Furia — End of a Belief, the Beginning of a Truth tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "End of a Belief, the Beginning of a Truth", wykonawca: Furia.
Tekst piosenki
Kheros accompagné de Vorgias et de deux de ses hommes de mains, remonta l’allée
centrale, et arrivant à proximité de Morgan, s’exclama:
— Ce moment que j’espérais. Ce jour, qui occupait tout mon esprit.
Tu étais, la seule pensée qui m’obsédait, me hantait. Comprend la,
satisfaction qui m’envahit. Tous nos efforts, nos sacrifices, aujourd’hui
enfin aboutissent. Ce moment que j’attendais…délivrance…Notre but,
ta suppression, seule solution. Toi qui, représente, ce fléau innommable.
Dans tes veines, coule un sang souillé, celui de l’hérétique. Fidèle,
à tes pulsions viscérales et bestiales.
Morgan maintenant face à Kheros, pouvait enfin découvrir le visage de celui qui
lui causait tant de malheurs.
— Tu es mon obsession, répondit-il.
— Tu représentes ma récompense. Ce jour met fin à l’ignorance… Reprit Kheros.
Morgan, devant tant d’insolence, serra les dents:
— Tu refais l’histoire à ton avantage, et tu oublies, l’humiliation,
le déshonneur, que l’on a subit. Je suis ici, pour reconquérir,
la grandeur que l’on a nous a retiré, la peur que même notre ombre suscitait.
Te faire regretter ton appartenance, ton implication, ton acharnement…
Je viens défier celui qui représente mon malheur…
Kheros laissa apparaître un léger sourire, et regardant autour de lui dit d’un
ton moqueur:
— Tu n’as pas l’air de comprendre, l’issue que l’histoire va prendre…
Cette bataille peut commencer, le dernier acte a sonné. Il fit un signe à ses
hommes qui s’emparèrent de Morgan, ce qu’ils ne firent pas sans mal,
et le forcèrent à s’agenouiller.
— Finir, cette guerre entamée par le passé…Sentir, le plaisir d’une mission
terminée…Tel un rat dans sa cage, tu ne peux plus m'échapper. Voilà,
la seule vision qui toute ma vie m’a motivé… Kheros fit un signe à Vorgias
qui posa une valise sur un banc, l’ouvrit et en sortit une seringue.
Morgan, soumis, regarda Kheros dans les yeux:
— Mourir ainsi prouve la crainte que je suscite, c’est trop d’honneur que tu me
fais. Mais tu dois savoir que m’exécuter fera de toi une âme persécutée,
il y aura toujours quelqu’un pour te chasser, et quand enfin ils t’auront
piégé je serai celui qui viendra te damner. Cette histoire est un éternel échec,
la cause que tu défends ne pourra s’achever, ma mise à mort est le début de
ton déclin, dit il d’un ton ironique.
Pressé d’en finir et d’un air lassé, Kheros fit un signe de la tête en
direction de Vorgias, qui plongea l’aiguille dans le bras de Morgan,
impassible ne quittant pas les yeux de Kheros. Son travail terminé,
Vorgias remit la seringue dans la valise et la referma.
Les deux hommes sentant les bras de leur proie se ramollir lâchèrent prise.
Le corps sans vie de Morgan s'écroula.
— Voir ton corps dénué de vie, éveille en moi la fierté… Je suis prêt à
assumer la prophétie disait vrai… dit Kheros fier de sa victoire.
Le corps de Morgan se liquéfia, et le prêtre lui donnant les derniers
sacrements s'écarta voyant les restes humains s’embraser. En quelques secondes
Morgan n'était plus qu’un tas de cendres. C’en était fini…
Kheros venait d’accomplir l’objectif de sa vie, celui qui le motivait à se
lever chaque matin, mais il savait que Morgan disait vrai et qu’il faudrait que
les générations futures soient formées dans le même but.
Le silence reprit possession de la chapelle, et c’est sans un mot que Kheros et
ses hommes se dirigèrent vers la sortie… Une nouvelle vie pouvait commencer,
une vraie vie…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Heros, w towarzystwie Vorgiasa i jego dwóch ludzi, wspiął się po przejściu
Centralny, i zbliżając się do Morgana, wykrzyknął:
- Moment, na który liczyłem. Ten dzień zajmował całą moją świadomość.
