Freeman — Qui S'absente tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Qui S'absente", wykonawca: Freeman.
Tekst piosenki
Nouvelle explosion après le calme, décidé, propre salis
Vite on s’allie, tout va si vite, j’rallie sur mon pupitre aujourd’hui les miens
Plein de conjonctivite, presse les rétines, chez nous on y voit rien
Rien à voir ça vient pas de nous, on nous cache tout
Trop de fascistes se fondent pour ceux qui cassent tout
On vit dans l’faux, avec ça faut pas que je me manque
Si je flanque autant de mots sur mes pages c’est que
Dans le creux je cherche l’instant que
Tant que à que frérot c’est pas une banque, so
Si jamais j’régresse dans l’estime des gens, c’est le boulot
Dire qu’on se presse tous pour monter le plan
Et le mérite, il mérite, donc je milite sur disque
Ca se précipite tant pissent mes yeux, eh !
Laisse ton oreille d’vicieux chez toi
Ce que je dis le monde l'écoute c’est officiel pisseux
Du sensationnel, rien à foutre, la rue fut ma base et restera ma poutre
Ma p’tite bonbonne de gaz restera dans les shoots
Non, si tu veux une place de leader sur le terrain terreur
D’ailleurs alors assume la moindre erreur
Montre pas ta peur quand la sueur surgit au dépourvu vaincu
Seul, tu dois resté présent dans le vécu
Ce que tu es dans les studios en garde à vue
D’une voix confuse souvent aigue finit au devant de la rue
Là c’est foutu, dans ce boulot faut créer des liens
Mes potes t’enfoncent défoncent dur toi
Peut-être numéro 1 si t’en fonces 1
J’lâche pas l’affaire, j’suis phocéen
Qui s’absente doit savoir rester présent
Un dérivé du mauvais citoyen bien plaisant
Y’a que ça qui reste, teste
A l'écoute de nos beats mec, serre pas les dents
Depuis le temps j’attends l’autre absent
Faut bien que je sorte maintenant
Que des morceaux lâchés à droite à gauche
Le blé qu’est-ce que tu veux, fallait manger
Tout seller sur CD, être prêt, prier
Et puis s’en suit ce maxi des compiles plein style confirmé
Faut affirmer, le même combat, pas le même contrat
Si t’es pas là au fond garçon, on t’attend pas
La concurrence est rude, sur chaque album sorti survit un prix
Celui que tu sacrifies, sans répit, pour un travail un paris
Hormis celui que tu mènes de longue haleine pour la scène
Et man reste homogène
Ma musique a rendu bourge, de plus en plus bourge
Donc elle bouge la rue, autour ça grouille de faux-culs fichus
Qui a cru, le mic sur la main gauche me va droit au cœur c’est moche
Quand la vie fauche pas mal de proche quand t’es gosse
Alors mes feuilles dans le silence
Dur de le rester, dur de rester, la résistance pense pousse jusqu'à l'échéance
Pas de chance de revenir de là, oh tope là
Top dans le cinq là, pas sur moi
‘'Khamsa fi aynik'', on doit rester présent
Qui s’absente doit savoir rester présent
Un dérivé du mauvais citoyen bien plaisant
Y’a que ça qui reste, teste
A l'écoute de nos beats mec, serre pas les dents
Rouler ma bosse je le fais à présent
Douteux toujours je cherche le bon présent à présenter
Qui s’absente doit pas le rester, sur texte
Ces conséquences ces cons pigeront, pige
On s’en lasse pas de tes discours
Dis aux gens que ta vie c’est toi et ta gonze, débonze
Je mène pas une bataille d’avance sur mes onze
Combien de kilomètres après on a eu l’extase
Le miens c’est mes rimes, gravées dans les mémoires
Mais mes mots un répertoire d’ados sous la patte
Si un radeau se présente
Gaffe à ce qui te sert d’orifice derrière ton bas-ventre
La rue finira par payer, c’est du vécu, exténuée
La main sur le front en train de suer
'Tain après on va me huer
Ma génération n’est pas celle des muets
Je prends des risques, je balaye devant la buée
Avec de l’encre, mon ancre s’est jetée un jour
Mais pas parmi les cancres oublié sans le jour
Ça fait partie de mon sang sur une sangsue
Qui dure dans le métier, le notre un sacré pilier
Mieux que plein d’autres déjà amadoués loin d'être surdoués
C’est la rage de la rue, sa ruée vers l’or
Elle veut son dû, faut se mettre d’accord
L’accord inclut le temps et y’en a, jeune fana
Loin de nous mia via, et celle du peuple
Frérot, Halemsia comme Hemza, jamais je lâcherai mon peuple
Maaza fia mzia, je parle de toi ntia
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nowy wybuch po ciszy, postanowił, czyste brudne
Szybko się połączyliśmy, wszystko jest tak szybko, zbieram na moim biurku dzisiaj moje
Pełne zapalenie spojówek, mięśnie siatkówki, nic nie widać.
