ГУФ — Под балконом tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Под балконом", wykonawca: ГУФ.

Tekst piosenki

И даже когда я зависаю на Яузе,
Я всегда в курсе, как добраться до Кузни.
Я не заблужусь - тут есть кнопка паузы,
Я присяду и дождусь, пока меня отпустит.
Я вернусь туда, я знаю это точно,
Даже с закрытыми глазами, даже тёмной ночью,
Даже наощупь, только дайте мне побольше времени,
Я приведу вас прямо к Ленину на Красную площадь.
От Мавзолея налево, через мост,
Это - район, салам алейкум, все очень просто,
Мы - дома, кому-то надоело слушать про эти улицы,
Его дело, пусть лучше где-нибудь потусуется.
Я знаю длину забора, высоту бордюра,
Палатку с беломором и подъезд, где можно курнуть,
Что уже неделю на районе только мягкий и чёрный
И в какое время на Кузне освобождают урны.
Во сколько встаёт солнце и знаю точно где,
Считаю трамваи, пускаю круги по воде,
А на той стене, где баскетбольное граффити,
Раньше было написано: "Guf", но сейчас уже не увидите.

Я продолжаю заниматься рекламой района,
ZM - так приятно оказаться дома,
Я помню ширину балкона, помню вид из окна,
Уверен, что меня помнят эти дома

ZM - вот, что я называю домом,
Мир всем местным, one love дворам по-любому
И когда на небе свое место занимает луна,
Я шлю свой салам этим домам

Знаю, как быстрее дойти и знаю куда,
В этом мне помогают пути и провода,
Тут я могу намутить, даже когда нет бабла,
Могу предвидеть, кто сейчас выйдет из-за угла.
Могу проехать спокойно под три кирпича
И у людей в форме спросить: "Который час?"
Могу заорать: "Аай!" на площади, в два ночи,
Я не сомневаюсь - меня поймёт райончик.
Кто-то интересуется как я вожу экскурсии,
А, хуй с ним, я покажу, вы главное чувствуйте.
Говорят, что я читаю об одном и том же:
Бабушка, райончик, планчик, Китай, рифмы похожи.
Так вот, я больше не живу у бабули,
Недавно переехал с местности, ZM, прости.
Также, как и раньше, я пью китайский чай и много дую,
Все кто надо на связи, я поблизости...

Я продолжаю заниматься рекламой района,
ZM - так приятно оказаться дома,
Я помню ширину балкона, помню вид из окна,
Уверен, что меня помнят эти дома

ZM - вот, что я называю домом,
Мир всем местным, one love дворам по-любому
И когда на небе свое место занимает луна,
Я шлю свой салам этим домам

Ба:
Странно, ни с того ни с сего внук переехал вдруг
И я не знаю даже, где они сейчас живут,
Зато я тут, я всегда на месте,
Меня всё время фоткают странные люди в подъезде.
Я здесь, как обычно, скромно...
От Рамстора, мимо "Ням-Ням" и до дома,
Еще не темно, но вроде пока не скользко,
Я поняла: опасно на улицах Moscow.
Мимо спортивной площадки, где я сто раз искала внука,
Мимо стены у которой мне сломали руку
И когда я достаю ключ и подхожу к домофону,
Знаете, я почему-то за него спокойна.
Сегодня его нету в Москве,
Он или в Калуге или в Коломне или в Костроме,
Он говорил мне, но я забыла,
Он звонил мне или из Нижнего Новгорода или из Тагила...

Я продолжаю заниматься рекламой района,
ZM - так приятно оказаться дома,
Я помню ширину балкона, помню вид из окна,
Уверен, что меня помнят эти дома

ZM - вот, что я называю домом,
Мир всем местным, one love дворам по-любому
И когда на небе свое место занимает луна,
Я шлю свой салам этим домам

ZM - решает!
И если чё случиться с внуком, вы знаете где меня искать.
Я сама вас найду.
Оторву уши и всё на свете, что только болтается.
Мир всем местным!

