Jack the Smoker — Ode tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Ode", wykonawca: Jack the Smoker.

Tekst piosenki

Com'è che va quest’esistenza
qualche occasione persa, ma faccio resistenza
guerra, costante contro la lancetta
ticchettii che portano oblii e tristezza
trincea nella testa e il corpo si ferma
uno spirito di merda infesta ogni scelta
il futuro è roba incerta, e in più, non t’aspetta
quindi dimentica il passato in fretta
pondera bene ogni passo che fai
ma sappi, che fatto falso, il presente ti terrà in ostaggio
tieniti stretto quello che sai, un orecchio verso i guai
mentre canti un’ode d’Orazio
l’attimo fugge, guadagna miglia
vi voglio in piedi sopra il banco alla Robin Williams
la tua «queen» ferma il tempo e lo so
ma se ti lascerà «the show must go on!»
Tu mi dicevi di no, ma ho sempre fatto così
se c'è qualcosa che so è che dirò sempre sì
perché la vita che ho è proprio ora ed è qui
ed ogni istante che avrò sarà anche meglio di un film
La tua bellezza è un’arma
ma si deturpa in poco, il tempo cambia, e gridi «mea culpa» dentro un letto
vuoto
se ogni giorno scorre uguale è solo un giorno in meno
come palazzi grigi mentre guardi fuori in treno
vento contro, l’ho sfidato, spingo forte, io ostinato
il paradiso non ha porte ma filo spinato
la paranoia blocca il tempo sento tic su tic
lei mi dice «fammi sognare» io ho solo incubi
ho un sogno monoposto non c'è spazio dentro qui
tu vuoi osservarmi lì da sobria mentre prendo un trip
prendi la tua vita, prova a viverci
scorda Gucci, Givenchy, lotta per la leadership
sotto la mia suola suona una nota stonata
per questo ho la mia testa che vola come un astronauta
ogni giornata è un ago che tatua ciò che sono
ed io allergico al nichel, scrivo il mio nome in oro
Tu mi dicevi di no, ma ho sempre fatto così
se c'è qualcosa che so è che dirò sempre sì
perché la vita che ho è proprio ora ed è qui
ed ogni istante che avrò sarà anche meglio di un film

Tłumaczenie tekstu piosenki

Jak to się dzieje
kilka straconych okazji, ale stawiam opór
wojna stała przeciwko lancetowi
tykanie niosące ukośne i smutne
rów w głowie i ciało zatrzymuje
duch gówna ściga każdy wybór
przyszłość jest niepewna, a poza tym nie czeka na Ciebie
więc zapomnij o przeszłości szybko
zważ każdy krok, który robisz
ale wiedz, że fałszywy fakt, teraźniejszość utrzyma cię jako zakładnika
trzymaj się tego, co wiesz, ucho do kłopotów
kiedy śpiewasz odę Horacego
chwila ucieka, zarabia mile
chcę, żebyś stał nad ławką w Robin Williams."
twoja "królowa" zatrzymuje czas i wiem o tym
ale jeśli zostawi cię " the show must go on!»
Powiedziałeś "nie", ale zawsze to robiłem.
jeśli jest coś, co wiem, to zawsze powiem tak
ponieważ mam teraz życie i jest tutaj.
i każda chwila, jaką mam, będzie jeszcze lepsza niż film
Twoje piękno jest bronią
ale szybko się zużywa, pogoda się zmienia i krzyczysz "mea culpa" w łóżku
pusty
jeśli każdy dzień płynie równy, to tylko jeden dzień mniej
jak szare pałace, gdy patrzysz na ulicę w pociągu
wiatr przeciwko, rzuciłem mu wyzwanie, pcham mocno, jestem uparty
w raju nie ma drzwi, ale drut kolczasty
paranoja blokuje czas słyszę kleszcza za kleszczem
mówi do mnie "Daj mi sen", mam koszmary.
mam jednoosobowe marzenie. nie ma tu miejsca.
chcesz, żebym była trzeźwa podczas mojej podróży.
weź swoje życie, spróbuj w nim żyć
scorda Gucci, Givenchy, walka o przywództwo
pod moją podeszwą brzmi szydercza nuta
dlatego moja głowa leci jak astronauta.
każdy dzień to igła, która tatuuje to, czym są
a ja, cierpiąc na nikiel, piszę moje imię w złocie
Powiedziałeś "nie", ale zawsze to robiłem.
jeśli jest coś, co wiem, to zawsze powiem tak
ponieważ mam teraz życie i jest tutaj.
i każda chwila, jaką mam, będzie jeszcze lepsza niż film