To nie przed nami, wszyscy się przed nami ukrywają.
Zbyt wielu faszystów łączy się z tymi, którzy łamią wszystko
Żyjemy w fałszerstwie, nie tęsknię za tym.
Jeśli szkicuję tyle słów na moich stronach, to jest to
W zagłębieniu Szukam chwili, która
Na razie, Bracie, to nie jest bank.
Jeśli kiedykolwiek zakocham się w szacunku dla ludzi, to jest praca.
Powiedzieć, że wszyscy się spieszymy, aby przygotować plan.
I zasługa, zasługuje, więc walczę na dysku
To takie oczywiste, EH !
Niech twoje ucho będzie złe
To, co mówię, świat słucha jest oficjalnym Pissing
Sensacja, nic, ulica była moją bazą i pozostanie moją belką
Mój mały butla z gazem pozostanie w ramkach
Nie, jeśli chcesz zająć czołowe miejsce na polu terroru
Ponadto Załóżmy najmniejszy błąd
Nie pokazuj swojego strachu, gdy pot pojawia się u pokonanego z zaskoczenia
/ Align = "left" /
Że jesteś w areszcie.
- Powiedział zagubionym głosem.
Tutaj wszystko jest zepsute, w tej pracy trzeba budować więzi
Moi kumple pieprzą cię mocno.
Może Numer 1, jeśli zmieścisz się w nim 1
Nie zostawię tej sprawy.
Kto jest nieobecny, musi wiedzieć, jak tu zostać
Pochodna od złego dobrodusznego obywatela
Sprawdź, co zostało.
Słuchając naszych ciosów, koleś, nie zaciskaj zębów
Od tego czasu czekam na innego nieobecnego
Muszę wyjść.
Że kawałki rzucone od prawej do lewej
Pszenica, co chcesz, powinieneś jeść
Wszystko siodło na płycie CD, być przygotowanym, modlić się
A następnie wynika, że Maxi Kompilacje Pełny Styl potwierdził
Muszę powiedzieć, że ta sama walka, a nie ten sam kontrakt.
Jeśli nie ma Cię na dole, nie czekamy na ciebie.
Konkurencja jest trudna, na każdym wydanym albumie przetrwa Cena
Ten, którego poświęcasz, bez wytchnienia, za pracę jeden zakład
Poza tym, że spędzasz dużo czasu na scenie.
A człowiek pozostaje jednorodny
Moja muzyka zrobiła Bourges, coraz więcej Bourges
Więc porusza się ulicą, roi się od pieprzonych fałszywych tyłków.
Kto uwierzył, mikrofon na lewej ręce idzie mi prosto w serce to brzydkie
Kiedy życie Kosi wielu bliskich, kiedy jesteś w dzieciństwie
Wtedy moje liście są w ciszy
Trudno zatrzymać, trudno zatrzymać, opór myśli popycha do dojrzałości
Pecha wrócić stamtąd, o Top tam
Top w pierwszej piątce tam, nie na mnie
"Hamsa Fi ainik", musimy być obecni.
Kto jest nieobecny, musi wiedzieć, jak tu zostać
Pochodna od złego dobrodusznego obywatela
Sprawdź, co zostało.
Słuchając naszych ciosów, koleś, nie zaciskaj zębów
Roll mój garb robię to teraz
Wątpliwe zawsze szukam odpowiedniego prezentu do przedstawienia
Kto jest nieobecny nie powinien pozostać, na tekst
Te konsekwencje te dupki zrozumieją, freelancing
Nie męczy nas to, co mówisz.
Powiedz ludziom, że Twoje życie to Ty i twój Gonzo, debonzo.
Nie walczę przed moją jedenastką.
Ile kilometrów później byliśmy w ekstazie
Mój To moje Rymowanki wyryte we wspomnieniach
Ale moje słowa repertuar nastolatków pod łapą
Jeśli tratwa się pojawi
Uważaj na to, co służy ci jako dziura w podbrzuszu
Ulica w końcu się opłaci, to życie wyczerpane
Ręka na czole jest spocona
'Tain po wygwizdaniu
Moje pokolenie nie jest milczące
Ryzykuję, zamiatam przed mgłą
Z atramentem moja Kotwica raz rzuciła
Ale nie wśród zapomnianych bez dnia
To część mojej krwi na pijawce.
Kto trwa w rzemiośle, nasz święty filar
Lepiej niż wiele innych, już krzesiwo jest dalekie od utalentowanych
To wściekłość ulicy, jej gorączka złota
Chce należności, musimy się dogadać.
Umowa obejmuje czas i jedzenie, młoda fana
Daleko od nas mia via, i że z ludzi
Bracie, Halemsia, jako Hemza, nigdy nie puszczę moich ludzi.
Maaza FIA MJA, mówię o Tobie ntia