Fettes Brot — Jein! tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Jein!", wykonawca: Fettes Brot.
Tekst piosenki
— Es ist Neunzehn-sechsundneunzig,
Meine Freundin ist weg und bräunt sich
In der Südsee. — Allein?
— Ja, mein Budget war klein.
— Na fein! Herein, willkommen im Verein!
— Ich wette,
heute machen wir erneute fette Beute,
Treffen seute Bräute
und lauter nette Leute.
Warum dauernd trauern?
Wow, schaut euch diese Frau an!
— Schande, dazu bist du imstande?!
— Kaum ist deine Herzallerliebste aus dem Lande
Und du Hengst denkst längst an 'ne Andere.
— Was soll ich denn heulen?
Ihr wisst, dass ich meiner Freundin treu bin,
Ich bin brav, aber ich traf eben my first love.
Ich darf zwar nur im Schlaf,
Doch auf sie war ich schon immer scharf.
Habt ihr den Blick geahnt,
Den sie mir eben durchs Zimmer warf!
— Oh mein Gott, wat hat der Trottel Sott!
— What a Pretty Woman!
— Das Glück is' mit die Dummen!
Wenn ich die stummen Blicke schicke,
Sie wie Rummenigge kicke, meint ihr checkt sie das?
— Du bist durchschaubar wie Plexiglas!
— Uh, sie kommt auf dich zu.
— "Na Kleiner, hast du Bock auf Schweinereien?"
Ja, klar, äh nein, ich mein Jein!
Soll ich's wirklich machen oder lass ich's lieber sein?
Jein...
Soll ich's wirklich machen oder lass ich's lieber sein?
— Ich habe einen Freund. — Ein guter?
— Sozusagen mein bester.
Und ich habe ein Problem, ich steh auf seine Freundin.
— Nicht auf seine Schwester?
— Würd ich auf die Schwester steh'n,
hätt' ich nicht das Problem.
Das wir haben, wenn er, sie und ich uns sehen,
Kommt sie in den Raum, wird mir schwindelig.
Sag ich, sie will nichts von mir,
dann schwindel ich.
Ich will sie, sie will mich,
das weiß sie, das weiß ich.
Nur mein bester Freund, der weiß es nicht
Und somit sitze ich sozusagen in der Zwickmühle,
Und das ist auch der Grund,
warum ich mich vom Schicksal gefickt fühle.
Warum hat er die schönste Frau zur Frau?
— Mit dem schönsten Körperbau! — Und ist sie schlau?
— Genau!
— Es steigen einem die Tränen in die Augen,
wenn man sieht,
Was mit mir passiert und was mit mir geschieht.
Es erscheinen Engelchen und Teufelchen auf meiner Schulter
Engel links, Teufel rechts: *Lechz!*
— «Nimm dir die Frau, sie will es doch auch
Kannst du mir erklären, wozu man gute Freunde braucht?»
— «Halt, der will dich linken,
schreit der Engel von der Linken,— Weißt du nicht,
dass sowas scheiße ist und Lügner stinken?»
— Und so streiten sich die beiden um mein Gewissen.
Und ob ihr's glaubt oder nicht, mir geht es echt beschissen
Und während sich der Teufel und der Engel anschreien,
Entscheide ich mich für ja, nein, ich mein jein!
Soll ich's wirklich machen oder lass ich's lieber sein?
Jein...
Soll ich's wirklich machen oder lass ich's lieber sein?
— Ich schätz' jetzt
bin ich der Solist in unserem Knabenchor.
— Ey, Schiff, was hast'n heute Abend vor?
— Hm, ich mach hier nur noch meine Strophe fertig,
Pack meine sieben Sachen
und dann werd ich mich zu meiner Freundin begeben,
denn wenn man ehrlich gesteht,
Sind solche netten, ruhigen Abende eher spärlich gesät.
— Aha, und dabei biste eingeladen!
Auf das beste aller Feste auf der Gästeliste eingetragen!
— Und wenn du nicht mitkommst
dann hast du echt was verpasst.
Und wen wundert's?
Es wird fast die Party des Jahrhunderts.
— Ähm, Lust hätt ich ja eigentlich schon!
Oh, es klingelt just das Telefon. Hallo?
— Und sie sacht, «Es wär schön,
wenn du bei mir bleibst
Heut Nacht, ich dacht' das wär abgemacht?»
— Wisst ihr, ich liebe diese Frau und deswegen
Komm ich von der Traufe in den Regen.
— Na was ist nun Schiffmeister, kommst du mit,
du Kollegenschwein.
— Ja, äähh, nein, ich mein jein!
Soll ich's wirklich machen oder lass ich's lieber sein?
Jein...
