Jarrod Dickenson — Bravery (a Bottle of Gin) tekst piosenki i tłumaczenie

Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Bravery (a Bottle of Gin)", wykonawca: Jarrod Dickenson.

Tekst piosenki

Daylight grows dim,
As his train pulls away, her head starts to spin.
He’s headed off to war
ADVERTISING
She didn’t say a word, just cried in his arms.
And they were to marry in June
But that’s just a dream, she tries not to lose.
She writes every day
And sends her love through the mail and prays he’s ok.
She knows supposed to be brave,
So she never lets on that she’s really afraid.
Day after day she grows tired,
Wonders if he will come home alive.
And there’s an old picture frame
She squeezes so tight, she won’t feel the pain
And there’s a bottle of gin
She keeps near at all times, 'case the bad news drives in
She knows supposed to be brave
And so she never lets on that she’s really afraid
Every other day she breaks down
Wonders if he is above or below ground.
She knows she’s supposed to be brave,
And so she never let’s on that she’s really afraid.
Day after day she grows tired,
And prays that her soldier will come home alive

Tłumaczenie tekstu piosenki

Daylight grows dim,
Gdy pociąg odjeżdża, jej głowa zaczyna się kręcić.
Wyrusza na wojnę.
Reklama
Nie powiedziała ani słowa, Tylko płakała w jego ramionach.
W czerwcu mieli się pobrać
Ale to tylko sen, stara się nie przegrać.
Pisze codziennie
Przesyła pozdrowienia pocztą i modli się, że nic mu nie jest.
Ona wie, że powinna być dzielna.,
Więc nigdy nie zdradza, że naprawdę się boi.
Dzień po dniu jest zmęczona.,
Zastanawia się, czy wróci do domu żywy.
A tam jest stara ramka.
Ściska tak mocno, że nie poczuje bólu.
I jest butelka ginu.
Cały czas trzyma się blisko, na wypadek, gdyby złe wieści nadeszły.
Ona wie, że powinna być dzielna.
I nigdy nie zdradza, że naprawdę się boi.
"Every other day she breaks down"
Zastanawia się, czy jest nad czy pod ziemią.
Wie, że powinna być dzielna.,
I nigdy nie powiedziała, że naprawdę się boi.
Dzień po dniu jest zmęczona.,
I modli się, by jej żołnierz wrócił do domu żywy.