Jaromír Nohavica — Mařenka tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Mařenka", wykonawca: Jaromír Nohavica.
Tekst piosenki
Neplakej Mařenko počkej na mě
Chtěl jsem ti nabídnout svoje rámě
Čeká nás cesta trnovým houštím
Já svoje Mařenky neopouštím
Jdu jenom v košili ty v kabátku
Cestu jsme ztratili hned zpočátku
Blikají dvě hvězdy temnou nocí
Pánbůh nás zanechal bez pomoci
Drž se mě za ruku v zimě této
Snadné a lehké nebude to Kdo jiný líp to ví nežli my Vyhnaní do tmy a do zimy
Odlétli ptáci odplula loď
Ty kdo jsi bez viny kamenem hoď
Pravda a láska ta pro nás není
A kdo se ohlédne ten zkamení
Já ženich a ty má nevěsta
Co nás to potkalo na cestách
Neptej se stejně ti nepoví
Za stromy dva vlci hladoví
Dva vlci s jizvami na těle
Z oblohy svržení andělé
Nepoví mlčí mají hlad
Jediný na světě já tě mám rád
Jediný na světě k tobě pravý
Udělám ohýnek z listů trávy
Až bude plápolat v stromových kůrkách
Já budu Křemílek ty Vochomůrka
Vyšplhám větvemi do koruny
Cestu nám osvětlí oko Luny
Přes rokle výmoly přes jámy
Půjdeme a milost nad námi
Přes rokle výmoly přes jámy
Půjdeme hm-hm-hm-hm hm hm-hm
Tłumaczenie tekstu piosenki
Nie płacz, Gretel, poczekaj dla mnie
Chciałem zaoferować Ci moją rękę.
Będziemy podróżować przez cierniste zarośla
Nie zostawię moich dziewczynek, Małgosiu.
Ja pójdę tylko w koszuli, a ty w płaszczu.
Najpierw się zgubiliśmy.
Twinkle dwie gwiazdy w ciemną noc
Bóg zostawił nas bez pomocy
Trzymaj mnie za rękę zimą tego roku
Łatwo i prosto to nie będzie kto wie lepiej niż my zapędzony w ciemność i w zimę
Ptaki opuściły statek
Wy, którzy jesteście niepokalani, rzućcie kamieniem.
Prawda i miłość nie są dla nas
I kto spogląda wstecz na skamieniałość
Ja jestem narzeczonym, a Ty moją narzeczoną.
Co się z nami stało na drodze
Nie pytaj, nie pytaj.
Za drzewami głodują dwa wilki
Dwa wilki z bliznami na ciele
Z nieba spadły Anioły
Nie mów im, że są głodni.
Jedyny na świecie kocham cię
Jedyny na świecie odpowiedni dla Ciebie
Rozpalam ogień z liści trawy.
Kiedy płonie w skorupach drzew
* Będę krzemem *
Wspinam się po gałęziach w koronie
Ścieżka rozświetli oko Księżyca
Przez wąwóz ryt przez doły
Pójdziemy i łaska nad nami
Przez wąwóz ryt przez doły
Chodźmy.