El Arrebato — Yo Le Daré tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Yo Le Daré", wykonawca: El Arrebato.

Tekst piosenki

Voy a ver si mañana consigo
Que me mire como yo la miro
Voy a ver si me cambia la suerte
Y consigo salir de este lío
Voy a ver si convenzo a la luna
Pa' que invente una noche bonita
Le he pedido a este viento de Enero
Un perfume de Abril en su brisa
Porque tengo muchas ganas
Tengo muchas ganas de acariciar su pelo
De arrimarme sin miedo a su boca
De abrigarla si llega el invierno
Le daré agua fresquita de mi manantial
Ella le dará vacaciones a mi soledad
Le daré agua fresquita de mi manantial
Convenceré a su sonrisa pa' que la visite en cada despertar
Voy a ver si mañana comienzo
Poco a poco a tejerle los sueños
Voy a ver si dibujo en sus ojos
Ese brillo que anuncia deseo
Voy a ver si mañana despierto
En su boca los besos dormidos
Voy a ver si me cambia la suerte
Y consigo salir de este lío
Porque tengo muchas ganas
Tengo muchas ganas de acariciar su pelo
De arrimarme sin miedo a su boca
De abrigarla si llega el invierno
Le daré agua fresquita de mi manantial
Ella le dará vacaciones a mi soledad
Yo Le daré agua fresquita de mi manantial
Convenceré a su sonrisa pa' que la visite en cada despertar
Porque tengo muchas ganas
Tengo muchas ganas de acariciar su pelo
De encenderle candela en sus ojos
Y ponerle en la boca mil besos
Le daré agua fresquita de mi manantial
Ella le dará vacaciones a mi soledad
Yo Le daré agua fresquita de mi manantial
Convenceré a su sonrisa pa' que la visite en cada despertar

Tłumaczenie tekstu piosenki

Zobaczę, czy dostanę jutro
Niech patrzy na mnie tak, jak na nią patrzę.
Zobaczę, czy szczęście mnie zmieni.
I mogę wydostać się z tego bałaganu.
Zobaczę, czy uda mi się przekonać Księżyc.
Pa ' niech wymyśli piękną noc
Zapytałem ten styczniowy wiatr,
Kwietniowe duchy na wietrze
Bo tego chcę.
Nie mogę się doczekać, aby pogłaskać jej włosy
Nie boję się jego ust.,
Aby ją ogrzać, jeśli nadejdzie zima.
Dam ci świeżą wodę z mojego źródła.
Da mi urlop.
Dam ci świeżą wodę z mojego źródła.
Przekonam ją, by uśmiechała się do niej przy każdym przebudzeniu.
Zobaczę, czy zacznę jutro.
Stopniowo splot marzenia
Zobaczę, czy maluję w jego oczach,
To blask, który zapowiada pragnienie
Zobaczę, czy jutro się obudzę.
W ustach zasypiające pocałunki
Zobaczę, czy szczęście mnie zmieni.
I mogę wydostać się z tego bałaganu.
Bo tego chcę.
Nie mogę się doczekać, aby pogłaskać jej włosy
Nie boję się jego ust.,
Aby ją ogrzać, jeśli nadejdzie zima.
Dam ci świeżą wodę z mojego źródła.
Da mi urlop.
Dam ci świeżą wodę z mojego źródła.
Przekonam ją, by uśmiechała się do niej przy każdym przebudzeniu.
Bo tego chcę.
Nie mogę się doczekać, aby pogłaskać jej włosy
Zapalić Kandelę w jego oczach.
I wsadzić mu do ust tysiąc pocałunków.
Dam ci świeżą wodę z mojego źródła.
Da mi urlop.
Dam ci świeżą wodę z mojego źródła.
Przekonam ją, by uśmiechała się do niej przy każdym przebudzeniu.