Claudio Baglioni — Lampada osram tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Lampada osram", wykonawca: Claudio Baglioni.
Tekst piosenki
lampada Osram
di fronte alla stazione
giornali cartoline
le insegne le reclames
la fila di tass¬
la calca sopra i tram
annodi il tuo foulard
le otto e dieci
lampada Osram
0 il primo appuntamento
e tu ci tieni tanto
sei certa che verr
una valigia torna
e un’altra se ne va
la buio e sono gi le otto e un quarto
«ciao come stai»
gli dirai
quando verr
per l’emozione arrossirai
chiss che pantaloni avr
mezz’ora no non baster
per arrivare al centro
per dirgli tutto quanto
e che ti piace
tanto tanto
lampada Osram
non venuto ancora
che facce da galera
quei quattro sul coup
«via Boncompagni per favore
sa dov'?»
profumo di lill
le otto e venti
«bravo che sei»
gli dirai
quando arriver
e un po' di muso metterai
chiss che scuse inventer
ma dopo lui ti porter
davanti ad un tramonto
per dirti tutto quanto
e che gli piaci
tanto tanto
lampada Osram
lui non pi№ venuto
i passi sul selciato
ti fanno compagnia
e a testa bassa
te ne torni a casa tua
«biglietto signori»
le otto e mezza
Tłumaczenie tekstu piosenki
lampa Osram
przed stacją
gazety pocztówki
odznaczenia
linia TASS
uderzenie nad tramwajami
zawiąż chusteczkę
8: 10
lampa Osram
0 Pierwsza Randka
a ty się tak przejmujesz.
jesteś pewna, że przyjdzie.
walizka wraca
i jeszcze jedna odchodzi.
ciemność i już osiem ćwiartek
"Cześć, jak się masz»
powiesz mu.
kiedy przyjdzie
z podniecenia rumienisz się
kto wie, jakie spodnie avr
pół godziny to za mało.
aby dostać się do centrum
żeby powiedzieć mu wszystko.
i co lubisz
tak wiele
lampa Osram
nie przyszedł jeszcze
jakie twarze mają Galera
te cztery na coup
"via Boncompagni proszę
wiesz gdzie?»
zapach bzu
8: 20
"dobrze, że jesteś»
powiesz mu.
po przyjeździe
i trochę lufy.
kto wie, co wymówki wynalazcy
ale po to przyniesie Ci
przed zachodem słońca
żeby Ci wszystko powiedzieć.
i że cię lubi.
tak wiele
lampa Osram
nie płakał.
kroki na chodniku
robią ci towarzystwo
i do góry nogami
wracasz do domu.
"bilet Pana»
o wpół do ósmej