ЦеРН — Запрещённая песня tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Запрещённая песня", wykonawca: ЦеРН.

Tekst piosenki

Помню как сейчас: середина 90-х,
Трава уже не торкает и хочется вещей серьёзных,
Кристально-чистых, медленных и быстрых
Помню, первый раз было страшно.
Зажмурился… укол, контроль, приход — это важно
Новое состояние — ничто не грузит,
Проблем нет, тянет на базар, немного мутит
В общем, первое знакомство прошло успешно,
Но я перешагнул тогда барьер, что осознал в дальнейшем…
Прошло немного времени и я начал поиски
Централ прокол, второй укол. На приходе колики
Эйфория-я-я. Меня накрыло,
Я начал понимать, что мне это необходимо
Потерял ход времени, кинул взгляд в прошлое…
Много лет отдал системе, доза конская
Работу потерял, в семье проблемы
Начал думать: а как спрыгнуть с этой темы?
Ведь начал ради интереса, потом понравилось
После наркология… B, C в анализах
Тяга к жизни утрачена, время потеряно
Просто хотел попробовать, а был захвачен ею (Зима)
А всё-таки я люблю зиму с её замутами,
Морозами лютыми, заснеженными утрами
Я мечтал об этом с детства и вот нашёл —
Вода в баяне, на ложке белый порошок
Теперь не до шуток, 228 — строгий срок
Четыре с половиной мои, дали мало и то хорошо
Теперь не до шуток, 228 — строгий срок
Вода в баяне и на ложке белый порошок.
Я жрал эти таблетки горстями, не зная меры
Сначала распрощался с друзьями, потом расстался с Лерой
Мог пропадать неделями, потом не спать сутками
Всё начиналось цивильно — заканчивалось в бане с проститутками
2004 год — пик наркомании в городе
Синтетику хуярили все, спиды были особенно в моде
Вся молодежь торчала, не спала ночами
Родители ломали головы, что происходит с нами?
И я решил попробовать из любопытства
Сначала, как и все по ноздре. Вошёл во вкус быстро
Этого казалось мало, чтобы быть в теме
Я понял — не тот приход, начал двигать по вене.
Я прокололся с ноября по март как скот, но понял — надо завязывать
Был уже на системе плотно
Хотел обторкаться, бросил, был на краю колодца, чуть больше месяца крепился,
но начал снова колоться.
Потом нас начали хлопать по очереди, лучше бы я пыхал клеем
В борьбе с барбитуратами наркоконтроль оказался сильнее
Не важно, как ты барыжил: из-под полы или из-под печки
Система контрольной закупки работала без осечки.
Меня приняли в конце июня со спидами на кармане
Отец был в шоке, я не мог в глаза смотреть маме
Около года я был на подписке, отказался от яда,
Но было уже поздно, я знал, что по-любому сяду
Встретился с Ниной. Если слышишь — прости!
Знаю, ты меня любила, но не смогла уже спасти, вырвать из пасти наркоконтроля
Я лишь один из тысяч тех, кто проиграл на этом поле боя
Мне не наркотики сломали жизнь, я сам себе её изгадил, но чего ради, а?
Май 2006-го: в парке гуляют пары
Кому-то солнце и любовь, а мне — тюремные нары.
Спасите наши улицы от зла, насилия и боли,
От произвола оперов госнаркоконтроля
Спасите молодых пацанов от передоза
Над нашим поколением нависла страшная угроза
Спасите тех, кто ещё выжил, тех, кто остался
Кого ещё не посадили, кто оклемался
Спасите наши улицы от грязных игл
Спасите наши мечты от НАС самих!
Один мечтает стать космонавтом, второй — доктором,
Третий — музыкантом, четвёртый — поваром,
Пятый мечтает быть богатым ханом,
А я мечтал о том, чтобы быть наркоманом, очень странно
Странно то, что я начал курить очень рано
И странно, то, что я мечтал стать наркоманом, бля
Я мечтал об этом с детства и вот нашёл — 228 и белый порошок.
Потом я начал снова колоться, уже на зоне
Сраный неудачник, блядь, наркотороговец в законе
Не удивляйтесь, колоться можно и здесь
Кто хочет биться по вене — будет… не важно где
Как в той пословице: свинья везде находит грязь
Я с каждым днём осознавал, что всё больше превращаюсь в мразь
Всё немило, звонит мобила
«Тимур, ну как ты там?»
