Илья Чёрт — Вернёмся в Питер tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Вернёмся в Питер", wykonawca: Илья Чёрт.

Tekst piosenki

Серым волком поезд мчится, след печатая в снегу
Я сижу, Господь напротив, говорим за жизнь
Той зимой длиннее песня стала с голоду
Сердца моего, пьяных глаз, седины в зрачках
Ты скажи мне, святый Отче, как же можно здесь молчать
Чтобы мог я здесь прожить, лгать меня учи
Что забыл я в этой клетке, если счастье мое там
Где ребятня сидит по крышам, словно воробьи
Мы поменяем наш билет, вернемся в Питер,
Любимый мой на рукаве порвется свитер.
Из декабря Бог шлет ответ в конце июля,
Чтобы я близким мог сказать, как их люблю я Ты скажи мне, мать-природа, я ли зверь, аль человек
В спину гонишь, холку гладишь, не пойму тебя
Все вороны, как вороны, а я белая, как снег
В дегте вымазан, да белым пухом облеплён
Бог сидел, поджав колени, да задумчиво молчал
Улыбнулся, молвил Иди ты к чёрту, Илья!
И я умер, в сотый раз воскреснул, и искать пошли
Его по свету снова, я, да и любовь моя
Мы поменяем наш билет, вернемся в Питер,
Любимый мой на рукаве порвется свитер.
Из декабря Бог шлет ответ в конце июля,
Чтобы я близким мог сказать, как их люблю я

Tłumaczenie tekstu piosenki

Szary wilk pociąg pędzi, ślad wpisując w śniegu
Siedzę, Panie przeciwnie, mówimy o życiu
Tej zimy piosenka stała się dłuższa z głodu
Moje serce, pijanych oczu, siwizny w źrenicach
Ty mi powiedz, Ojcze Święty, jak można tu milczeć
Aby móc tu mieszkać, Naucz mnie kłamać.
Co ja zapomniałem w tej klatce, jeśli moje szczęście tam jest
Gdzie dzieci siedzą na dachach jak wróble
Zmienimy bilet, wrócimy do Petera.,
Mój ulubiony sweter rozpadnie się na rękawie.
Od grudnia Bóg wysyła odpowiedź pod koniec lipca,
Aby móc powiedzieć bliskim, jak ich kocham ty mi powiedz, Matko natura, Czy jestem bestią, al człowiek
W plecy gonisz, głaszczesz kłębek, nie rozumiem cię
Wszystkie wrony są jak wrony, a ja jestem biała jak śnieg
W smołę rozmazany, ale biały puch oblepiony
Bóg siedział, ściskając kolana, tak zamyślony milczał
Uśmiechnął się, powiedział Idź do diabła, Ilya!
I umarłem, po raz setny zmartwychwstałem i poszedłem szukać
Jego światło znowu, ja, tak i moja miłość
Zmienimy bilet, wrócimy do Petera.,
Mój ulubiony sweter rozpadnie się na rękawie.
Od grudnia Bóg wysyła odpowiedź pod koniec lipca,
Żebym mógł powiedzieć bliskim, jak bardzo ich kocham.