Gilbert Bécaud — Le Pommier À Pommes tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le Pommier À Pommes", wykonawca: Gilbert Bécaud.
Tekst piosenki
Pourquoi pas qu’on s’assoit sous un pommier à pommes
Bien assis, bien à soi, on attend qu’elles tombent
Pourquoi pas qu’on boira de l’eau de la rivière
Dans le creux de ses doigts, dans le lit de la pierre
Y fait comme il voudra, l’avion Paris-Stockholm
J’ai besoin de personne quand le pommier pommera
Pourquoi pas qu’on ira labourer dans la neige
Quand la neige fondra, y aura le blé qui lève
Je prendrai mon fusil pour chasser du chemin
La mauvaise compagnie des chasseurs et des chiens
Y fait comme il voudra, l’avion Paris-Stockholm
J’ai besoin de personne quand mon blé lèvera
Pourquoi pas qu’on cassera la pendule de la gare
Comme ça tout le monde y sera ou trop tôt ou trop tard
Ça gênerait pas le coq ni ses cocoricos
Ni l’appétit du loup, ni la peur de l’agneau
Y fait comme il voudra, l’avion Paris-Stockholm
Y sera l’heure qu’on voudra sous le pommier à pommes
Pourquoi pas qu’on fera un ou deux petits drôles
Un pour toi, un pour moi sous le pommier à pommes
Je te jouerai du violon pendant que t’accoucheras
Ça te paraîtra moins long, je crierai avec toi
Y fait comme il voudra, l’avion Paris-Stockholm
J’ai besoin de personne excepté de toi
Pourquoi pas que tu casseras toutes tes méchantes machines
Ta télé pyjama, ta demoiselle en leasing
Et tu détourneras l’avion Paris-Stockholm
Qui te déposera sous le pommier à pommes
Tłumaczenie tekstu piosenki
Może usiądziemy pod jabłonią z jabłkami?
Dobrze siedzi, dobrze się czuje, czeka, aż upadną
Może napijemy się wody z rzeki?
W zagłębieniu jego palców, w łożu kamienia
Tam, jak chce, samolot Paryż-Sztokholm
Nie potrzebuję nikogo, gdy jabłoń będzie jabłonią
Dlaczego nie pójdziemy orać w śniegu?
Kiedy śnieg topnieje, pszenica wzrośnie
Wezmę strzelbę na polowanie z drogi.
Złe towarzystwo myśliwych i psów
Tam, jak chce, samolot Paryż-Sztokholm
Nie potrzebuję nikogo, gdy wzejdzie moja pszenica.
Może złamiemy wahadło na dworcu?
Więc wszyscy będą tam albo za wcześnie, albo za późno
To nie powstrzyma koguta i jego kokoryków.
Bez wilczego apetytu, bez strachu przed jagnięciną
Tam, jak chce, samolot Paryż-Sztokholm
Będzie czas, kiedy będziemy chcieli pod jabłonią z jabłkami
Dlaczego nie zrobimy jednego lub dwóch zabawnych małych
Jeden dla Ciebie, jeden dla mnie pod jabłonią z jabłkami
Będę grał na Twoich skrzypcach, kiedy będziesz rodzić.
Będziesz miał mniej czasu, a ja będę krzyczeć z Tobą.
Tam, jak chce, samolot Paryż-Sztokholm
Potrzebuję tylko ciebie.
Może rozwalisz wszystkie swoje paskudne samochody?
Twój piżamowy telewizor, twoja dziewczyna w leasingu
Kradniesz samolot Paryż-Sztokholm.
Kto posadzi cię pod jabłonią z jabłkami