Elias & The Wizzkids — What Would Kill Us tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "What Would Kill Us", wykonawca: Elias & The Wizzkids.

Tekst piosenki

We knew that it didn t work out
So we did the thing we felt was right
We parted until we were out of sight
She told me not to call,
She said that we had to move on
And to forget and to talk would be way too hard
To live in two different towns was bringing the two of us down
So I broke when she broke then we took different ways
And there was really no one, not no one to blame
Months passed on by
Without a sound
I started to think that it was over
Until one day when I got a call
It was him and he wanted to see me
I got scared and prepared for a major fall
But we smiled as we talked and we laughed as we walked
And what would kill us next day felt so right at the time
So we made an exception for only one night
We didn t know what to do
And none of us had a clue
How much damage a weekend like that would do
We thought it was under control
We thought we were invincible
But honestly we didn t think so much at all
How could it all go so wrong when we knew that we had to stay strong
What would kill us next day felt so right at the time
So we made an exception for only one night
And there was really no one, not no one to blame

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wiedzieliśmy, że to nie wypali.
Więc zrobiliśmy to, co uważaliśmy za słuszne.
Rozstaliśmy się, aż zniknęliśmy z pola widzenia.
Powiedziała, żebym nie dzwonił.,
Powiedziała, że musimy ruszyć dalej.
I zapomnieć i porozmawiać byłoby zbyt trudne
Życie w dwóch różnych miastach doprowadzało nas do upadku.
Więc złamałem się, kiedy ona się złamała.
I nie było nikogo, nie było kogo winić
Miesiące mijały
Bez dźwięku
Zacząłem myśleć, że to koniec.
Aż pewnego dnia dostałem telefon.
To był on i chciał się ze mną zobaczyć.
Przestraszyłem się i przygotowałem się na wielki upadek.
Ale uśmiechaliśmy się, gdy rozmawialiśmy i śmialiśmy się, gdy szliśmy.
I to, co zabiłoby nas następnego dnia, było wtedy takie właściwe.
Więc zrobiliśmy wyjątek tylko na jedną noc.
Nie wiedzieliśmy, co robić.
I nikt z nas nie miał pojęcia
Ile szkód mógłby wyrządzić taki weekend?
Myśleliśmy, że wszystko jest pod kontrolą.
Myśleliśmy, że jesteśmy niepokonani.
Ale szczerze mówiąc, nie myśleliśmy tak dużo.
Jak to wszystko mogło pójść tak źle, skoro wiedzieliśmy, że musimy być silni.
Co zabiłoby nas następnego dnia, wydawało się wtedy takie właściwe.
Więc zrobiliśmy wyjątek tylko na jedną noc.
I nie było nikogo, nie było kogo winić