Jean Sablon — Reviens tekst piosenki i tłumaczenie
Strona zawiera teksty i polskie tłumaczenie piosenki "Reviens", wykonawca: Jean Sablon.
Tekst piosenki
J’ai retrouvé la chambrette d’amour
Témoin de notre folie
Où tu venais m’apporter chaque jour
Ton baiser, ta grâce jolie
Et chaque objet semblait me murmurer:
Pourquoi reviens-tu sans elle?
Si ton amie un jour fut infidèle
Il fallait lui pardonner !
Dans mon c? ur tout ému des souvenirs anciens
Une voix murmura: Reviens !
Reviens, veux-tu?
Ton absence a brisé ma vie
Aucune femme, vois-tu,
N’a jamais pris ta place en mon c? ur, amie
Reviens, veux-tu?
Car ma souffrance est infinie
Je veux retrouver tout mon bonheur perdu !
Reviens, reviens, veux-tu?
J’ai retrouvé le bouquet de deux sous
Petit bouquet de violettes
Que tu portais au dernier rendez-vous.
J’ai pleuré devant ces fleurettes !
Pauvre bouquet fané depuis longtemps
Tu rappelles tant de choses.
Ton doux parfum dans la chambre bien close
Nous apportait le printemps !
Le bouquet s’est flétri, mais mon c? ur se souvient
Et tout bas il te dit: Reviens.
J’ai retrouvé le billet tout froissé
Qui m’annonçait la rupture,
Et ce billet que ta main a tracé
A rouvert l’ancienne blessure !
Je le tenais entre mes doigts crispés
Hésitant à le détruire.
Puis brusquement, craignant de le relire,
Dans le feu je l’ai jeté !
J’ai détruit le passé, il n’en reste plus rien,
Tout mon c? ur te chante: Reviens !
Tłumaczenie tekstu piosenki
Znalazłem pokój miłości.
Świadek naszego szaleństwa
Gdzie przychodziłeś mnie codziennie przynosić?
Twój pocałunek, twoja śliczna łaska
I każdy przedmiot wydawał się mi szeptać:
Dlaczego wracasz bez niej?
Jeśli twoja przyjaciółka kiedykolwiek zmieni
Trzeba było mu wybaczyć !
W moim c? Ur cały drżał od starożytnych wspomnień
Głos szepnął: wracaj !
Chcesz wrócić?
Twoja nieobecność zrujnowała mi życie.
Żadnej kobiety.,
Nigdy nie zajmowałeś miejsca w moim c? Ur, dziewczyna
Chcesz wrócić?
Bo cierpienie moje jest nieskończone
Chcę odzyskać całe moje utracone szczęście !
Wracaj, chcesz?
Znalazłem bukiet dwóch pod spodem
Mały bukiet fiołków
Którą nosiłaś na ostatniej randce.
Płakałam przed tymi kwiatami !
Biedny, dawno zwiędły bukiet
Tyle pamiętasz.
Delikatny zapach w pokoju dobrze zamknąć
Przyniosła nam wiosna !
Bukiet zwiędł, ale mój z? Ur pamięta
A na dole mówi: Wróć.
Znalazłem zmięty banknot.
Który zapowiadał rozstanie.,
I ten bilet, który narysowała twoja ręka.
Znowu otworzyła starą ranę !
Trzymałem go między palcami
Nie chcąc go zniszczyć.
Następnie ostro, bojąc się go ponownie przeczytać,
Rzuciłem w ogień !
Zniszczyłem przeszłość i nic z niej nie zostało.,
Cały mój c? Ur śpiewa do ciebie: Wróć !