Chakuza — Winterschlaf tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Winterschlaf", wykonawca: Chakuza.
Tekst piosenki
Und so wach' ich wieder auf mit diesem Kopfhämmern ganz hinten
So als würd' ich mich in «Walking Dead» und «Zombieland» befinden
Ist kein königlicher Sonntag, denn der Vibe in meinem Bungalow
Ist einfach viel zu dunkel und bedrohlich — leider unheroisch
Schrecklich ist der Morgen für das ungeliebte Stiefkind
Kommt mir vor als würden LKW-Motoren für mich ein Lied singen
Und mein Mädchen wird zum Biest, war vorher Liebling, es gibt Streit
Denn ich beherrsche sie ganz gut, die Kunst der Mittelmäßigkeit
Einer, der den Kopf gern in die Salzlake steckt
Während für andere der Tag wie 'n Berg aus Baklava schmeckt
Ein Berg aus Baklava schmeckt
Wieder steh' ich hier, ganz ohne Ziel und ohne Plan
Ticket reserviert für eine stillgelegte Bahn
Ich komme nie ans Ziel, ich hab' mich hoffnungslos verfahren
Wieder gibt’s nur mich und meinen Koffer unterm Arm
Er ist tatsächlich da, der unendlich lange schwarze Tag
Depris, Trauer, Tränen — eine schreckliche Ménage-à-trois
Und plötzlich fängt eine Kapelle an zu spielen
Man hört Musik durch diese blechernen Lamellen der Jalousien
Wie oft hat mir der Kopf das schon verziehen?
Ich denke oft, ich fiel als Kind in einen Topf voll Aspirin
Die Arme müde und die Hanteln, die sind richtig schwer
Tag der lahmen Ente, nicht verdammt wütender Grizzlybär
Und am Abend ist der Dampfer tief im Meer versunken, dann
Ist wieder alles gut, die mieseste der Sternstunden vergangen
Sternstunden vergangen
Wieder steh' ich hier, ganz ohne Ziel und ohne Plan
Ticket reserviert für eine stillgelegte Bahn
Ich komme nie ans Ziel, ich hab' mich hoffnungslos verfahren
Wieder gibt’s nur mich und meinen Koffer unterm Arm
Tłumaczenie tekstu piosenki
I znowu budzę się z tym młotkiem na głowie od tyłu
Jakbym był w The Walking Dead i Zombieland»
To nie jest królewska niedziela, ponieważ klimat w moim bungalowie
Po prostu zbyt ciemno i groźnie — niestety, negeroicznie
Okropny poranek dla niekochanego pasierba
Wydaje mi się, że silniki ciężarówek śpiewają dla mnie piosenkę
A moja dziewczyna staje się bestią, kiedyś była ulubienicą, są kłótnie
Bo jestem w tym dobra, w sztuce przeciętności.
Ktoś, kto lubi wkładać głowę do solanki
Natomiast dla innych dzień smakuje jak Góra Baklava
Góra bakławy
Znowu stoję tutaj, bez celu i bez planu
Bilet zarezerwowany dla zatrzymanej linii kolejowej
Nigdy nie dotrę do celu, Jestem beznadziejny
Znowu tylko ja i moja walizka pod pachą
On naprawdę tam jest, nieskończenie długi czarny dzień
Depris, smutek, łzy-straszny Ménage-à-trois
I nagle kaplica zaczyna grać
Słyszysz muzykę przez te blaszane żaluzje
Ile razy Głowa mi to wybaczyła?
Często myślę, że wpadłem jako dziecko do garnka pełnego aspiryny
Ręce są zmęczone i hantle, które są naprawdę ciężkie
Dzień kulawej kaczki, a nie pieprzonego gniewnego niedźwiedzia grizzly
A wieczorem parowiec zatonął głęboko w morzu, a następnie
Znowu wszystko w porządku, najgorszy z Gwiezdnych zegarków minął
Gwiezdne godziny minęły
Znowu stoję tutaj, bez celu i bez planu
Bilet zarezerwowany dla zatrzymanej linii kolejowej
Nigdy nie dotrę do celu, Jestem beznadziejny
Znowu tylko ja i moja walizka pod pachą