Tłumaczenie tekstu piosenki

I nawet gdy spędzam czas na Yauze,
Zawsze wiem, jak dostać się do kuźni.
Nie zgubię się - jest przycisk pauzy,
Usiądę i poczekam, aż mnie puści.
Wrócę tam, wiem to na pewno,
Nawet z zamkniętymi oczami, nawet w ciemną noc,
Nawet po omacku, dajcie mi więcej czasu.,
Zaprowadzę cię prosto do Lenina na Plac Czerwony.
Z Mauzoleum w lewo, przez most,
To jest dzielnica, Salaam alaikum, wszystko jest bardzo proste,
Jesteśmy w domu, ktoś ma dość słuchania o tych ulicach.,
Jego sprawa, niech się gdzieś kręci.
Znam długość ogrodzenia, wysokość krawężnika,
Namiot z belomor i wejście, gdzie można palić,
Że już tydzień na obszarze tylko miękkie i czarne
I o której godzinie Na Kuźni uwalniają urny.
O której wschodzi słońce i wiem dokładnie, gdzie,
Liczę tramwaje, puszczam okrążenia na wodzie,
A na ścianie, gdzie jest Graffiti koszykówki.,
Kiedyś było napisane "Guf" , ale teraz już nie zobaczysz.

Nadal zajmuję się reklamą dzielnicy,
ZM-tak miło być w domu,
Pamiętam szerokość balkonu, pamiętam widok z okna,
Jestem pewien, że te domy mnie pamiętają.

ZM - to właśnie nazywam domem,
Świat dla wszystkich lokalnych, One Love jardów na wszelkie sposoby
A kiedy księżyc zajmuje swoje miejsce na niebie,
Wysyłam Salam do tych domów.

Wiem, jak szybko dotrzeć i wiem, gdzie,
W tym pomagają mi ścieżki i przewody,
Tutaj mogę się spieprzyć, nawet jeśli nie ma forsy,
Mogę przewidzieć, kto wyjdzie zza rogu.
Mogę jechać spokojnie pod trzema cegłami
A ludzie w mundurach pytają: "Która godzina?"
Mogę krzyczeć: "Aah!"na placu, o drugiej w nocy,
Nie wątpię - zrozumie mnie dzielnica.
Ktoś się zastanawia, jak prowadzę wycieczki.,
Pieprzyć to, pokażę Ci, jak się czujesz.
Mówią, że czytam o tym samym.:
Babcia, dzielnica, planchik, Chiny, rymy są podobne.
Nie mieszkam już u babci.,
Niedawno przeniósł się z miejscowości, ZM, przepraszam.
Tak jak poprzednio, piję chińską herbatę i dużo dmucham,
Jestem w pobliżu...

Nadal zajmuję się reklamą dzielnicy,
ZM-tak miło być w domu,
Pamiętam szerokość balkonu, pamiętam widok z okna,
Jestem pewien, że te domy mnie pamiętają.

ZM - to właśnie nazywam domem,
Świat dla wszystkich lokalnych, One Love jardów na wszelkie sposoby
A kiedy księżyc zajmuje swoje miejsce na niebie,
Wysyłam Salam do tych domów.

Ba:
Dziwne, nagle wnuk się wprowadził.
Nawet nie wiem, gdzie teraz mieszkają.,
Ale jestem tutaj, zawsze jestem na miejscu.,
Jestem cały czas fotografowany przez dziwnych ludzi w przedpokoju.
Jestem tu, jak zwykle, skromnie...
Od Ramstora, obok "Mniam-Mniam" i do domu,
Nie jest jeszcze ciemno, ale wydaje się, że jeszcze nie jest ślisko,
Rozumiem: niebezpieczne na ulicach Moskwy.
Obok boiska, gdzie setki razy szukałam wnuka.,
Obok ściany, przy której złamano mi rękę.
A kiedy wyjmę klucz i podchodzę do interkomu,
Z jakiegoś powodu jestem dla niego spokojna.
Dziś nie ma go w Moskwie,
On lub w Kałudze lub w Kołomnie lub w Kostromie,
Powiedział mi, ale zapomniałam.,
Dzwonił do mnie albo z Niżnego Nowogrodu, albo z Tagila...

Nadal zajmuję się reklamą dzielnicy,
ZM-tak miło być w domu,
Pamiętam szerokość balkonu, pamiętam widok z okna,
Jestem pewien, że te domy mnie pamiętają.

ZM - to właśnie nazywam domem,
Świat dla wszystkich lokalnych, One Love jardów na wszelkie sposoby
A kiedy księżyc zajmuje swoje miejsce na niebie,
Wysyłam Salam do tych domów.

ZM-decyduje!
Jeśli coś się stanie wnukowi, wiesz, gdzie mnie szukać.
Sama cię znajdę.
Oderwę uszy i wszystko, co tylko się zwisa.
Pokój dla wszystkich miejscowych!