Guy Beart — Le chapeau tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Le chapeau", wykonawca: Guy Beart.

Tekst piosenki

C’est le plus beau jour de ma vie, j’ai retrouv mon chapeau
Dernier tage de ma coquetterie, c’est le soulier de mon cerveau
Certains vont la chasse courre, bien d’autres la chasse aux flins
Moi je cherche mon galurin, mon chapeau des jours anciens
Sans lui, sans lui
J’ai peur que ma tte s’enfuie et s’garent mes esprits
C’est le plus beau jour de ma vie, j’ai retrouv mon chapeau
En son absence, j’ai connu la folie, l’amour et le rhume de cerveau
Les beaux travaillent de leurs yeux, les sots
Travaillent de leur langue, les gros
Travaillent de leurs pectoraux, moi, c’est toujours du chapeau
Que j’effectue mes travaux, je fais des pieds
Et des mains, oui, mais dire vrai, je travaille du bonnet
C’est le plus beau jour de ma vie, j’ai retrouv mon chapeau
J’ai d fouiller tout le dsert d’Arabie car il est en poil de chameau
Lumire!
Soudain j’aperois dans l’air mon chapeau flottant ppre
Entre deux paratonnerres, d’un bond extraordinaire
Je m’vade de la terre, depuis, je me suis
Je me suis inscrit au parti pris et je cultive mes radis!

Tłumaczenie tekstu piosenki

To najszczęśliwszy dzień w moim życiu, znalazłem mój kapelusz
Ostatnim krokiem mojej kokieterii jest But mojego mózgu
Niektórzy idą na polowanie, wielu innych poluje na flinsa
Szukam mojej galuriny, mojego kapelusza dawnych czasów
Bez niego, bez niego
Boję się, że moja głowa ucieknie i zaparkuje moje Perfumy
To najszczęśliwszy dzień w moim życiu, znalazłem mój kapelusz
Pod jego nieobecność doświadczyłem szaleństwa, miłości i przeziębienia
Przystojniacy pracują oczami, głupcy
Pracują własnym językiem, Duże
Pracują swoimi klatkami piersiowymi, a ja zawsze kapeluszem.
Że wykonuję swoją pracę, robię nogi
I ręce, tak, ale prawdę mówiąc, pracuję z czapką
To najszczęśliwszy dzień w moim życiu, znalazłem mój kapelusz
Przeszukałem całą arabską pustynię, ponieważ jest pokryta wełną wielbłąda.
Światło!
Nagle zauważam w powietrzu mój trzepotający kapelusz.
Pomiędzy dwoma piorunochronami, od niezwykłego skoku
Odkąd odszedłem od ziemi, jestem
Zapisałem się na stronniczość i uprawiam moją rzodkiewkę!