Grupo Libra — Tengo Amigos En Las Cantinas tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Tengo Amigos En Las Cantinas", wykonawca: Grupo Libra.

Tekst piosenki

Si como dice una vieja cancion
Este es el ultimo brindis
De un bohemio por una reina
No sientas pena por mi
Ya encontrare donde ir
Por una herida mas en alma no voy a morir
Tu que eres nido de sedas blancas
Y yo soy ave de vuelo libre
Que encuentra hogar y en cualquier cielo
Voy esa puerta cruzar
Voy empezar a olvidar
Conozco el remedio perfecto
Que cura este mal
Tengo amigos en las cantinas
Donde frentea los vasos
Se acortan los dias
Se olvidan fracasos
Hay hombros donde llorarte
Y tragos para olvidarte
Tengo amigos en las cantinas
Que comprenden la vida
Que no hacen preguntas
Ni remueven la herida
Ahi se llora de alegria
Ahi se rie de dolor
Tu que eres nido de sedas blancas
Y yo soy ave de vuelo libre
Que encuentra hogar y en cualquier cielo
Voy esa puerta cruzar
Voy empezar a olvidar
Conozco el remedio perfecto
Que cura este mal
Tengo amigos en las cantinas
Donde frente a los vasos
Se acortan los dias
Se olvidan fracasos
Hay hombros donde llorarte
Y tragos para olvidarte
Tengo amigos en las cantinas
Que comprenden la vida
Que no hacen preguntan
Ni remueven la herida
Ahi se llora d alegria
Ahi se rie de dolor
Tengo amigos en las cantinas
Donde frente a los vasos
Se acortan los dias
Se olvidan fracasos
Hay hombros donde llorarte
Y tragos para olvidarte
Tengo amigos en las cantinas
Que comprenden la vida
Que no hacen preguntan
Ni remueven la herida
Ahi se llora d alegria
Ahi se rie de dolor

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jeśli, jak mówi stara piosenka,
To ostatni Toast.
Od bohemy do Królowej
Nie żałuj mnie.
Znajdę drogę.
Nie umrę za kolejną ranę pod prysznicem.
Ty, co Ty Gniazdo białe jedwabie
I jestem ptakiem wolnego lotu.
Który znajduje Dom i w każdym niebie,
Idę przez te drzwi.,
Zacznę zapominać.
Znam idealne lekarstwo.
Co leczy to zło
Mam przyjaciół w stołówkach.
Gdzie zderza się z naczyniami
Dni się kurczą
Niepowodzenia są zapomniane
Są ramiona, gdzie można płakać.
I pić, żeby o Tobie zapomnieć.
Mam przyjaciół w stołówkach.
Którzy rozumieją życie
Którzy nie zadają pytań
I nie usuwają rany.
Tam płacze z radości.
Śmieją się z bólu.
Ty, co Ty Gniazdo białe jedwabie
I jestem ptakiem wolnego lotu.
Który znajduje Dom i w każdym niebie,
Idę przez te drzwi.,
Zacznę zapominać.
Znam idealne lekarstwo.
Co leczy to zło
Mam przyjaciół w stołówkach.
Gdzie przed szklankami
Dni się kurczą
Niepowodzenia są zapomniane
Są ramiona, gdzie można płakać.
I pić, żeby o Tobie zapomnieć.
Mam przyjaciół w stołówkach.
Którzy rozumieją życie
Czego nie pytają
I nie usuwają rany.
- Wykrzyknął Dmitrij.
Śmieją się z bólu.
Mam przyjaciół w stołówkach.
Gdzie przed szklankami
Dni się kurczą
Niepowodzenia są zapomniane
Są ramiona, gdzie można płakać.
I pić, żeby o Tobie zapomnieć.
Mam przyjaciół w stołówkach.
Którzy rozumieją życie
Czego nie pytają
I nie usuwają rany.
- Wykrzyknął Dmitrij.
Śmieją się z bólu.