Die Ärzte — Junge (economy) tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Junge (economy)", wykonawca: Die Ärzte.
Tekst piosenki
Eltern, warum habt ihr mich gezeugt?
Ich weiß es warn die 60er,
ihr hattet kein Geld für Kondome.
Aber kanntet ihr nich Coitus Interruptus?
Ja man hätte mich an die Wand spritzen können,
Dann würde ich jetzt nicht hier rumstehn
an der Schlange zum Arbeitsamt.
Und wie ich wieder ausseh,
Löcher in der Hose und ständig dieser Lärm.
Und dann noch meine Haare, da fehlen euch die Worte.
Ich musste sie mir färben.
Nie komm ich nach Hause,
und ihr wisst nicht mehr weiter.
Eltern, brecht euerm Jungen nicht das Herz.
Es ist noch nicht zu spät, für einen postnatalen Abort.
Hier auf dem Polenmarkt gibts billige 38er
und ich kann euch auch Munition besorgen
wenn ihr mich darum bittet, Eltern...
Und wie ich wieder ausseh
Löcher in der Nase und ständig dieser Lärm (Hartz 4 Empfänger)
Elektrische Gitarren und immer diese Texte,
das will doch keiner hören. (Hartz 4 Empfänger)
Nie kam ich nach Hause,
soviel schlechter Umgang.
Ihr würdet mich enterben (wenn ihr Kohle hättet)
Wo soll das alles enden, macht euch ruhig Sorgen.
Und ich war nie ein süßes Kind.
Und ich war immer kotzhässlich.
Und ich war nie ein süßes Kind.
Und schlecht in der Schule war ich auch
"Und wer ist Schuld daran? Ihr. Fickt euch.
Ja, das ist nämlich die Erziehung, die antiautoritäre.
Ich war immer dagegen gewesen
aber mich hat ja kener gefragt "
Und wie ihr wieder ausseht,
Löcher in der … äh Wand.
Ständig dieser Lärm.
Denkt an meine Zukunft,
Denkt nicht mehr an euch selber,
könnt ihr bitte sterben!
"Obwohl, wär auch blöd, dann wär ich Waise.
Ihr könnt weiterleben! Ausnahmsweise!
Und ich auch! Komm wir vertragen uns wieder.
Danke!"
Tłumaczenie tekstu piosenki
Rodzice, dlaczego mnie urodziliście?
Wiem, że w latach 60-tych nie miałeś pieniędzy na prezerwatywy.
Ale czy nie znasz Coitus Interruptus?
Gdyby mnie przyparli do ściany, nie stałbym teraz w kolejce do biura pracy.
A jak znowu wyglądam, dziury w spodniach i cały czas ten hałas.
A potem moje włosy, brakuje Ci słów.
Musiałem je sobie pomalować.
Nigdy nie wrócę do domu, a ty już nie wiesz.
Rodzice, nie łamcie mu serca.
Nie jest za późno na aborcję poporodową.
Tutaj, na polskim rynku, są tanie 38-te, a ja też mogę ci załatwić amunicję, jeśli mnie o to poprosisz, rodzice...
I jak znowu wyglądam dziury w nosie i ciągle ten hałas (Odbiornik Hartz 4) gitar elektrycznych i zawsze te teksty, nikt nie chce słyszeć. (Hartz 4 Odbiornik) nigdy nie wróciłem do domu, tak źle.
Pozbawiłbyś mnie (gdybyś miał węgiel), gdzie to wszystko musi się skończyć, spokojnie martwiąc się.
I nigdy nie byłem słodkim dzieckiem.
I zawsze byłem bandytą.
I nigdy nie byłem słodkim dzieckiem.
I źle w szkole też było dla mnie: "a kto jest za to odpowiedzialny? Wy. Zerżnij się.
Tak, to jest właśnie rodzicielstwo, antyautoryczne.
Zawsze byłem przeciw, ale pytano mnie tak kener " i jak znowu wyglądasz, dziury w ... mury.
Cały czas ten hałas.
Pomyśl o mojej przyszłości, nie myśl więcej o sobie, proszę umrzeć!
"Chociaż gdybym była głupia, byłabym sierotą.
Możesz żyć dalej! Jako wyjątek!
Ja też! Zawrzyjmy układ.
Podziękowanie"