Curt Close — Nuits d'ébène tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Nuits d'ébène", wykonawca: Curt Close.

Tekst piosenki

Je ne suis plus personne,
quelques pas qui résonnent dans une rue déserte
Moi tout ce qu'il me reste, tout ce qui m'attend,
c'est un piano blanc
Je rentre chez moi, quand le soleil n'est plus là,
Quelqu'un d'autre a-t-il, autrefois,
Sur ce clavier posé les doigts ...

Et toute la nuit, sur l'ivoire et l'ébène je brise mes chaînes
Commes toutes les nuits,
Sur l'ivoire et l'ébène je me déchaîne
Alors je cris, mon amour et ma haine, les mots s'enchaînent,
se nouent, se lient aux mélodies.
Mais au petit matin, devant le piano, je reste KO,
Je ne me souviens de rien, ni paroles, ni musiques, amnésique
J'attends le soir, d'être seul dans le noir
Mes mains chercheront les accords,
Comme elles cherchent en vain ton corps

Et toute la nuit, sur l'ivoire et l'ébène je brise mes chaînes
Commes toutes les nuits,
sur l'ivoire et l'ébène je me déchaîne
Alors je cris, mon amour et ma haine, les mots s'enchaînent,
se nouent, se lient, aux mélodies.

Je ne sais plus qui je suis...
Ai-je vécu une autre vie...
Le jour je crève et je fais de mauvais rêves,
Quelqu'un d'autre a-t-il, autrefois,
Sur ce clavier posé les doigts
Et toute la nuit, sur l'ivoire et l'ébène je brise mes chaînes
Comme toutes les nuits,
sur l'ivoire et l'ébène je me déchaîne
Alors je crie, mon amour et ma haine, les mots s'enchaînent,
Et toute la nuit, sur l'ivoire et l'ébène je brise mes chaînes,
comme toutes les nuits
Sur l'ivoire et l'ébène je me déchaîne
Alors je crie, mon amour et ma haine,
Les mots s'enchaînent, se nouent, se lient, aux mélodies.

Mais au petit matin, il ne reste plus rien de mes insomnies...

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jestem już nikim, kilka kroków odbijających się echem po opuszczonej ulicy, jestem wszystkim, co mi zostało, wszystko, co na mnie czeka, to biały fortepian wracam do domu, kiedy słońce już nie ma, ktoś inny-położył palce na tej klawiaturze ...

I przez całą noc na kości słoniowej i hebanie rozrywam łańcuchy, tak jak każdej nocy na kości słoniowej i hebanie łzawię, a potem krzyczę, moja miłość i nienawiść, słowa czepiają się, wiążą, wiążą się z melodiami.
Ale wczesnym rankiem, przed fortepianem, zostaję znokautowany, nic nie pamiętam, ani słów, ani muzyki, amnezji czekam na wieczór, aby być sam w ciemności moje ręce będą szukać akordów, jak na próżno szukają twojego ciała i całą noc, na kości słoniowej i hebanie rozerwę łańcuchy, jak każdej nocy, na kości słoniowej i hebanie rozerwę, wtedy krzyczę, moja miłość i moja nienawiść, słowa wiążą, wiążą, wiążą, melodie.

Nie wiem już, kim jestem...
Żyłem innym życiem...
Dzień umieram i mam złe sny, ktoś inny raz na tej klawiaturze rozstawiał palce, a całą noc, na kości słoniowej i mulatce, rozerwałem łańcuchy, jak wszystkie noce, na kości słoniowej i mulatce, rozerwałem łańcuchy, jak wszystkie noce, na kości słoniowej i mulatce, rozerwałem łańcuchy, jak wszystkie noce, na kości słoniowej i mulatce, rozerwałem łańcuchy, jak wszystkie noce, na kości słoniowej i mulatce, wiążę, wiążę, do melodii.

Ale wczesnym rankiem nic nie zostało z mojej bezsenności...