Eros Ramazzotti — Come Gioielli tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Come Gioielli", wykonawca: Eros Ramazzotti.
Tekst piosenki
Sto già preparando
Un pò di cose
Da salvare
Il sorriso di un Bambino per incominciare
Con quella luce
Morbida che ha Poi mi viene
In mente se mi Metto lì a pensare
Il bacio di una madre
Come solo lei sa dare
Anche un gesto di Fraternità prima che
Diventi una rarità
Come gioielli li Metto in uno scrigno
Farò in modo però
Di tenerli sempre vicino
Per proteggerli io Lo so già
Dai pirati
Di ogni città
Prendo la nave e Li porto tutti da solo
Sopra un’isola
Per seppellirli
Come un tesoro
In attesa che venga
Quel giorno neanche
Troppo lontano quando
Avremo un pò tutti
Bisogno di metterci
Mano e rifare tutto
Tutto quanto
Trovo qualche perla
D’acqua limpida e sorgiva
I granelli d’oro
Di una terra
Ancora viva
Poi dei semi
Di speranza mia
Prima che qualcuno
Se li porti via
Come gioielli li Metto in uno scrigno
Farò in modo però
Di tenerli sempre vicino
E poi prendo la nave
E li porto
Tutti da solo
Sopra un’isola
Per seppellirli
Come un tesoro
Da dividere
Insieme a chi
Sa che poi servirà
Ripartire da qui
Da qui
In attesa che venga
Quel giorno neanche
Troppo lontano
Quando avremo un pò
Tutti bisogno di Metterci mano
E rifare tutto
Tutto quanto
Tutto quanto
Tłumaczenie tekstu piosenki
Już się przygotowuję.
Trochę rzeczy
Aby zapisać
Uśmiech dziecka, aby rozpocząć
Z tym światłem
Miękki, że wtedy przychodzi do mnie
Mam na myśli, jeśli będę tam myślał
Pocałunek matki
Jak tylko ona wie, jak dać
Nawet gest braterstwa przed
Stajesz się rzadkością
Jako ozdoby wkładam je do skrzyni ze skarbami
Zrobię to jednak
Zachować je zawsze blisko
Aby ich chronić, już wiem
Od piratów
Miasta
Zabieram statek i zabieram ich wszystkich w pojedynkę.
Nad wyspą
Aby je pochować
Jak skarb
W oczekiwaniu na jego przybycie
Tego dnia nawet
Zbyt daleko, kiedy
Będziemy mieć wszystko.
Musimy umieścić nas
Ręce i przerobić wszystko
Wszyscy
Znajduję jakieś perły
Czysta i źródlana woda
Złote ziarna
Ziemia
Wciąż żyje.
Następnie nasiona
Moje nadzieje
Przed kimś
Jeśli je odbierzesz
Jako ozdoby wkładam je do skrzyni ze skarbami
Zrobię to jednak
Zachować je zawsze blisko
A potem biorę statek
Przyniosę je.
Sam
Nad wyspą
Aby je pochować
Jak skarb
Podzielić
Z kim
Wie, że wtedy będzie służył
Zacznij od tego
Przypisy
W oczekiwaniu na jego przybycie
Tego dnia nawet
Za daleko
Kiedy jesteśmy trochę
Wszystko trzeba położyć rękę
I przerobić wszystko
Wszyscy
Wszyscy