Гарик Кричевский — Облака tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Облака", wykonawca: Гарик Кричевский.
Tekst piosenki
Она не знает, как себя вести,
Когда гляжу я на нее в упор.
Она считает — разошлись пути,
А я иду — судьбе наперекор.
Плывут облака, словно вата, пушистые.
И в пробках машины стоят — даже самые быстрые.
Стал город другим. Я, как гость, здесь непрошеный.
А мы, просто так помолчим, вспомним прошлое.
Холодным ветром музыка звучит,
Но время обесценило слова.
О том, что осень листьями кружит
На храмов золотые купола.
Плывут облака, словно вата, пушистые.
И в пробках машины стоят — даже самые быстрые.
Стал город другим. Я, как гость, здесь непрошеный.
А мы, просто так помолчим, вспомним прошлое.
Она не знает, что ответить мне.
Она не верит в глупые мечты.
И замирает сердце в пустоте,
От сладкого дыхания любви.
Плывут облака, словно вата, пушистые.
И в пробках машины стоят — даже самые быстрые.
Стал город другим. Я, как гость, здесь непрошеный.
А мы, просто так помолчим, вспомним прошлое.
Плывут облака, словно вата, пушистые.
И в пробках машины стоят — даже самые быстрые.
Стал город другим. Я, как гость, здесь непрошеный.
А мы, просто так помолчим, вспомним прошлое.
А мы, просто так помолчим…
Tłumaczenie tekstu piosenki
Ona nie wie, jak się zachować,
Kiedy patrzę na nią z bliska.
Myśli, że się rozeszły.,
A ja idę do losu.
Chmury płyną jak wata, puszyste.
A w korkach samochody stoją - nawet najszybsze.
Miasto stało się inne. Jako gość Jestem tu nieproszony.
A my, po prostu milczmy, przypomnimy sobie przeszłość.
Zimny wiatr muzyka brzmi,
Ale czas zdewaluował słowa.
O tym, że jesień krąży wokół liści
Na świątynie złote kopuły.
Chmury płyną jak wata, puszyste.
A w korkach samochody stoją - nawet najszybsze.
Miasto stało się inne. Jako gość Jestem tu nieproszony.
A my, po prostu milczmy, przypomnimy sobie przeszłość.
Nie wie, co mi odpowiedzieć.
Nie wierzy w głupie marzenia.
I zamarza serce w pustce,
Od słodkiego oddechu miłości.
Chmury płyną jak wata, puszyste.
A w korkach samochody stoją - nawet najszybsze.
Miasto stało się inne. Jako gość Jestem tu nieproszony.
A my, po prostu milczmy, przypomnimy sobie przeszłość.
Chmury płyną jak wata, puszyste.
A w korkach samochody stoją - nawet najszybsze.
Miasto stało się inne. Jako gość Jestem tu nieproszony.
A my, po prostu milczmy, przypomnimy sobie przeszłość.
A my się nie odzywamy.…