Даша Суворова — Никогда tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Никогда", wykonawca: Даша Суворова.
Tekst piosenki
Старые стены, чужие улицы.
Под моим окном люди тусуются.
Голоса проникают в мою голову.
И уносят в какую-то сторону.
Большой город, много места.
Только мне почему-то здесь так тесно.
В метрополитене странные лица.
Жаль, мне это не снится.
Пачки пустые из-под сигарет.
Денег на такси, как обычно, нет.
Уезжали, приезжали и часами мы просто молчали.
Клетки моего живого организма.
Попадают в эти зоны риска.
Скажи, для чего я живу, скажи.
Никогда не говори мне.
Что она любит старые фильмы.
Что она в перерывах недели.
Лежит в моей постели, и часто не одна.
Никогда…
Для чего, скажи мне, эти речи.
Ведь меня теперь ничто не лечит.
И так быстро солнце садится.
Мне, как обычно, до утра не спится.
В парадных стояли.
Мы на стенах что-то писали.
Получали странные песни.
Ну и фиг с ним, зато мы были вместе.
Пачки пустые из-под сигарет.
Денег на такси, как обычно, нет.
Уезжали, приезжали и часами мы просто молчали.
Клетки моего живого организма.
Попадают в эти зоны риска.
Скажи, для чего я живу, скажи.
Никогда, не говори мне.
Что она любит старые фильмы.
Что она, в перерывах недели.
Лежит в моей постели, и часто не одна.
Никогда…
Никогда, не говори мне.
Что она любит старые фильмы.
Что она, в перерывах недели.
Лежит в моей постели, и часто не одна.(х2)
Никогда…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Stare mury, obce ulice.
Ludzie siedzą pod moim oknem.
Głosy wbijają mi się w głowę.
I zabierają w jakąś stronę.
Duże miasto, dużo miejsca.
Tylko dla mnie jest tu tak ciasno.
Metro ma dziwne twarze.
Szkoda, że mi się to nie śniło.
Paczki są puste spod papierosów.
Jak zwykle nie ma pieniędzy na taksówkę.
Wyjeżdżaliśmy, przyjeżdżaliśmy i godzinami po prostu milczeliśmy.
Komórki mojego żywego organizmu.
Należą do tych stref ryzyka.
Powiedz mi, po co żyję.
Nigdy mi nie mów.
Że lubi stare filmy.
Że jest w przerwach tygodniowych.
Leży w moim łóżku i często nie jest sama.
Nigdy…
Po co, powiedz mi, te przemowy?
Nic mnie teraz nie leczy.
I tak szybko słońce zachodzi.
Jak zwykle nie mogę spać do rana.
W defiladach stały.
Pisaliśmy coś na ścianach.
Otrzymywali dziwne piosenki.
Ale byliśmy razem.
Paczki są puste spod papierosów.
Jak zwykle nie ma pieniędzy na taksówkę.
Wyjeżdżaliśmy, przyjeżdżaliśmy i godzinami po prostu milczeliśmy.
Komórki mojego żywego organizmu.
Należą do tych stref ryzyka.
Powiedz mi, po co żyję.
Nigdy mi nie mów.
Że lubi stare filmy.
Że jest w przerwach tygodnia.
Leży w moim łóżku i często nie jest sama.
Nigdy…
Nigdy mi nie mów.
Że lubi stare filmy.
Że jest w przerwach tygodnia.
Leży w moim łóżku i często nie jest sama.(X2)
Nigdy…