Didier Barbelivien — Atelier d'Artistes tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Atelier d'Artistes", wykonawca: Didier Barbelivien.

Tekst piosenki

Avec nos cheveux longs exprès
Ou nos cerveaux rasés de près
Avec nos motos insolentes
Nos voitures un peu trop voyantes
Avec nos bimbos de campagne
Et nos châteaux dans la campagne
Avec l’image riche et célèbre
De tous nos refrains sur vos lèvres
Qu’on le soit ou pas
On nous en donne l’air
Mais dans nos appartements ou dans nos maisons
Une chambre autrement, un studio au fond
Là personne n’y vient, c’est là qu’on existe
Loin de vous tellement loin, atelier d’artistes
Un piano au milieu d’une pièce encombrée
des bouquins mis par terre, un grand canapé
Pas assez d'étagères, pas très réaliste
C’est un drôle d’univers, atelier d’artiste
Un poster de Lennon accroché au mur
Une vieille guitare Gibson qui a eu la vie dure
Un bureau dans un coin, des centaines de disques
Dont personne ne fait rien, atelier d’artistes
Un téléphone portable toujours débranché
Une photo, un cartable du temps du lycée
des partitions qui traînent, faudrait faire la liste
Tout s’entasse rien ne gêne, atelier d’artistes
Une machine à écrire, des magnétophones
Et pour les souvenirs, un électrophone
Une affiche d’Olympia, du temps de Coquatrix
Faut pas moins de tout ça, atelier d’artistes
Un agenda qui date de l’année dernière,
Ce violon dans sa boîte qui ne sait pas quoi faire
Un bouquet de fleurs séchées pour les romantistes
On dirait un grenier, atelier d’artistes
Des voiture miniatures, des maquettes d’avions
Pour rêver d’aventure un cahier de brouillon
Un dictionnaire de rimes toujours intégriste
Disques d’or pour la frime, atelier d’artistes
Et des jours et des nuits, des heures à douter
De ce qu’on écrit mais qu’est-ce que vous croyez?
Des cigares, du whisky pour traquer la piste
Cette petite mélodie, atelier d’artistes
Atelier d’artistes
(Merci à Freddy Heuchon pour cettes paroles)

Tłumaczenie tekstu piosenki

Z naszej ekspresowe długie włosy
Albo nasze Ogolone mózgi są blisko
Z naszymi bezczelnymi rowerami
Nasze samochody są zbyt spektakularne
Z naszymi wiejskimi dziewczynami
I nasze zamki na wsi
Z bogatym i znanym obrazem
Od wszystkich naszych refrenów na twoich ustach
Co albo lub nie
Wydaje nam się, że
Ale w naszych mieszkaniach lub w naszych domach
W przeciwnym razie pokój, studio na dole
Tam nikt nie przychodzi, tam istniejemy
Daleko od ciebie tak daleko, warsztaty artystów
Fortepian w środku zagraconego pokoju
książki na podłodze, duża sofa
Brak półek, niezbyt realistyczny
To zabawny Wszechświat, Warsztat artysty
Na ścianie wisiał plakat Lennona
Stara gitara Gibsona, która miała ciężkie życie
Biurko w rogu, setki dysków
Z których nikt nic nie robi, Pracownia artystów
Telefon komórkowy jest zawsze wyłączony
Fotografia, teczka szkolna z czasów gimnazjum
Przypisy
Wszystko się układa nic nie stoi na przeszkodzie, Pracownia artystów
Maszyna do pisania, magnetofony
A dla wspomnień elektrofon
Plakat Olimpii, czasy Kokatrix
Nie mniej niż to wszystko, Pracownia artystów
Agenda z zeszłego roku,
Te skrzypce są w pudełku, które nie wiedzą, co robić
Bukiet suszonych kwiatów dla romantyków
Wygląda jak poddasze, Pracownia artystów
Miniaturowe samochody, układy samolotów
Aby marzyć o przygodach zeszytu zgrubnego
Zawsze fundamentalistyczny Słownik Rymów
Złote tarcze do pozowania, Pracownia artystów
I dni i noce, godziny wątpić
Z tego, co piszą, ale w co wierzysz?
Cygara, whisky, by wytropić trop.
Ta mała melodia, Warsztat artystów
Pracownia artystów
(Dzięki Freddie Hoichon za te słowa)