Dick Annegarn — 3 Petits Cochons tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "3 Petits Cochons", wykonawca: Dick Annegarn.
Tekst piosenki
Trois petits cochons qui se donnent la main
En se titillant du groin
Ils s’en vont en guerre au petit matin
Comme on va chercher son pain
Y en a parmi eux un dont le père est un porc
Vendrait de la moutarde à l’adversaire
Big Ben de la reine avec garçon des vaches
Ça sent bon la campagne, on entend les coups de hache
Trois petits cochons qui se donnent la main
En se titillant du groin
Ils s’en vont en guerre au petit matin
Comme on va chercher son pain
Le Napoléon s’est fait pousser la moustache
Comme pour mieux orner son blaze
Un petit cochon noir au milieu d’un cloaque
Dans la forêt tchécoslovaque
Trois petits cochons qui se donnent la main
En se titillant du groin
Ils s’en vont en guerre au petit matin
Comme on va chercher son pain
Ils ont même inventé un si joli jeu de cartes
Où chaque général cache des femmes qui s'écartent
Ils ont instigué un si funeste empire
Entre croisés et vizirs
Trois petits cochons qui se donnent la main
En se titillant du groin
Ils s’en vont en guerre au petit matin
Comme on va chercher son pain
Il n’y a pas de morale, il n’y en a jamais eu
C’est une mauvaise manie d’un temps révolu
Chacun sa carcasse, chacun sa chair rose
Chacun sa chose
Chacun bouge dans sa bauge
Trois petits cochons qui se donnent la main
En se titillant du groin
Ils s’en vont en guerre au petit matin
Comme on va chercher son pain
Tłumaczenie tekstu piosenki
Trzy małe świnki, które dają sobie ręce
Łaskotanie się od gryzienia
Wyruszają na wojnę wczesnym rankiem.
Jak idziemy po chleb
Jest wśród nich jeden, którego ojciec jest świnią
Sprzedałbym musztardę przeciwnikowi.
Big Ben królowa z krów chłopiec
Pachnie wioską, słychać uderzenia toporów
Trzy małe świnki, które dają sobie ręce
Łaskotanie się od gryzienia
Wyruszają na wojnę wczesnym rankiem.
Jak idziemy po chleb
Napoleon zapuścił wąsy.
Jak najlepiej ozdobić jej Blaze
Mała czarna świnka w środku kloaki
W lesie czechosłowackim
Trzy małe świnki, które dają sobie ręce
Łaskotanie się od gryzienia
Wyruszają na wojnę wczesnym rankiem.
Jak idziemy po chleb
Wymyślili nawet taką piękną talię kart
Gdzie każdy generał ukrywa kobiety, które się rozchodzą
Zaszczepili takie okropne Imperium.
Między krzyżowcami a wezyrami
Trzy małe świnki, które dają sobie ręce
Łaskotanie się od gryzienia
Wyruszają na wojnę wczesnym rankiem.
Jak idziemy po chleb
Nie ma moralności, nigdy nie było
To zła mania minionego czasu
Każdy ma swoje ciało, każdy ma swoje różowe ciało
Każdy ma swój własny biznes
Każdy porusza się w swoim Baugh
Trzy małe świnki, które dają sobie ręce
Łaskotanie się od gryzienia
Wyruszają na wojnę wczesnym rankiem.
Jak idziemy po chleb