Григорий Лепс — Разбойничья tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Разбойничья", wykonawca: Григорий Лепс.
Tekst piosenki
Как во смутной волости, в лютой, злой губернии
Выпадали молодцу все шипы да тернии.
А он обиды зачерпнул, зачерпнул полные пригоршни,
Ну, а горюшка хлебнул, — не бывает горше.
Пей отраву, хоть залейся! Да благо, денег не берут.
Сколь веревочка ни вейся, все равно совьешься в кнут!
Все равно совьешься в кнут!
Гонит неудачников по миру с котомкою.
Жизнь течет меж пальчиков паутинкой тонкою.
А которых повело, повлекло да по лихой дороге —
Тех ветрами сволокло прямиком в остроги.
Тут на милость не надейся — стиснуть зубы, да терпеть!
Сколь веревочка ни вейся — все равно совьешься в плеть!
Все равно совьешься в плеть!
Ах, лихая сторона, сторона, сколь в тебе ни рыскаю,
Лобным местом ты красна, да веревкой склизкою…
А повешенным сам дьявол-сатана голы пятки лижет.
Эх досада, мать честна! Ни пожить, ни выжить!
Ты не вой, не плачь, а смейся, слез-то нынче не простят.
Сколь веревочка ни вейся, все равно укоротят!
Все равно укоротят!
Ночью думы муторней. Плотники не мешкают.
Не успеть к заутрене — больно рано вешают.
А ты об этом не жалей, не жалей, — что тебе отсрочка!
На веревочке твоей нет ни узелочка.
Ты уж лучше ляг да обогрейся — я, мол, казни не просплю…
Сколь веревочка ни вейся — а совьешься ты в петлю!
А совьешься ты в петлю!
А совьешься ты в петлю!
Tłumaczenie tekstu piosenki
Jak w niejasnej woli, w ostrej, złej guberni
Wszystkie ciernie i ciernie wypadły dobrze.
A on zgarnął urazę, zgarnął pełne garści,
Cóż, gorzki chleb, - nie jest gorzki.
Pij truciznę! Tak, na szczęście, nie biorą pieniędzy.
Bez względu na to, jak długo będziesz się trzymał sznurka, i tak będziesz wtykał się w bicz!
I tak wbijesz się w bicz!
Goni przegranych po świecie z kotem.
Życie płynie między palcami cienką pajęczyną.
A które doprowadziły, doprowadziły tak na ozdobny drogi —
Te wiatry zawaliły się prosto w ostrogi.
Tu na litość nie nadzieję-zacisnąć zęby, ale znosić!
Bez względu na to, jak lina jest w stanie — i tak soveshsya w bicz!
I tak będziesz się bić!
/ Align = "left" / ,
Przednim miejscu jesteś czerwony, ale liną skliskoyu…
A powieszony sam diabeł-szatan oblizuje gołe pięty.
Szkoda, kurwa! Ani żyć, ani przeżyć!
Nie wycie, nie płacz, i śmiej się, łzy-to teraz nie wybaczą.
Bez względu na to, ile sznurka nie ma, i tak zostanie skrócony!
I tak się skracają!
W nocy dumy są ponure. Stolarze nie zwlekają.
Nie zdążysz na poranek - boleśnie wcześnie powiesić.
A Ty o tym nie żałuj, nie żałuj, - że odroczenie!
Nie masz ani węzła na sznurku.
Lepiej położyć się i ogrzać — ja, jak mówią, egzekucje nie śpią…
Bez względu na to, jak lina jest w stanie — i sovyeshsya jesteś w pętli!
/ Align = "left" /
/ Align = "left" /