Дельфин — Пляж tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Пляж", wykonawca: Дельфин.
Tekst piosenki
Медуза тает об берег жжется
Живая ткань водицей льется
Кровь-невидимка из раны хлещет
Скользя по каменным зигзагам трещин,
А моря сердце вот тут же бьется
Еще чуть-чуть и волна коснется
Еще немного и море смоет
Кусочки слизи собой укроет
Тупое солнце уперлось взглядом
Блестя на теле морского гада
Крупинки соли?, песок горячий
Медуза дышит, медуза плачет
Медуза верит в морскую пену,
Но невозможно сбежать из плена
По капелькам малым силу теряет
Все меньше и меньше, она исчезает
Все как и прежде, море, скалы
Берег ласкает ветер усталый
И в бесконечно синеющей дали
Птицы на белые крылья упали
Нет ничего, ни тревоги, ни боли
Только белесые камни от соли
Только уставшее солнце краснеет
О любопытстве своем жалеет
Бесконечна боль
Бесконечен страх
Нас несут с тобой
На чужих руках
И я все видел, ведь я был рядом
И любовался чудесным адом
Смотрел и море руками трогал
И был гораздо сильнее бога
Медуза таяла льдом в ладонях
И мне казалось что она стонет
Я бы наверное не стал ее плавить,
Но ей не надо меня было жалить
Бесконечна боль
Бесконечен страх
Нас несут с тобой
На чужих руках
Tłumaczenie tekstu piosenki
Meduza topi się na brzegu
Żywa tkanka leje wodą
Krew niewidzialna z rany leje
Szybownictwo na kamiennych zygzakach pęknięć,
A serce morza bije natychmiast
Jeszcze trochę i fala dotknie
Trochę więcej i morze zmyje
Kawałki śluzu osłaniają się
Głupie słońce spojrzało
/ Align = "left" /
Ziarna soli?. piasek jest gorący
Meduza oddycha, Meduza płacze
Meduza wierzy w morską pianę,
Ale nie można uciec z niewoli
Przez małe krople traci moc
Coraz mniej, znika
Wszystko jak poprzednio, morze, skały
Brzeg pieści wiatr zmęczony
I w nieskończenie niebieskiej Dali
Ptaki na białych skrzydłach spadły
Nie ma nic, nie ma lęku, nie ma bólu
Tylko białawe kamienie z soli
Tylko zmęczone słońce rumieni się
O swojej ciekawości żałuje
Nieskończony ból
Strach jest nieskończony
Niosą nas z Tobą
Na cudzych rękach
I widziałem wszystko, bo byłem w pobliżu.
I podziwiałem cudowne piekło
Patrzyłem i morze dotykałem rękami
I był znacznie silniejszy od Boga
Meduza topi się lodem w dłoniach
Wydawało mi się, że jęczy.
Pewnie bym tego nie stopił.,
Ale nie musiała mnie żądlić.
Nieskończony ból
Strach jest nieskończony
Niosą nas z Tobą
Na cudzych rękach