Frau Doktor — Träger Sack (Irgendwie mag ich Dich) tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Träger Sack (Irgendwie mag ich Dich)", wykonawca: Frau Doktor.
Tekst piosenki
Die Leute über Zwanzig,
sind schon öfters etwas ranzig,
und sie hängen schlaff auf öden Festen,
wenn dann keine Musik mehr läuft,
und jeder ein Haufen säuft,
Ja dann gefällt es dir am besten,
Denn du bist einer von denen,
die nur an den Wänden lehnen,
und ich dachte als ich dich damals sah,
Was ist das denn für ein Sack,
Ist der stumm oder bloß strack,
und heute ist es mir klar,
Du bist ein träger Sack, doch ich mag Dich,
Irgendwie, Irgendwie...
Irgendwie, Irgendwie...
Irgendwie, Irgendwie mag ich dich!
Ich schenks dir wieder ein
und du sagst nur Ja und Nein
und du schaust mich träge an.
Früher dachte ich,
das ich die Leute wie dich,
in meinem Leben nicht brauchen kann
und ich versuchte mich im Leben,
mit den Leute zu umgeben
die mir etwas zu sagen haben.
Die erzählten mir zwar viel,
doch nie das was ich wissen will
und heute muss ich es dir sagen...
Du bist ein träger Sack, doch ich mag Dich,
Irgendwie, Irgendwie...
Irgendwie, Irgendwie...
Du bist ein träger Sack, doch ich mag dich,
frag mich nicht warum,denn ich weis nicht,
Doch Irgendwie, Irgendwie mag ich dich
Einer von denen, die immer nur warten,
Einer von denen, die immer nur herum stehen,
Einer von denen, die immer nur warten,
Einer von denen, die immer nur herum stehen
und immer weiter zusehn,
wie die anderen rumstehn
und immer wieder hingehen...
Ja du bist ein träger Sack, doch ich mag dich!
Irgendwie, Irgendwie...
Irgendwie, Irgendwie...
Du bist ein träger Sack, doch ich mag dich,
frag mich nicht warum, denn ich weis nicht,
Doch Irgendwie, Irgendwie mag ich dich!
Ja Irgendwie, Irgendwie mag ich Dich!
Ich sagte Irgendwie, Irgendwie mag ich dich!
Irgendwie...
Irgendwie...
Irgendwie...
Irgendwie...
Irgendwie...
Irgendwie...
Irgendwie...
Irgendwie...
Tłumaczenie tekstu piosenki
Dwudziestu ludzi, jest już trochę zjełczały i wiszą zwiotczałe na jałowych ciałach, kiedy Muzyka już nie działa, i wszyscy się przewracają, i to ci się bardziej podoba, ponieważ jesteś jednym z tych, którzy tylko opierają się o ściany, i pomyślałem, Co to za worek, głupi lub nagi, a dziś jest dla mnie jasne, że jesteś niosącym workiem, ale lubię cię, jakoś, jakoś...
Jakoś, Jakoś...
Jakoś, jakoś cię lubię!
Znowu ci daję, a ty mówisz " tak " i "nie", a ty patrzysz na mnie.
Kiedyś myślałem, że ludzie tacy jak ty nie są mi potrzebni w moim życiu i próbowałem w życiu otaczać się ludźmi, którzy mi coś mówią.
Chociaż wiele mi powiedzieli, ale nigdy nie to, co chcę wiedzieć, i dziś muszę ci powiedzieć...
Jesteś workiem, ale lubię cię, jakoś, jakoś...
Jakoś, Jakoś...
Jesteś workiem, ale cię lubię, nie pytaj mnie dlaczego, bo nie wiem, ale jakoś, jakoś mnie lubisz jeden z tych, którzy zawsze tylko czekają, jeden z tych, którzy zawsze tylko czekają, jeden z tych, którzy zawsze tylko czekają, jeden z tych, którzy zawsze tylko czekają, jeden z tych, którzy zawsze tylko stoją i patrzą dalej i dalej, jak inni stoją i idą w kółko...
Tak, nosisz torbę, ale lubię cię!
Jakoś, Jakoś...
Jakoś, Jakoś...
Jesteś workiem, ale cię lubię, nie pytaj mnie dlaczego, bo nie wiem, ale jakoś, jakoś cię lubię!
Jakoś, jakoś cię lubię!
Powiedziałem, że cię lubię.
Jakoś...
Jakoś...
Jakoś...
Jakoś...
Jakoś...
Jakoś...
Jakoś...
Jakoś...