Christophe Willem — Je marche seul tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Je marche seul", wykonawca: Christophe Willem.
Tekst piosenki
Comme un bateau dérive, sans but et sans mobile
Je marche dans la ville, tout seul et anonyme.
La ville et ses pièges, ce sont mes privilèges.
Je suis riche de ça mais ça ne s’achète pas.
J’m’en fous, j’m’en fous de tout, de ces chaînes qui pendent à nos cous.
J’m’enfuis, j’oublie, je m’offre une parenthèse, un sursis.
Je marche seul dans les rues qui se donnent
Et la nuit me pardonne, je marche seul en oubliant les heures.
Je marche seul sans témoin, sans personne
Que mes pas qui résonnent, je marche seul, acteur et voyeur.
Se rencontrer, séduire quand la nuit fait des siennes
Promettre sans le dire, juste des yeux qui traînent.
Oh ! Quand la vie s’obstine en ces heures assassines
Je suis riche de ça mais ça ne s’achète pas.
J’m’en fous, j’m’en fous de tout, de ces chaînes qui pendent à nos cous.
J’m’enfuis, j’oublie, je m’offre une parenthèse, un sursis.
Je marche seul dans les rues qui se donnent
Et la nuit me pardonne, je marche seul en oubliant les heures.
Je marche seul sans témoin, sans personne
Que mes pas qui résonnent, je marche seul, acteur et voyeur.
Je marche seul quand ma vie déraisonne
Quand l’envie m’abandonne, je marche seul pour me noyer d’ailleurs…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jak statek dryfuje, bez celu i bez motywu
Chodzę po mieście Sam i bezimienny.
Miasto i jego pułapki to moje przywileje.
Jestem bogaty, ale nie można go kupić.
Nie obchodzi mnie wszystko, te łańcuchy, które mamy na szyi.
Uciekam, zapominam, daję sobie nawias, drzemkę.
Idę sam ulicami, które dają
A noc mi wybacza, Chodzę sam, zapominając o zegarze.
Chodzę sam bez świadków, bez nikogo
Niech moje kroki brzmią, idę sam, aktor i podglądacz.
Spotkać się, uwieść, gdy noc robi swoje
Obiecać, nie mówiąc ani słowa, Tylko wpatrując się w oczy.
Oh ! Kiedy życie zamyka się w tych morderczych godzinach
Jestem bogaty, ale nie można go kupić.
Nie obchodzi mnie wszystko, te łańcuchy, które mamy na szyi.
Uciekam, zapominam, daję sobie nawias, drzemkę.
Idę sam ulicami, które dają
A noc mi wybacza, Chodzę sam, zapominając o zegarze.
Chodzę sam bez świadków, bez nikogo
Niech moje kroki brzmią, idę sam, aktor i podglądacz.
Idę sam, kiedy moje życie się wykoleiło
Kiedy zazdrość mnie opuszcza, idę sam, aby utonąć gdzie indziej…