Григорий Заречный — Море. Чайки tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Море. Чайки", wykonawca: Григорий Заречный.

Tekst piosenki

Все удовольствия от жизни на тарелочке
Прибой мурлыкает, мол «время тикает»
И тут загаром никого не удивишь
Душа оттаяла, мозги в прострации
Ура, каникулам! Свободу Бонифацию!!!
И пиво пенное и жизнь отменная
И рядом ты под южным солнышком лежишь
Море, чайки. Ах, ты моя рыбка, зайка
Отчего такой недолгий наш роман с тобой. Ой-ёй-ёй-ёй!
И украдкой я вздыхаю. Шоколадка!
А на душе моей так сладко. Не хочу домой!
На память снимочек вдвоем под пальмами
Аборигены ломят цены. Ох, нахальные,
А спросят дома, я скажу «знакомая»
Ведь мы и вправду познакомились едва,
А ночи южные уже прохладные,
А ты такая вся горяче-шоколадная
Сорвало крышу мне и по твоей вине
Который день моя кружится голова
Домой приеду я вконец измученным
Не все что делается, делается к лучшему
И осень листьями закружит желтыми
Перед холодною и долгою зимой
Достану карточку, взгляну украдкою
И вспомню лето и тебя такую сладкую
Роман стремительный, непродолжительный
Мы никогда уже не встретимся с тобой

Tłumaczenie tekstu piosenki

Wszystkie przyjemności życia na talerzu
Surf mruczy, mówią " czas tyka»
A potem opalenizna nikogo nie zaskoczy
Dusza rozmrożona, mózgi w pokłonie
Hura, wakacje! Uwolnij Bonifacego!!!
I piwo jest spienione, a życie jest doskonałe
A obok ciebie pod południowym słońcem leżysz
Morze, mewy. Jesteś moją rybą, króliczku.
Dlaczego taki krótki romans z tobą? Hej, hej, hej!
I ukradkiem wzdycham. Czekoladka!
A moja dusza jest taka słodka. Nie chcę wracać do domu!
Na pamiątkę zdjęć razem pod palmami
Aborygeni łamią ceny. Bezczelne.,
A zapytają w domu, powiem " znajoma»
Dopiero się poznaliśmy.,
A Południowe noce są już chłodne,
Ale z Ciebie gorąca czekolada.
To twoja wina.
Który dzień jest mój zawroty głowy
Wrócę do domu wyczerpany.
Nie wszystko, co się robi, robi się lepiej
A jesień będzie wirowała żółtymi liśćmi
Przed zimnem i długą zimą
Zdobędę kartę.
I przypomnę sobie lato i ciebie tak słodkiego
Roman bystry, krótki
Już nigdy się z tobą nie spotkamy.