Fonky Family — Loin du compte (1999) tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Loin du compte (1999)", wykonawca: Fonky Family.
Tekst piosenki
FF, 1999, FF
On est loin du compte
On est loin ducon
Dès le déclin du jour
Tout me prend les couilles
C’est trop léger, sans cesse
D’où je viens, je reste petit protégé sans stress
Réussis toujours à me faire remarquer
Par mon allure ou ce que je peux marquer dans l’heure
Et en regardant la lune
Bien ivre en voiture lorsqu’il fait bien nuit
Je pense jamais au futur
Bien vu ou pas, je danse
Qu’avec les petites coupures de France
Et je suis le bienvenu
Pas là pour séduire des femmes bien nues
Ou repartir pieds nus devant mes fans
Ou laisser dire qu’un faux m’a bien eut, infâme
Je veux manger beaucoup de caille, comme convenu
Ma vie de clebs est loin d’un compte
Mais comme la vie d’un clebs
Plus ça rentre, plus je suis loin du compte
Je compte avoir des belles dents
Entendre les gens dire «aya «Luch qui reste bien dedans
Et veut l’argent pire qu’IAM
Goûter la belle vie un de ces quatre
Mais de moi elle s'écarte
Comme la chance aux cartes, rien à foutre
Tant qu’on s'éclate, nique la polémique gars
Je reste fidèle à mon image
Et profite du monde
Comme ceux qui ont le même âge
Je cherche le bonheur mais sans savoir où
Et puis toujours comme un ivrogne
Cherchant sa maison au lever du jour
Et j’ai mes raisons
Eh couz'
A tous les coups, l’argent ne me rendra pas heureux
Mais, il m’en faut beaucoup
Pourquoi se gêner
Marre d’imaginer comme Lennon
Je reste agité comme les mômes
Mortel comme Venom
C’est loin d'être terminé, je dégomme
Ici, pense au Troiz'
Devinez ce qui me ferait plaisir
Des bons millions en liasses pour mes loisirs
Messire Don Choa en place
C’est selon mes désirs
Du fric, jamais on ne se lasse
C’est le moins qu’on puisse dire
Eh, retire à la CB
Eh, une patate pour tuer l’ennui
N’attire que des filles stylées
Eh, ne dors jamais dans la nuit
Eh, va te faire enculer
Si ça te gêne mon bruit
N’essayez plus de couler ce qu’on a construit
Je passais en finesse
Jusque chez les plus instruits
Ca mériterai le Guiness
Mon truc est en route comme un road-movie
Je fous le souk
Ma musique, c’est ma vie, mon vier
Convenez-en, connards
Ce qu’on a, venez voir
Et ce qu’on narre, faut voir
Et ce qu’on narre, faut le vivre
En tous les cas, on garde espoir
Tant que notre art fait vivre
Range ton calibre
Chez nous, c’est pas Soweto
Mais vaut mieux s’en sauver trop tôt que trop tard
On n’est pas tous fait pour la taule
Et les heures sur le trottoir
Y’a sûrement mieux à faire dans cette vie
Qu’est-ce qu’on connaît hormis ces emmerdes
Et sa loi des séries
Nos frères qui mangent cash du ferme
Mais sans s'être enrichi
Ces petites garces qui veulent du cash
Et se faire appeler «chérie «Tout ça, c’est à chier
Le bonheur, on y a tous droit
Des mecs droits à ceux qui noient
Leurs soucis dans la défonce comme moi
Un monde meilleur, son existence on y croit
Nos mères n’y porteraient pas leur croix
Et dans ce cas-là, on ferait quoi?
C’est quoi vos trips?
Strip-poker ou strip-tease
Des gazières à poil qui sortent des gâteaux surprises
Non, je m'égare
Putain, si j'étais plein de fric
Plus tard, je jouerais pas les nouveaux riches chez moi
Ni coke, ni caviar
J’aurais ma propre caisse et pas de location
Fini le calvaire d’attendre après les allocations
Et pour les gosses du coin, le pur modèle de réussite
J’emmerde ceux qui m’aiment pas
Et la jalousie que ça suscite
C’est juste l’espoir de la rue qui ressuscitera
Et peu importe tous les efforts que ça nécessitera
En 1999, FF, FF
En 1999, FF
FF est loin du compte
Tu sais bien ce qu’on pense
T’es loin ducon
Si tu crois qu’on s’en contente
FF, FF
1999, FF, FF
En 1999
En 1999, FF est loin du compte
Loin du compte
En 1999, FF revient
Pour les fidèles et plus belle
En 1999, FF, FF (x4)
Tłumaczenie tekstu piosenki
FF, 1999, FF
Jesteśmy daleko od rachunku.
Nie jesteśmy głupi.
