Félix Leclerc — Chant d'un patriote tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Chant d'un patriote", wykonawca: Félix Leclerc.

Tekst piosenki

Demain je pars pour la guerre
Avec mon grand chien qui aboie
Des cailloux pleins ma gibecière
Et à mon côté gauche le droit.
Je vais tuer sa majesté
Qui dit m’attendre, qui dit m’aimer
Cent fois par jour elle me trahit
On doit mourir quand on trahit
Je suis seul de mon équipage:
Les gens d’ici sont peu violents.
Parce qu’ils ont viande sous la dent
Et ventre plein n’a pas de rage.
J’ai dans mon sac 45 tours
Chansons, lacets, magie, vautour
Je me prépare à cette guerre
Depuis l’esclavage de mon père
Mes généraux sont des rivières
Et mon état-major le vent
C’est lui qui me tient au courant
Des mauvais coups qu’on va me faire
Majesté je suis devant vous
Sujet sans terre et sans abris
Vos étrangers nous ont tout pris
J’ai l’arme au point défendez-vous
Avant d’atteindre la colline
Avant de crier feu vas-y
On m’aura fait plier l'échine
Je suis un pou dans ce pays
En même temps je suis un géant
Qui a bâti, géants soumis
Qui a dormi et dort encore
Pourtant, pourtant il est midi
Et si demain, mains dans les fers
Vous me rejetez à l’exil
Quelqu’un viendra finir ma guerre
Peut-être vot' fils ainsi soit-il
Quelqu’un viendra gagner ma guerre
Peut-être vot' fils
Ainsi faut-il
(Merci à Annie pour cettes paroles)

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jutro wyjeżdżam na wojnę.
Z moim dużym psem, który szczeka
Kamienie pełne mojej gibesier
A po mojej lewej stronie jest prawa.
Zabiję jego wysokość.
Kto mówi, że mnie czeka, kto mówi, że mnie kocha
Sto razy dziennie mnie zdradza.
Musimy umrzeć, kiedy zdradzimy
Jestem jednym z mojej załogi.:
Tutejsi ludzie nie są zbyt okrutni.
Ponieważ mają mięso pod zębem
A pełny brzuch nie ma wściekłości.
Mam 45 rund w torbie.
Piosenki, sznurowadła, Magia, sęp
Przygotowuję się do tej wojny.
Od czasów niewoli mojego ojca.
Moi generałowie-rzeki
I mój sztab wiatr
To on mnie informował.
Złe ciosy, które mi zadadzą.
Wasza Wysokość, jestem przed wami.
Bezrolny i bezdomny podmiot
Twoi cudzoziemcy zabrali nam wszystko
Mam Broń.
Docierając do wzgórza
Zanim krzyczysz ogień chodź
Zmuszą mnie do zgięcia pleców.
Jestem wszy w tym kraju
W tym samym czasie jestem olbrzymem
Kto zbudował, olbrzymy Uległe
Kto spał i jeszcze śpi
Mimo to jest południe
A jeśli jutro, ręce w kajdany
Odrzucasz mnie na wygnaniu.
Ktoś przyjdzie i zakończy moją wojnę.
Może twój syn tak będzie
Ktoś przyjdzie, by wygrać moją wojnę.
Może twój syn
Tak trzeba
(Dzięki Annie za te słowa)