Fito Paez — Sofi Fue Una Nena De Papá tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Sofi Fue Una Nena De Papá", wykonawca: Fito Paez.

Tekst piosenki

Sofi fue una nena de papá
Y hoy duerme en carcel de mujeres
Ella no saldra nunca más,
asi paga su libertad.
Soledad te amo, se tatuo
en las gomas una larga noche
Las flacas se la bancan bien,
aca no te podes caer
Y el cielo casi no se ve,
a menos que volés muy alto
Mate, porro, dedo y keramit
la vida es este trago amargo.
Y las lagrimas son de verdad,
aca no existen los cocodrilos
La ducha no se puede usar,
nos re cagamos todas de frío
Necesito… Necesito… Necesito…
Parar el bocho y respirar…
No se como llegué hasta aquí,
el viejo me tocaba mucho
El día que te conoci
no me lo olvido nunca más
Yo estaba sola en un rincon, en el patio, mordiendome las muelas
Vos me cantaste Maribel se durmio, al oido con la mano dentro de mi pantalon
Yo creo que el mundo no es feliz,
la gente tiene mucho miedo
No tuve hijos, me lo perdi…
Soledad, tendre una vida sin ti.
Necesito… Necesito… Necesito…
Parar el bocho y respirar…
A fuera solo es un lugar, me dice mi hermanita telepatica
Quedo muda cuando me vio, pisar al viejo con la rural
Quiero que venga, que me haga bien
Comerme sus ojos a besos
Yo se muy bien lo que sus ojos ven, a veces queman los recuerdos
Sofi fue una nena de papá
Y hoy duerme en carcel de mujeres
Ella no saldra nunca mas, asi paga su libertad.

Tłumaczenie tekstu piosenki

Sophie była tatą.
A dziś śpi w kobiecym więzieniu.
Ona już nie wyjdzie.,
w ten sposób płaci za swoją wolność.
Samotność kocham cię, bądź wytatuowany.
w gumach długa noc
Chudy dobrze się odsuwa.,
nie możesz tu spaść.
A niebo jest prawie niewidoczne.,
chyba, że lecisz wysoko.
Matowy, Porro, palec i ceramit
życie jest gorzkim napojem.
A łzy są prawdziwe.,
tu nie ma krokodyli.
Prysznic nie może być używany,
wszyscy śmiejemy się z zimna.
Muszę... Muszę... Muszę…
Zatrzymaj boko i oddychaj…
Nie wiem, jak się tu dostałem.,
staruszek bardzo mnie dotykał.
W dniu, w którym cię poznałem.
już o tym nie zapominam.
Byłam sama w kącie, na podwórku, gryząc zęby.
Zaśpiewałeś mi Maribel zasnęła, chwyciła mnie za spodnie.
Myślę, że świat nie jest szczęśliwy.,
ludzie bardzo się boją
Nie miałem dzieci, przegapiłem to.…
Samotność, życie bez ciebie.
Muszę... Muszę... Muszę…
Zatrzymaj boko i oddychaj…
Na Zewnątrz to tylko miejsce, mówi mi moja telepatyczna siostra
Zamilkłem, gdy mnie zobaczyłem, nadepnąłem na starca z wioską.
Chcę, żeby przyszedł, żeby zrobił mi coś dobrego.
Jeść jego oczy na pocałunki
Wiem doskonale, co jego oczy widzą, czasami palą wspomnienia.
Sophie była tatą.
A dziś śpi w kobiecym więzieniu.
Nigdy więcej nie wyjdzie, więc płaci za wolność.