Enrico Nascimbeni — L'ultima Notte Di Un Vecchio Sporcaccione tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "L'ultima Notte Di Un Vecchio Sporcaccione", wykonawca: Enrico Nascimbeni.
Tekst piosenki
Ma che bella era l’alba quando io vivevo in una stanza
Bevendo wisky e toccandole il culo
E poi quando aprivo il frigorifero c’era l’arcobaleno
Ma per fortuna c’era ancora della birra
Di quella irlandese che quando bevevo mi veniva il magone
E così mi trascinavo alla stazione a salutare quelli che partivano anche se non
li conoscevo.
E poi dentro al bar a fare a botte
A fracassare teste con le bottiglie rotte
E poi ancora notti sbagliate e grandi mignotte
Coi reggicalze slacciati e reggiseno rinforzati
E un giorno mi sono scoperto vecchio e sono partito
Senza fare rumore, come un volo radente di gabbiani
Con le calze bucate e sei o sette stelle da toccare con le mani
Perchè il cielo è bello stanotte
Il cielo si che esiste
Il cielo non si sposta mai
Il cielo non si muove mai
Perchè il cielo è bello stanotte
Il cielo si che esiste
Il cielo non si sposta mai
Il cielo non si muove mai
Dio mio che tempesta di sospiri in quelle stanzette delle pensioni
Culi bianchi e coralli, pollo fritto e un cinese che spiava dal buco della
serratura
E lo fece per un mese, poi volò via come un aquilone nel cielo di Los Angeles
E noi tutti li a guardarlo sparire con il naso insù
Cazzo, ho bevuto troppo per ricordarmi se quella volta c’eri anche tu Io Charles, il poeta delle poesie sbagliate, delle rime fottute,
delle ciglia truccate.
Quello che ti cercava piangendo nei vagoni della metropolitana.
Quello che ti amava e ti ha perduta, bastarda puttana
Ho il cuore a pezzi bambina, portami una lattina
Ho la gola secca e se non bevo la mia ordinaria follia
Sputerà fuori un’altra poesia
Perchè il cielo è bello stanotte
Il cielo si che esiste
Il cielo non si sposta mai
Il cielo non si muove mai
Perchè il cielo è bello stanotte
Il cielo si che esiste
Il cielo non si sposta mai
Il cielo non si muove mai
(Grazie a dody per questo testo)
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ale jak piękny był świt, kiedy mieszkałem w pokoju
Pić wisky i dotykając jej tyłek
A kiedy otwierałem lodówkę, była tęcza.
Ale na szczęście wciąż było piwo
Irlandczyk, który lubiłem, gdy piłem.
I tak zaciągnąłem się na stację, aby powitać tych, którzy wyjeżdżają, chociaż nie
znałem ich.
A potem w barze walczyć.
Rozbijając głowy z rozbitych butelek
A potem znowu złe noce i wielkie małe palce
Z luźnymi podwiązkami i wzmocnionym biustonoszem
Pewnego dnia byłem stary i odszedłem.
Bez hałasu, jak lśniący lot Mew
Z dziurawymi skarpetkami i sześcioma lub siedmioma gwiazdami do dotykania rękami
Ponieważ niebo jest dziś piękne
Niebo, które istnieje
Niebo nigdy się nie porusza
Niebo nigdy się nie porusza
Ponieważ niebo jest dziś piękne
Niebo, które istnieje
Niebo nigdy się nie porusza
Niebo nigdy się nie porusza
O mój Boże, co za burza Westchnień w tych pensjonatach
Białe tyłki i korale, smażony kurczak i Chińczyk, który szpiegował z dziury
zamek
I zrobił to przez miesiąc, a potem odleciał jak latawiec na niebie w Los Angeles
I wszyscy patrzymy, jak znika z nosem
Cholera, wypiłem za dużo, żeby sobie przypomnieć, Czy byłeś tym razem, Charles, poetą niewłaściwych wierszy, pieprzonych rymowanek,
pomalowane rzęsy.
Ktokolwiek cię szukał, płakał w wagonach metra.
Ten, który cię kochał i stracił, ty sukinsynu.
Serce mi pęka, kochanie, przynieś mi słoik.
Moje gardło jest suche i jeśli nie piję mojego zwykłego szaleństwa
/ Align = "left" /
Ponieważ niebo jest dziś piękne
Niebo, które istnieje
Niebo nigdy się nie porusza
Niebo nigdy się nie porusza
Ponieważ niebo jest dziś piękne
Niebo, które istnieje
Niebo nigdy się nie porusza
Niebo nigdy się nie porusza
(Dzięki Dodi za ten tekst)