Я узнаю голос Нины — единственной, кого я рад был слышать
«Мне очень плохо. Забери меня из этого болота. Я здесь подохну…»
Мне больше нечего добавить к уже сказанному мною выше
Может, я не ведал, что творил и что мною движет
Я всё же выжил, а многие поумирали,
Но у моей истории несколько моралей
Глупо сидеть за наркоту и ей травить себя здесь
Меня любят и ждут — такие люди есть
Надеюсь, что перекумарил навсегда
Надо решить, чего же я хочу? Я ПРОСТО ХОЧУ ЖИТЬ!
Один мечтает стать космонавтом, второй — доктором,
Третий — музыкантом, четвёртый — поваром,
Пятый мечтает быть богатым ханом,
А я мечтал о том, чтобы быть наркоманом, очень странно
Странно то, что я начал курить очень рано
И странно, то, что я мечтал стать наркоманом
Ведь я мечтал об этом с детства и вот нашёл — 228, белый порошок.
Спасите наши улицы от зла, насилия и боли,
От произвола оперов госнаркоконтроля
Спасите молодых пацанов от передоза
Над нашим поколением нависла страшная угроза
Спасите тех, кто ещё выжил, тех, кто остался
Кого ещё не посадили, кто оклемался
Спасите наши улицы от грязных игл
Спасите наши мечты от НАС самих!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Pamiętam jak teraz: w połowie lat 90.,
Trawa już nie wystaje i chcę poważnych rzeczy,
Krystalicznie czyste, powolne i szybkie
Pamiętam, że za pierwszym razem było strasznie.
Zamknij oczy ... zastrzyk, Kontrola, przyjście-to ważne
Nowy stan-nic nie wysyła,
Nie ma problemu, ciągnie na bazar, trochę mętnieje
Ogólnie rzecz biorąc, pierwsza znajomość zakończyła się sukcesem,
Ale przekroczyłem wtedy barierę, którą zdałem sobie sprawę w przyszłości…
Minęło trochę czasu i zacząłem szukać
Centrala, drugi zastrzyk. Na parafii kolki
/ Align = "left" / ,
Zacząłem zdawać sobie sprawę, że tego potrzebuję
Straciłem upływ czasu, rzuciłem okiem w przeszłość…
Przez wiele lat dawał system, dawka końska
Stracił pracę, problemy rodzinne
Zacząłem myśleć: jak wyskoczyć z tego tematu?
W końcu zacząłem dla zainteresowania, potem mi się podobało
Po narkologii ... B, C w testach
Pragnienie życia jest stracone, czas stracony
Po prostu chciałem spróbować i został schwytany przez nią (Zima)
A jednak kocham zimę z jej zamutami,
Mroźne, śnieżne poranki
Marzyłem o tym od dzieciństwa i znalazłem —
Woda w Bajanie, na łyżce biały proszek
Teraz nie żartuj, 228-ścisły termin
Cztery i pół moje, dał trochę i to dobrze
Teraz nie żartuj, 228-ścisły termin
Woda w Bajanie i na łyżce biały proszek.
Zjadłem te tabletki garściami, nie znając środków
Najpierw pożegnał się z przyjaciółmi, potem zerwał z Leerą.
Może znikać tygodniami, a potem nie spać przez kilka dni.
Wszystko zaczęło się cywilizacyjnie-kończyło się w łaźni z prostytutkami
2004-szczyt uzależnienia w mieście
Syntetyki kurwa wszystko, AIDS były szczególnie w modzie
Cała młodzież trzymała się, nie spała w nocy
Rodzice łamali sobie głowy, co się z nami dzieje?
I postanowiłem spróbować z ciekawości
Na początku, jak wszyscy w nozdrzach. Wszedł do smaku szybko
Wydawało się, że nie wystarczy, aby być w temacie
Zdałem sobie sprawę, że nie ta Parafia, zacząłem poruszać się po Wiedniu.
Od listopada do marca byłem jak bydło, ale zdałem sobie sprawę, że muszę się związać
Był już w systemie mocno
Chciałem się urwać, rzucił, był na skraju studni, trochę ponad miesiąc był mocowany,
ale zaczął znowu dźgać.
