ФлайZZZa — Панамці (я так хотів самоката) tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Панамці (я так хотів самоката)", wykonawca: ФлайZZZa.

Tekst piosenki

Я так хотів самоката.
Хотів — і мав!
Я так хотів дорослим стати.
Хотів — і став!
Я малював літакаи,
але пілотом не був.
Я географію вчив,
але вже призабув.
Кожень день я блукаю
поміж стін.
Я черевики стираю
і чекаю змін.
Таргани поховались
до себе у дзюри.
А сусіди малюють
свої манікюри.
Гей, панамці й панамки!
Загаряйте, як шкварки.
Мастіть свої спини сонцезахисним кремом
І кажіть всім сусідам, шо влітку так треба!
Я так хотів погасати
за слоном, але впав.
На підвіконні у пальми
бананів нема.
Моя маршрутка втікає
уже вкотрий раз.
З таким везінням потраплю
хіба в гондурас.
Якась рогата істота
гасає по місту
І катає купу люду
на своїй спині.
Я вельми хтів стати
ка-ра-тистом!
Але залізного монстра
не здолати мені!
Гей, панамці й панамки!
Загаряйте, як шкварки.
Мастіть свої спини сонцезахисним кремом
І кажіть всім сусідам, шо влітку так треба!
Я так довго тебе чекав!
Вересень. Міняю сандалі на кєди.
Жовтень. Вже не можу без тебе!
В листопаді насипало по саму шию.
Грудень — від снігу дурію.
свята проминули у січні, як треба.
люті морози ховали від тебе.
на березень дощі по морді і хляпа
у квітні відчуваю твій запах.
Травень — окуляри вдягаю.
Шорти, панамка на тебе чекають.
Нарешті! Ми знову разом!
Літо — ти мій сезон!

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jestem taki gorący w skuterze.
Chciałem-i miałem!
Tak bardzo chciałem być dorosły.
Chciałem-i stałem się!
Rysowałem samoloty.,
ale nie był pilotem.
Uczyłem geografii.,
ale już zapomniałem.
Każdego dnia wędruję
między ścianami.
Myję buty.
czekam na zmiany.
Karaluchy się ukryły
do siebie w jury.
A sąsiedzi rysują
moje manicure.
Hej, Panamczycy i Panamczycy!
Opalenizna jak skwarki.
Posmaruj Plecy kremem przeciwsłonecznym
I powiedz wszystkim sąsiadom, Sho latem jest to konieczne!
Tak bardzo chciałem spłacić
za słoniem, ale upadł.
Na parapecie przy Palmie
nie ma bananów.
Mój autobus ucieka.
już raz.
Z takim szczęściem trafię
nie do Hondurasu.
Jakiś napalony stwór
/ align = "left" /
I jeździ kupą ludzi
na plecach.
Bardzo chciałem zostać.
ka-Ra-tistom!
Ale żelaznego potwora
nie pokonaj mnie!
Hej, Panamczycy i Panamczycy!
Opalenizna jak skwarki.
Posmaruj Plecy kremem przeciwsłonecznym
I powiedz wszystkim sąsiadom, Sho latem jest to konieczne!
Tak długo na ciebie czekałem!
Wrzesień. Zmieniam sandały na tenisówki.
Październik. Nie mogę bez ciebie!
W listopadzie oberwał po szyi.
Grudzień-od śniegu.
święta odbyły się w styczniu, tak jak powinny.
mrozy ukrywały się przed tobą.
w marcu pada deszcz po pysku i chlapa
w kwietniu czuję twój zapach.
Maj-noszę okulary.
Szorty, Panama czeka na ciebie.
Nareszcie! Wróciliśmy do siebie!
Lato-jesteś moim sezonem!