Gianna Nannini — Pazienza tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Pazienza", wykonawca: Gianna Nannini.
Tekst piosenki
Ti giri e cerchi di parlare
Da quale sogno vuoi tornare
Da quale angolo lontano
Ombre a rincorrersi sul muro
Mi viene incontro il tuo profumo
E' un mare calmo l’incoscienza
E ho bisogno di te Pazienza
Che strani giorni amore
Si muovono le nuvole
Onde a toccare il cielo davanti a noi
Dammi le tue mani
Sei entrato senza far rumore
Hai preso tutte le parole
Ed hai sprecato ogni mia forza
Una rincorsa per le scale
Un’altra strada da sbagliare
Non ho mai fatto penitenza
Bastavi tu Pazienza
Che strani giorni amore
Si cercano le nuvole
Onde a bucare il cielo davanti a noi
Prendimi le mani
Che strani giorni amore
Si cercano le nuvole
E darsi tutto e farsi male
E andare a fondo, a fondo per cercare
Svegliati, sali su, fino a me Brilla già in ogni via la tua luce
Chissà se avremo un’occasione
Ancora un cambio di stagione
Io benedico la tua assenza
Beata me Pazienza
Che strani giorni amore
Leggeri tra le nuvole
E resta addosso il male e il bene
Nascondo tutto, tutto nelle vene
Come sorridi tu, nessuno
Come mi guardi tu, nessuno
Oltre satelliti e aquiloni, seguirti ancora
Arriverà domani
Splende già in ogni via quella tua luce
Tłumaczenie tekstu piosenki
Odwracasz się i próbujesz mówić
Z jakiego snu chcesz wrócić
Z którego najdalszego kąta
Cienie gonią za ścianą
Poznaję twój zapach.
To spokojne morze lekkomyślności
I potrzebuję cierpliwości.
Jakie Dziwne dni miłości
Poruszają się chmury
Fale dotykają nieba przed nami
Daj mi ręce.
Wszedłeś bez hałasu.
Wziąłeś wszystkie słowa
I zmarnowałeś wszystkie moje moce.
Bieganie po schodach
Inny sposób na popełnienie błędu
Nigdy nie żałowałem.
Masz dość cierpliwości.
Jakie Dziwne dni miłości
Szukasz chmury
Fale przebijają niebo przed nami
Weź mnie za ręce.
Jakie Dziwne dni miłości
Szukasz chmury
I dać sobie wszystko i zranić
I iść w głąb, w głąb szukać
Obudź się, wstań, do mnie już świeci na każdej drodze
Kto wie, czy mamy szansę
Ponownie zmiana sezonu
Błogosławię Twoją nieobecność
Błogosławiony mnie cierpliwość
Jakie Dziwne dni miłości
Światło w chmurach
I pozostaje na nim zło i dobro
Ukrywam wszystko, wszystko w żyłach.
Jak się uśmiechasz, nikt
Jak na mnie patrzysz, nikt
Oprócz satelitów i latawców, podążaj za tobą ponownie
Przyjdzie jutro.
Świeci już na każdej drodze Twoje światło