Od upadku dnia
Wszystko bierze mnie za jaja
Zbyt lekki, nie przestając
Tam, skąd pochodzę, pozostaję mały, chroniony bez stresu
Zawsze mam czas, by mnie zauważyć.
Według mojego wyglądu lub tego, co mogę oznaczyć w ciągu godziny
I patrząc na Księżyc
Dobrze pijany w samochodzie, gdy dobrze w nocy
Nigdy nie myślę o przyszłości
Wyraźnie widać, czy nie, tańczę
Co z niewielkimi cięciami Francji
I pozdrawiam
Nie po to, by uwodzić nagie kobiety.
Lub odejść boso przed moimi fanami
Albo pozwolić mi powiedzieć, że mam dosyć podróbek.
Chcę jeść dużo przepiórek, tak jak się umawialiśmy.
Moje życie klebów jest dalekie od liczenia
Ale jak życie klebsa
Im dalej, tym dalej.
Liczę, że będę miał piękne zęby
Usłyszeć, jak ludzie mówią " Aya " promień, który pozostaje w porządku
I chce pieniędzy gorszych niż IAM
Smak pięknego życia jest jednym z tych czterech
Ale ode mnie odchodzi.
Jak szczęście w karty, kurwa
Dopóki się kłócimy, nie kłóćmy się.
Pozostaję wierny mojemu wizerunkowi.
I ciesz się światem
Jak ci, którzy są w tym samym wieku
Szukam szczęścia, ale nie wiem gdzie
Bo jestem pijany.
Szuka swojego domu o świcie
I mam swoje powody.
Kuźnia
Tak czy inaczej, pieniądze mnie nie uszczęśliwią.
Ale potrzebuję dużo.
Po co zawstydzać
Mam dość wyobrażania sobie, jak Lennon
Pozostaję niespokojny jak dzieci.
Śmiertelnik jak trucizna
To nie koniec, wypompowuję
Pomyśl o Trójcy.
Zgadnij, co mi się spodoba
Dobre miliony w paczkach na moje wakacje
Messir Don Choa na miejscu
To zgodnie z moimi życzeniami.
Pieniądze nigdy się nie nudzą.
Przynajmniej tyle możemy powiedzieć.
/ Align = "left" /
Hej, ziemniaki, aby zabić nudę
Przyciąga tylko stylowe dziewczyny
Hej, nigdy nie śpij w nocy
Pierdol się.
Jeśli nie przeszkadza ci mój hałas.
Nie próbuj już zatopić tego, co zbudowaliśmy.
Szedłem w cienkim
Do najbardziej wykształconych
To godne Guinessa.
Moja rzecz jest w drodze, jak film drogowy
Błąkam się po bazarze.
Moja muzyka to moje życie, moje życie.
Zgódź się, sukinsyny!
Co mamy, przyjdź i zobacz.
A to, co mówimy, trzeba zobaczyć
A to, co mówimy, musi żyć
W każdym razie zachowujemy nadzieję
Dopóki nasza sztuka zmusza do życia
Odłóż Kaliber.
Nie mamy Soweto.
Ale lepiej jest uciec zbyt wcześnie, niż za późno
Nie wszyscy jesteśmy stworzeni do więzienia.
I zegar na chodniku
Musi być coś lepszego w tym życiu.
Co wiemy poza tym gównem?
I jego seria prawo
Nasi bracia, którzy jedzą pieniądze z farmy
Ale nie wzbogacony
Te małe suki, które potrzebują pieniędzy.
I nazywając siebie "kochanie" to wszystko gówno
Szczęście, wszyscy mamy do tego prawo.
Od prostych facetów do tonących
Ich zmartwień w pobiciu jak ja
Lepszy świat, jego istnienie.
Nasze matki nie poniosłyby tam krzyża.
W takim razie, co zrobimy?
Co to za wciornastki?
Striptiz lub Striptiz
Nagie gazownice wystające z tortów niespodzianek
Nie, pogubiłem się.
Cholera, gdybym był pełen pieniędzy.
Później Nie będę grał w nowych bogatych domach
Bez koki, bez kawioru
Będę miał kasę, a nie czynsz.
Zakończyła się Kalwaria czekać po świadczeń
A dla lokalnych dzieci, czysty model sukcesu
Pieprzyć tych, którzy mnie nie kochają.
I zazdrość, którą to powoduje
To tylko nadzieja ulicy, która zmartwychwstanie
I nie ma znaczenia, ile wysiłku będzie to wymagało
W 1999 r.
W 1999 r.
FF daleko
Wiesz, co myślimy.
Nie jesteś głupi.
Jeśli uważasz, że jesteśmy zadowoleni
FF, FF
1999, FF, FF
W 1999 r.
W 1999 r.
Jest daleko
W 1999 r.
Dla wiernych i piękniejsze
W 1999 r.)