Eiffel — Ne Respire Pas tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ne Respire Pas", wykonawca: Eiffel.

Tekst piosenki

Ne m’laisse pas comme ça à la merci d’leurs yeux goguenards
A traquer des blattes sur des parois illusoires
Enfonce tes punaises dans les affolements de ma crise
Et tous les grands crics qui me croquent la matière grise
Ca sniffe la mort à plein nez, j’t’en lèche les babines
A honorer le confinement d’une mezzanine
Qui petit à p’tit se transforme en boite à chaussures
Dès qu’elle s’ouvre on s’casse sur les ailes d’une libellule
Ne m’laisse pas ne pas m’endormir sans faire le vide
Ou alors reste éveillée reste avec moi
Ne m’laisse pas avec ce froid dans le dos rigide
Ou alors fais comme moi, ne respire pas
Ce sont les moutons qui me comptent sauter les barrières
Et le marchand de sable qui passe… La marche arrière
L’histoire du p’tit garçon qui voulait une histoire
«L'histoire du p’tit garçon qui voulait une histoire…»
Ne m’laisse pas ne pas m’endormir sans faire le vide
Ou alors reste éveillée reste avec moi
Ne m’laisse pas avec ce froid dans le dos rigide
Ou alors fais comme moi, ne respire pas
Ca shoote dans les colonnes de mon palais vertébral
C’est vertigineux de te voir à l’horizontale
La Berlue en italique, les caprices c’est pas fini
Comme cette étoile qui par un «chut» nous rétrécit
Ne m’laisse pas ne pas m’endormir sans faire le vide
Ou alors reste éveillée reste avec moi
Ne m’laisse pas avec ce froid dans le dos rigide
Ou alors fais comme moi, ne respire pas
Assieds toi sur un banc et cesse de rire jaune
Ca m’aidera toujours à colmater ma couche d’ozone
De ton plafond les arachnées m’ont vu t'épier
Et dans tes yeux se sont aperçues que je flippais
Alors fais comme moi ne respire pas
Fais comme moi ne respire pas

Tłumaczenie tekstu piosenki

Nie zostawiaj mnie tak na łasce ich wybrzuszonych oczu.
Polować na karaluchy na iluzorycznych ścianach
Wepchnij swoje pluskwy w moje napady złości.
I wszystkie duże podnośniki, które chrupią mi szarą materię
Liżę Cię.
Na cześć odstraszania antresoli
Kto jest mały, zamienia się w pudełko po butach
Jak tylko się otworzy, polecimy na skrzydłach ważki.
Nie pozwól mi zasnąć bez pustki
Albo nie śpij, Zostań ze mną.
Nie zostawiaj mnie z tym zimnem w ciasnych plecach
Zrób to, co ja, nie oddychaj.
To Owce liczą, że przeskoczę przez bariery
I mijający handlarz piaskiem ...
Opowieść o małym chłopcu, który chciał historię
"Historia małego chłopca, który chciał historię…»
Nie pozwól mi zasnąć bez pustki
Albo nie śpij, Zostań ze mną.
Nie zostawiaj mnie z tym zimnem w ciasnych plecach
Zrób to, co ja, nie oddychaj.
W kolumnach mojego pałacu pancernego.
To zawrotne widzieć cię w pozycji poziomej.
Kursywa Berl, kaprysy to nie koniec
Jak ta gwiazda, która przez" CIII " zawęża nas
Nie pozwól mi zasnąć bez pustki
Albo nie śpij, Zostań ze mną.
Nie zostawiaj mnie z tym zimnem w ciasnych plecach
Zrób to, co ja, nie oddychaj.
Usiądź na ławce i przestań się śmiać na Żółto
To zawsze pomoże mi zatkać moją warstwę ozonową
Z twojego sufitu Arachnowie widzieli, jak cię śledzę.
W twoich oczach widać było, że się bałam.
Więc rób, jak nie oddycham.
Nie oddychaj.