Ирина Богушевская — Сандаловый пепел tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Сандаловый пепел", wykonawca: Ирина Богушевская.
Tekst piosenki
С безжизненных вершин
Пустынных скал среди снегов
Я смотрю в долину где жила моя любовь.
На влажные леса, полные цветов,
На ласковые реки, где текла моя любовь.
Плачь или не плачь —
Пеплом замело
Мир, где было мне так больно,
А когда-то так тепло.
Сандаловый пепел,
Сандаловый пепел
Летит и не тает,
Мир заметает,
Боль и радость обращает в пепел.
В небесной тишине, средь бестелесных облаков
Вновь приснилась мне, в который раз, моя любовь.
Нежность без границ, ночь без берегов:
Жаркий зыбкий мир полузверей — полубогов.
Навсегда вдвоем — и в покой и в страсть,
Никого никто не предал и вовеки не предаст.
Сандаловый пепел, сандаловый пепел,
Летит и не тает,
Мир заметает, боль и радость обращает в пепел.
Нас живых и горячих,
Кто поет и кто плачет,
Кто черен кто бел,
Кто зол и кто светел —
Всех однажды заметает пепел.
Вьется среди гор там одинокая тропа
И куда ведет — не знает посох и стопа
Все что ты пройдешь — помни и забудь,
Только не смотри назад, на то, что не вернуть.
Здесь добро и зло пеплом занесло
Никогда теперь не будет больно —
Больно и тепло.
Сандаловый пепел
Летит и не тает
Мир заметает, боль и радость обращает в пепел.
Нас живых и горячих,
Кто поет и кто плачет
Кто черен кто бел
Кто зол и кто светел-
Всех однажды заметает пепел.
Tłumaczenie tekstu piosenki
Z martwych wierzchołków
Pustynne skały wśród śniegu
Patrzę na dolinę, w której żyła moja miłość.
Na wilgotne lasy pełne kwiatów,
Na czułe rzeki, gdzie płynęła moja miłość.
Płacz lub nie płacz —
Popioły zamelo
Świat, w którym tak bardzo mnie bolało.,
Kiedyś było tak ciepło.
Popiół z drzewa sandałowego,
Popiół z drzewa sandałowego
Leci i nie topi,
Świat zamyka,
Ból i radość zamieniają się w popiół.
W niebiańskiej ciszy, pośród bezcielesnych chmur
Znowu śniłem, że po raz kolejny, moja miłość.
Czułość bez granic, noc bez brzegów:
Gorący, niepewny świat pół-drzwi-półbogów.
Na zawsze razem — w pokoju i w pasji,
Nikt nikogo nie zdradził i na zawsze nie zdradzi.
Popiół z drzewa sandałowego, popiół z drzewa sandałowego,
Leci i nie topi,
Świat zaciera, ból i radość zamienia się w popiół.
Nas żywych i gorących,
Kto śpiewa i kto płacze,
Kto jest czarny, kto jest biały,
Kto jest zły i kto jest jasny —
Pewnego dnia wszyscy zgarniają popioły.
W górach wije się samotna ścieżka.
I dokąd prowadzi — nie zna Kostur i stopy
Wszystko, co zdasz — pamiętaj i zapomnij,
Tylko nie patrz na to, czego nie odzyskasz.
Tutaj dobro i zło spadły popiołem
Już nigdy nie będzie bolało. —
Boli i ciepło.
Popiół z drzewa sandałowego
Leci i nie topi
Świat zaciera, ból i radość zamienia się w popiół.
Nas żywych i gorących,
Kto śpiewa i kto płacze
Kto jest czarny, kto jest biały
Kto jest zły i kto jest jasny-
Pewnego dnia wszyscy zgarniają popioły.