Хвангур — На Север tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "На Север", wykonawca: Хвангур.

Tekst piosenki

Как почувствовал он сердцем вышел срок!
По лесам да по курганам — путь далек
Да по рекам на ладьях — долгие дни
Из родных дубрав — до Северной Земли
Белым камнем по спиралям да кругам
Птицей-соколом к скалистым берегам
Из березовой, берестяной Руси
Весть из дома, ветер, ты мне принеси!
Как могучий ствол везли на лошадях
Буйно рвал рубахи ветер во полях
Средь седых камней, хранящих пыль веков
Гость молчал — не любит Север лишних слов.
Черствый хлеб жевал, водою ключевой
Запивал, вставал с утра вместе с зарей
Не с женою спал, а с ясною луной
В Небеса глядел, где вечен звезд покой.
А во светлый день — не покладая рук
Он работал — по просторам гулкий стук.
Плыл — как ворожил, сплетаясь в странный лад
Завсегда на тайны Север был богат.
И рождался лик под Небом средь ветров
Средь камней да ярых жертвенных костров.
Знал лишь Велес Мудрый тот заветный миг
Когда Дух его во образе возник!
И взглянули в мир глубокие глаза
Слава Велесу! — одно в тиши сказал
Поклонился, отложив острый резец
Завершен был труд, работе всей конец.
И ушел он — по траве да по камням
Провожали его ветры по полям
И прощался с ним край Велеса навек
Вдаль смотрел Бог; уходил вдаль человек!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jak czuł się z sercem wyszedł termin!
Przez lasy i kopce-droga jest daleko
Tak, wzdłuż rzek na wieżach-długie dni
Z rodzimych dębów - do ziemi północnej
/ Align = "left" /
Ptak-Sokoł do skalistych brzegów
Z brzozowej, Brzostowej Rusi
Wieść z domu, wiatr, przynieś mi!
Jak potężna lufa była przewożona na koniach
Gwałtownie rozerwał koszule wiatr na polach
Wśród siwych kamieni, które przechowują pył wieków
Gość milczał — nie lubi północy zbędnych słów.
Czerstwy chleb żuć, woda klucz
Piłem, wstałem rano z zarą
Nie spałem z żoną, ale z jasnym księżycem
W niebo patrzyłem, gdzie wieczny jest spokój gwiazd.
A w jasny dzień-bez wytchnienia
Pracował — w rozległych hałaśliwe pukanie.
/ Align = "left" /
Zawsze na sekrety północy był bogaty.
I narodziła się twarz pod niebem wśród wiatrów
Wśród kamieni i ognisk ofiarnych.
Wiedział tylko Velez mądry, że upragniony moment
Kiedy duch jego na obrazie powstał!
I spojrzał w świat głębokie oczy
Chwała Velezowi! - jedno w ciszy powiedział
Ukłonił się, odkładając ostry siekacz
Praca została zakończona, praca jest skończona.
I poszedł — na trawie i na kamieniach
Wiał wiatry po polach
I żegnał się z nim na zawsze.
Bóg patrzył w dal; człowiek odszedł w dal!