Coque Malla — Los hombres grises tienen traje nuevo tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Los hombres grises tienen traje nuevo", wykonawca: Coque Malla.

Tekst piosenki

Ana cumple 18 años
Nunca enseña lo que tiene hasta el final
Ha bebido demasiados tragos, hace tiempo que no dice la verdad
Sara tiene una lavadora
Se mete dentro y no para de girar
Lleva demasiado tiempo sola, no le queda nada para esnifar
Se perdían siempre por el cielo
(no estaban asustadas)
Todo el día comen caramelos
(no les queda nada en la mirada)
Tienen puesto el dedo en el gatillo, todavía no se atreven a apretar
Sonia busca pero nunca encuentra
Nadie nunca la ha querido despertar
Ha cumplido otra vez los 30
Se ha encerrado en su caja de metal
Su amigo busca siempre soluciones y escribe cosas en un libro de crista
Duerme de día y habla por la noche, hace tiempo que no acude a trabajar
Sonia grita fuerte desde dentro
(pero no la escuchamos)
Siempre caminan hacia un agujero
(ya no miran nunca hacia el cielo)
Ahora tienen apretado el nudo
Todavia no se atreven a saltar
Que nadie, se queje, lo hemos vendido todo
Tu nombre, el mio, a precio reducido
El viento, el frio, están llegando a la ciudad
Los hombres grises tienen traje nuevo
Los domingos van en coche a pasear
Construyen máquinas y traen dinero
Aquí todos les llamábamos papá
Y sonríen siempre con cuidado
(no enseñan los colmillos)
Ya lo tienen todo planeado
(mira como miran sus cuchillos)
Los hombres grises tienen traje nuevo
Todavía no empezaron a matar
Que nadie, se queje, lo hemos vendido todo
Tu nombre, el mio, a precio reducido
El viento, el frio, están llegando a la ciudad
Y sonríen siempre con cuidado
(no enseñan los colmillos)
Ya lo tienen todo planeado
(mira como miran sus cuchillos)
Los hombres grises tienen traje nuevo
Todavía no empezaron a matar
Que nadie, se queje, lo hemos vendido todo
Tu nombre, el mio, a precio reducido
El viento, el frio, están llegando a la ciudad

Tłumaczenie tekstu piosenki

Ane kończy 18 lat
Nigdy nie uczy tego, co ma do końca.
Wypił za dużo drinków, dawno nie mówił prawdy.
Sarah ma pralkę.
Wchodzi do środka i nie przestaje się obracać.
Jest zbyt długo sama, nie ma nic do wąchania.
Zawsze gubiły się w niebie.
(nie byli przerażeni)
Przez cały dzień jedzą cukierki
(nie mają nic w oczach)
Położyli palec na spuście, wciąż wahają się nacisnąć
Sonia szuka, ale nigdy nie znajduje
Nikt nigdy nie chciał jej obudzić.
Ponownie skończył 30 lat.
Zamknął się w swojej metalowej skrzyni.
Twój przyjaciel zawsze szuka rozwiązań i pisze rzeczy w książce Krista
Śpi w dzień i mówi w nocy, nie chodzi do pracy od dawna
Sonia głośno krzyczy od środka.
(ale nie słuchamy jej)
Zawsze idą do dziury.
(już nigdy nie patrzą w niebo)
Teraz zacisnęli węzeł.
Nadal nie odważą się skakać.
Niech nikt nie narzeka, sprzedaliśmy to wszystko.
Twoje imię, moje, po obniżonej cenie.
Wiatr, zimno, zbliżają się do miasta.
Szary mężczyzna ma nowy garnitur.
W niedziele jeżdżą samochodem na przejażdżkę
Budują Samochody i przynoszą pieniądze
Tutaj wszyscy nazywaliśmy ich tatą.
I uśmiechnij się zawsze ostrożnie.
(nie uczą kłów)
Już wszystko zaplanowali.
(zobacz, jak patrzą na swoje noże)
Szary mężczyzna ma nowy garnitur.
Jeszcze nie zaczęli zabijać.
Niech nikt nie narzeka, sprzedaliśmy to wszystko.
Twoje imię, moje, po obniżonej cenie.
Wiatr, zimno, zbliżają się do miasta.
I uśmiechnij się zawsze ostrożnie.
(nie uczą kłów)
Już wszystko zaplanowali.
(zobacz, jak patrzą na swoje noże)
Szary mężczyzna ma nowy garnitur.
Jeszcze nie zaczęli zabijać.
Niech nikt nie narzeka, sprzedaliśmy to wszystko.
Twoje imię, moje, po obniżonej cenie.
Wiatr, zimno, zbliżają się do miasta.