrócisz.
Wiem, że wrócisz.
Nie zdawałem sobie sprawy, że to takie poważne.
Nie wziąłem go jako nic nowego.
Trochę więcej, od tego naszego dramatu.
Kolejny wstyd, w wolny dzień,
To barbarzyństwo, że mnie zostawiasz.
Kiedy kocham cię najbardziej.
Kiedy zachowuję się najlepiej,
Ciężko ci to zrozumieć.
To życie człowieka
Tak wiele razy wątpię, kiedy
Z tym, jak, z tym, gdzie
I chcę, żebyś to przemyślał.
Nie spiesz się, jeśli chcesz.
Uspokój się.
I znajdź świat, który nas ocali.
Nie odchodź za daleko.
Na wypadek, gdyby ktoś cię pocałował.
Albo zapomnij, że mamy kolczyki.
Obietnica kochania nas na zawsze.
I odchodzisz, odchodzisz.
Nie wiesz dlaczego.
Odchodzisz, po prostu odchodzisz.
Bez wątpienia wrócisz
Wychodzisz, wychodzisz.
Nie wiesz, dlaczego wyjeżdżasz.
Po prostu odchodzisz.
Pewno…
To barbarzyństwo, że mnie zostawiasz.
Kiedy kocham cię najbardziej.
Kiedy zachowuję się najlepiej,
Ciężko ci to zrozumieć.
To życie człowieka
Tak wiele razy wątpię, kiedy
Z tym, jak, z tym, gdzie
I chcę, żebyś to przemyślał.
Nie spiesz się, jeśli chcesz.
Uspokój się.
I znajdź świat, który nas ocali.
Nie odchodź za daleko.
Na wypadek, gdyby ktoś cię pocałował.
Albo zapomnij, że mamy kolczyki.
Obietnica kochania nas na zawsze.
I chcę, żebyś to przemyślał.
Nie spiesz się, jeśli chcesz.
Uspokój się.
I znajdź świat, który nas ocali.
Nie odchodź za daleko.
Na wypadek, gdyby ktoś cię pocałował.
Albo zapomnij, że mamy kolczyki.
Obietnica kochania nas na zawsze.
I odchodzisz, odchodzisz.
Nie wiesz dlaczego.
Odchodzisz, po prostu odchodzisz.
Bez wątpienia wrócisz
Wychodzisz, wychodzisz.
Nie wiesz, dlaczego wyjeżdżasz.
Po prostu odchodzisz.
Na pewno wrócisz.…