Soll ich's wirklich machen oder lass ich's lieber sein?
Tłumaczenie tekstu piosenki
- Jest dziewiętnaście,dziewięćdziesiąt sześć, moja przyjaciółka wyjechała i opala się na Morzu Południowym. - Sam?
- Tak, Mój budżet był niski.
- Dobrze! Wejdź, Witaj w klubie!
- Założę się, że dziś znów zajmujemy się łupem tłuszczu, spotykamy dobrze odżywione Panny Młode i hałaśliwych dobrych ludzi.
Dlaczego ciągle się smucisz?
Spójrzcie na tę kobietę!
- Wstydź się, jesteś do tego zdolny?!
- Nie sądzę, że Twoja serdeczna miłość pochodzi z kraju, a ty od dawna myślisz o czymś innym.
- Co mam wyć?
Wiesz, że jestem lojalny wobec mojej dziewczyny, jestem odważny, ale właśnie spotkałem moją pierwszą miłość.
Chociaż mogę spać tylko we śnie, ale zawsze byłem nią zafascynowany.
Zauważyłeś spojrzenie, które właśnie rzuciła na mnie przez pokój!
- O mój Boże, ten Kretyn ma Sotta!
— What a Pretty Woman!
- Szczęście z głupimi!
Kiedy wysyłam głupie spojrzenia, kopiąc je jak Rummenigge, masz na myśli, że to sprawdzają?
- Jesteś przezroczysty jak pleksi!
- Idzie do ciebie.
- "Kochanie, masz kozły na chlewie?"Tak, oczywiście, uh nie, mam na myśli Jein!
Czy naprawdę mam to zrobić, czy wolę, żeby tak było?
Jein...
Czy naprawdę mam to zrobić, czy wolę, żeby tak było?
- Mam przyjaciela. - Dobry?
- Mój najlepszy.
Mam problem z jego dziewczyną.
- Nie siostrę?
- Gdybym stał na siostrze, nie miałbym problemów.
Kiedy on, ona i ja widzimy się nawzajem, wchodzi do pokoju, kręci mi się w głowie.
Jeśli powiem, że niczego ode mnie nie chce, kręci mi się w głowie.
Chcę ją, ona chce mnie, Ona to wie, ja to wiem.
Tylko mój najlepszy przyjaciel, on nie wie, więc siedzę, że tak powiem, w trudnej sytuacji, a to także powód, dla którego czuję się pieprzona przez przeznaczenie.
Dlaczego poślubił najpiękniejszą kobietę?
- Z najpiękniejszą budową! - Jest mądra?
- Dokładnie!
Masz łzy w oczach, kiedy widzisz, co się ze mną dzieje i co się ze mną dzieje.
Pojawiają się aniołek i diabeł na moim ramieniu Anioł po lewej, diabeł po prawej: * Lehts!* - "Weź żonę, ona też chce, możesz mi wyjaśnić, do czego są dobrzy przyjaciele?"- "Czekaj, on chce cię po lewej - krzyczy Anioł po lewej— - nie wiesz, że to gówno i śmierdzi kłamcami?"- I ci dwaj kłócą się o moje sumienie.
I wierzcie lub nie, naprawdę źle się czuję, a podczas gdy diabeł i anioł krzyczą na siebie, decyduję tak, nie, mam na myśli jein!
Czy naprawdę mam to zrobić, czy wolę, żeby tak było?
Jein...
Czy naprawdę mam to zrobić, czy wolę, żeby tak było?
- Myślę, że jestem teraz wokalistą w chórze chłopięcym.
- Co zamierzasz dziś zrobić?
- Um, po prostu skończę swoją zwrotkę, spakuję siedem rzeczy, a potem pójdę do mojej przyjaciółki, bo szczerze mówiąc, takie słodkie, ciche wieczory są dość skąpe.
- Tak, a Beest został zaproszony!
Na najlepszy ze wszystkich festiwali zarejestrowanych na liście gości!
- I jeśli nie pójdziesz ze mną, to naprawdę coś przeoczyłeś.
Kogo to dziwi?
To będzie prawie Impreza stulecia.
- Naprawdę bym chciał!
To tylko telefon. Halo?
- A ona mówi: "czy nie byłoby miło, gdybyś został ze mną dzisiaj wieczorem, myślałem, że to byłoby uzgodnione?"- Wiesz, kocham tę kobietę i dlatego schodzę z gzymsu w deszczu.
- Cóż, Mistrzu statku, chodź ze mną, kolego.
- Tak, nie, mam na myśli Jane!
Czy naprawdę mam to zrobić, czy wolę, żeby tak było?
Jein...
Czy naprawdę mam to zrobić, czy wolę, żeby tak było?