Fred Pellerin — Y'en a qui partent tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Y'en a qui partent", wykonawca: Fred Pellerin.

Tekst piosenki

Y en a qui partent tous les matins
Qui reviennent un peu à tous les soirs
Ceux qui vont camper chez le voisin
Ceux qui achètent un billet ouvert
Y a ceux qui travaillent sur la route
D’autres qui partent juste dans les vacances
Ceux qui veulent voyager sur le pouce
Les autres qui aiment mieux prendre de l’avance
Y a ceux qui attendent leur passeport
Pour rentrer à Saint-Boniface
Ceux qui ont lu tous les Routard
Mais qui vont toujours à la même place
Pars, pars, pars, pars
Sinon t’es mort, mais moi je joue pas
Y a ceux qui escaladent des montagnes
Puis qui reviennent coucher à la maison
Ceux qui choisissent de prendre l’avion
Pour un pique-nique à la campagne
Y a ceux qui prennent une sabbatique
Pour faire un p’tit tour de vélo
Ceux qui font le tour du monde trop vite
Qui finissent par se voir de dos
Les vaccinés de la malaria
Les ceux qui ont jamais mal à rien
Ceux qui traversent les États
En marchant sur les mains
Pars, pars, pars, pars
Sinon t’es mort, mais moi je joue pas
Moi je reste icitte, je lave mes vitres
Je sais que voir dehors c’t’un début pour voir loin
Y a ceux qui partent pour pas longtemps
Puis qui téléphonent du Népal
Ceux qui vont se brosser les dents
Puis qui promettent une carte postale
Y a ceux qui s’en vont pour faire fortune
Puis qui se retrouvent tout nus dans le chemin
Les ceux qui sortent parce qu’ils ont soif
Les ceux qui reviennent parce qu’ils ont faim
Y a ceux qui font leurs bagages
Pour aller se refaire une vie
Qui un jour sortent les vidanges
Puis qu’on revoit juste au paradis
Pars, pars, pars, pars
Sinon t’es mort, mais moi je joue pas
Moi je reste là, je reste en pieds de bas
Je sais qu’avec pas de semelle, y a moins de chance
De prendre le champ
Ceux qui s’emportent, qui disent je t’aime
Pour le meilleur et pour le pire
Puis ceux qui se partent à la mitaine
Puis ceux qui viennent avant de partir
Y a ceux qui changent de lit chaque nuit
Puis les voyages de noces heureux
Ceux qui font l’amour comme la fuite
Qui disent bonsoir, qui pensent adieu
Pars, pars, pars, pars
Sinon t’es mort, mais moi je joue pas
Moi je reste là, j’reste avec toi
Si la porte s’ouvre, je reviendrai pas
Je sais qu’le c ur c’est une job de bras.
(Merci à dandan pour cettes paroles)

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wychodzą każdego ranka.
Którzy wracają trochę każdego wieczoru
Ci, którzy zamierzają rozbić obóz u sąsiada
Ci, którzy kupują bilet otwarty
Są tacy, którzy pracują na drodze
Inni, którzy po prostu wyjeżdżają na wakacje
Ci, którzy chcą podróżować w podróży
Inni, którzy lubią lepiej wyprzedzać
Są tacy, którzy czekają na paszport
Powrót do Saint-Bonifacy
Ci, którzy czytali wszystkich turystów
Ale które zawsze idą w tym samym miejscu
Idź, idź, idź, idź.
Inaczej nie żyjesz, ale ja nie gram.
Są tacy, którzy wspinają się po górach
Potem wracają do domu spać
Ci, którzy zdecydowali się latać
Na piknik na wsi
Są tacy, którzy biorą Sabat
Aby jeździć na rowerze
Ci, którzy podróżują po świecie zbyt szybko
Którzy w końcu widzą się od tyłu
Szczepione przeciwko malarii
Ci, którzy nigdy nic nie boli
Ci, którzy przechodzą przez Państwa
Wchodząc na ręce
Idź, idź, idź, idź.
Inaczej nie żyjesz, ale ja nie gram.
Zostaję tutaj, myję okna.
Wiem, że to Ty zaczynasz widzieć
Są tacy, którzy wyjeżdżają na jakiś czas.
Następnie kto dzwoni z Nepalu
Ci, którzy zamierzają myć zęby
Potem obiecują pocztówkę
Są tacy, którzy rezygnują, aby zarobić fortunę.
Następnie, które okazują się wszystkie nagie w sposób
Te, które wychodzą, ponieważ pragną
Ci, którzy wracają, ponieważ są głodni
Są tacy, którzy pakują swoje rzeczy.
Aby wrócić do życia
Które pewnego dnia wychodzą z kanalizacji
A potem znowu do nieba.
Idź, idź, idź, idź.
Inaczej nie żyjesz, ale ja nie gram.
Zostaję tutaj, zostaję w pończochach
Wiem, że bez wkładki jest mniej szans.
Weź pole
Ci, którzy są uzależnieni, którzy mówią, że cię kocham
Na dobre i na złe
Następnie ci, którzy idą w rękawicę
Następnie ci, którzy przychodzą przed wyjazdem
Są ludzie, którzy zmieniają łóżka każdej nocy
Następnie szczęśliwe Podróże małżeńskie
Ci, którzy kochają się jak ucieczka
Kto mówi dobranoc, kto myśli Żegnaj
Idź, idź, idź, idź.
Inaczej nie żyjesz, ale ja nie gram.
Zostanę tu, zostanę z tobą.
Jeśli drzwi się otworzą, nie wrócę.
Wiem, że ur to praca rąk.
(Dzięki Dandanowi za te słowa)