Byłaś jedyną myślą, która mnie prześladowała. Zawiera,
satysfakcja, która mnie przytłacza. Wszystkie nasze wysiłki, nasze ofiary dzisiaj
nareszcie. Ta chwila, na którą czekałem ... pozbycie ... nasz cel,
Twoje usunięcie jest jedynym wyjściem. Ty, który, jak sobie wyobrażasz, jest niezniszczalną katastrofą.
W twoich żyłach płynie paskudna krew, krew heretyka. Wierny,
na twoje instynkty i bestie.
Morgan jest teraz twarzą herosa, może w końcu rozpoznać twarz tego, kto
sprawiłem jej tyle nieszczęść.
- Jesteś moją obsesją-odpowiedział.
- Reprezentujesz moją nagrodę. - Ten dzień położył kres ignorancji... - mam herosa.
Morgan, przed taką bezczelnością, zacisnął zęby:
- Zmieniasz historię na swoją korzyść i zapominasz, Upokorzenie.,
hańba, której się poddano. Jestem tu, aby odzyskać,
wielkość, która została nam odebrana, strach, który wywołał nawet nasz Cień.
Sprawiać, że żałujesz swojej przynależności, zaangażowania, zaciekłości.…
Przyszedłem rzucić wyzwanie komuś, kto reprezentuje moje nieszczęście.…
Heros pozwolił sobie na słaby uśmiech, a rozejrzawszy się, powiedział
szyderczy ton:
- Chyba nie wiesz, jaki będzie wynik tej historii.…
Ta bitwa może się rozpocząć, zabrzmiał ostatni akt. Zrobił znak swoim
ludzie, którzy porwali Morgana, co zrobili nie bez szkody,
i kazali mu uklęknąć.
- Zakończyć tę wojnę, która rozpoczęła się w przeszłości ... poczuć przyjemność z misji
zakończyć się...jak szczur w klatce, nie możesz mnie uniknąć. Właśnie tak.,
jedyna wizja, która w całym moim życiu mnie zmotywowała ... - Heros oznaczył Vorgiasa.
po postawieniu walizki na ławce, otworzył ją i wyciągnął strzykawkę.
Morgan, posłuszny, spojrzał herosowi w oczy.:
Śmierć dowodzi strachu, który wywołuję. to zaszczyt, że jesteś dla mnie.
robić. Ale musisz wiedzieć, że egzekucja mnie sprawi, że będziesz prześladowaną duszą.,
zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie cię ścigał, a kiedy w końcu cię złapią
w pułapce będę tym, który przyjdzie cię przekląć. Ta historia to wieczna porażka,
sprawa, której bronisz, nie może się skończyć. moje morderstwo to początek.
- twój upadek-powiedział ironicznym tonem.
W pośpiechu, aby to zakończyć i zmęczony westchnieniem, Heros skinął głową:
- zapytał Vorgias, wbijając igłę w rękę Morgana.,
/ align = "left" / Jego praca została zakończona,
Vorgias włożył strzykawkę z powrotem do Walizki i zamknął ją ponownie.
Obaj mężczyźni, czując, że ręce ich ofiary zmiękły, puścili uchwyt.
Martwe ciało Morgana upadło na podłogę.
Widok twojego pozbawionego życia ciała budzi we mnie dumę... Jestem gotowy
- przepowiednia była prawdziwa... - powiedział Heros, dumny ze swojego zwycięstwa.
Ciało Morgana skurczyło się, a ksiądz oddał mu ostatnie
tajemniczy odsunął się, widząc płonące ludzkie szczątki. W sekundach
Morgan był tylko kupą popiołów. To koniec.…
Heros właśnie osiągnął cel swojego życia, który skłonił go do
wstawać każdego ranka, ale wiedział, że Morgan mówi prawdę i że powinien
przyszłe pokolenia będą kształtować się w tym samym celu.
Cisza ponownie opanowała kaplicę i nie mówiąc ani słowa, Nafta i
jego ludzie udali się do wyjścia... mogło zacząć się nowe życie.,
prawdziwe życie…