Potem zaczęli nas klaskać na zmianę, wolałbym dmuchać klejem
W walce z barbituranami Kontrola narkotyków okazała się silniejsza
Nie ma znaczenia, jak handlujesz: spod podłogi lub spod pieca
System zakupów kontrolnych działał bez niewypałów.
Zostałem przyjęty pod koniec czerwca z AIDS w kieszeni
Ojciec był w szoku, nie mogłem spojrzeć mamie w oczy
Przez około rok byłem na subskrypcji, zrezygnowałem z trucizny,
Ale było już za późno, wiedziałem, że i tak usiądę.
Spotkałem się z Niną. Jeśli mnie słyszysz, przepraszam!
Wiem, że mnie kochałaś, ale nie mogłaś mnie uratować, wyrwać z paszczy DEA.
Jestem tylko jednym z tysięcy przegranych na tym polu bitwy.
To nie narkotyki zrujnowały mi życie, sam sobie je zrujnowałem, ale po co?
Maj 2006: w parku chodzą pary
Dla niektórych słońce i miłość, a dla mnie więzienne prycze.
Uratuj nasze ulice przed złem, przemocą i bólem,
/ Align = "left" /
Uratować młodych chłopców przed przedawkowaniem
Nad naszym pokoleniem wisi straszna groźba
Uratuj tych, którzy jeszcze przeżyli, tych, którzy pozostali
Kto jeszcze nie został osadzony, kto jest zdrowy
Uratuj nasze ulice przed brudnymi igłami
Uratuj nasze marzenia przed nami!
Jeden marzy o zostaniu astronautą, drugi-lekarzem,
Trzeci-muzykiem, czwarty-kucharzem,
Piąty marzy o byciu bogatym Chanem,
A ja marzyłem o uzależnieniu od narkotyków.
Dziwne jest to, że zacząłem palić bardzo wcześnie
I dziwne jest to, że marzyłem o zostaniu ćpunem, kurwa
Marzyłem o tym od dzieciństwa i znalazłem-228 i biały proszek.
Potem zacząłem znowu uderzać, już w strefie
Pieprzony frajer, kurwa, narkotykowy w ustawie
Nie zdziw się, możesz dźgnąć tutaj
Kto chce walczyć w Wiedniu-będzie... nie ważne gdzie
Jak w przysłowie: Świnia wszędzie znajduje Brud
Z każdym dniem zdawałem sobie sprawę, że coraz bardziej staję się śmieciem.
Wszystko jest niemiłe, dzwoni telefon komórkowy
"Timur, jak się masz?»
Rozpoznaję głos Niny.
"Czuję się bardzo źle. Zabierz mnie z tego bagna. Umrę tutaj.…»
Nie mam nic więcej do dodania do tego, co już powiedziałem powyżej
Może nie wiedziałem, co robię i co mnie napędza.
Ja przeżyłem, a wielu umarło.,
Ale moja historia ma kilka moralności
Głupio jest siedzieć za narkotyki, a ona się tu zatruwa.
Kochają mnie i czekają — tacy ludzie są
Mam nadzieję, że przemalowałem na zawsze
Muszę zdecydować, czego chcę. CHCĘ TYLKO ŻYĆ!
Jeden marzy o zostaniu astronautą, drugi-lekarzem,
Trzeci-muzykiem, czwarty-kucharzem,
Piąty marzy o byciu bogatym Chanem,
A ja marzyłem o uzależnieniu od narkotyków.
Dziwne jest to, że zacząłem palić bardzo wcześnie
I dziwne jest to, że marzyłem o uzależnieniu od narkotyków.
W końcu marzyłem o tym od dzieciństwa i znalazłem-228, biały proszek.
Uratuj nasze ulice przed złem, przemocą i bólem,
/ Align = "left" /
Uratować młodych chłopców przed przedawkowaniem
Nad naszym pokoleniem wisi straszna groźba
Uratuj tych, którzy jeszcze przeżyli, tych, którzy pozostali
Kto jeszcze nie został osadzony, kto jest zdrowy
Uratuj nasze ulice przed brudnymi igłami
Uratuj nasze marzenia przed nami!