Guaco — Abrazar la Soledad tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Abrazar la Soledad", wykonawca: Guaco.
Tekst piosenki
La verdad que sin tus besos
El alma se me va, se me escurre entre los dedos
Lo único seguro es que te extraño
Y que eres eternidad, y que tu me hiciste daño
Pre-coro
Sin piedad castigas mis días, y mis noches ya no tienen finaal
Coro
No puedo arrancarme el dolor, Si tu estas ausente
No existe ya nada peor, Que no poder tenerte
Muero esperando que un día vendras
Mi vida ya no es vida es la nada es abrazar la soledaad
II Vuelvo a casa esta lloviendo
Camino sin dirección, voy perdido en tus recuerdos
No debo dormir en nuestra cama aún guarda tu humedad
tu caricia al despertar
Pre-coro
Sin piedad castigas mis días, y mis noches ya no tienen finaal
Coro
No puedo arrancarme el dolor, Si tu estas ausente
No existe ya nada peor, Que no poder tenerte
Muero esperando que un día vendras
Mi vida ya no es vida es la nada es abrazar la soledad
Voy desesperado estoy al borde del pecado
He perdido la mitadad de mi ser
Me han robado lo que yo mas amo, y olvidado me dejaste a un lado
Vuelve que sin ti soy de hielo ooh!
Coro
No puedo arrancarme el dolor, Si tu estas ausente
No existe ya nada peor, Que no poder tenerte
Muero esperando que un dia vendras
Mi vida ya no es vida es la nada es abrazar la soledad
Tłumaczenie tekstu piosenki
Prawda jest taka, że bez twoich pocałunków
Dusza odchodzi ode mnie, przecieka między palcami.
Jedyne, co wiem, to to, że tęsknię za tobą.
I że jesteś wieczny i że mnie skrzywdziłeś.
Pre-chór
Bezlitośnie karzesz moje dni, a moje noce już nie mają końca.
Chór
Nie mogę wyrwać bólu, jeśli cię nie ma.
Nie ma nic gorszego niż nie mieć Ciebie.
Umieram z nadzieją, że pewnego dnia przyjdziesz.
Moje życie nie jest już życiem, to nic, to objąć samotność.
Wracam do domu, pada deszcz.
Idę bez kierunku, gubię się w twoich wspomnieniach.
Nie powinienem spać w naszym łóżku, wciąż przechowując Twoją wilgoć.
twoja pieszczota, kiedy się budzisz,
Pre-chór
Bezlitośnie karzesz moje dni, a moje noce już nie mają końca.
Chór
Nie mogę wyrwać bólu, jeśli cię nie ma.
Nie ma nic gorszego niż nie mieć Ciebie.
Umieram z nadzieją, że pewnego dnia przyjdziesz.
Moje życie nie jest już życiem, to nic, to uścisk samotności.
Jestem zdesperowany, jestem na krawędzi grzechu.
Straciłem połowę mojej istoty.
Ukradli mi to, co kocham najbardziej, a Ty zapomniałeś, że zostawiłeś mnie na uboczu.
Wracaj, że bez ciebie jestem lodowaty Oh!
Chór
Nie mogę wyrwać bólu, jeśli cię nie ma.
Nie ma nic gorszego niż nie mieć Ciebie.
Umieram z nadzieją, że pewnego dnia przyjdziesz.
Moje życie nie jest już życiem, to nic, to uścisk samotności.